50 największych rap-hitów 00's, miejsca 50-31
Created with Sketch.
POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

To dla nas bardzo ważny ranking, bo pierwszy, który stworzyliśmy wspólnie z czytelnikami newonce.net! Sprawdźcie, jak robiło się rap w poprzedniej dekadzie.

Nasze zestawienie 50 największych hitów lat 90., którego pierwszą część znajdziecie tutaj, natomiast drugą tutaj, przeczytaliście tak wiele razy, że postanowiliśmy pójść za ciosem i przypomnieć wam największe rapowe bangery lat 2000-2009. Byliśmy ciekawi, jak waszym zdaniem brzmi poprzednia dekada, dlatego na naszej grupce #newoncefam (dołączyliście już?) najpierw wspólnie stworzyliśmy pierwszą 50-tkę greatest hits of 00’s, a potem na podstawie waszych i naszych głosów ustaliliśmy jej kolejność. Każdy układał swoją 50-tkę, przyznając numerowi z miejsca 1. 50 punktów, a kawałkowi z miejsca ostatniego 1 punkt. A oto wyniki:

50. Slim Thug – Like a Boss

rok produkcji: 2004

punkty: 123

Na najniższej pozycji reprezentant Brudnego Południa ze swoim pierwszym singlem, jednym z większych rapowych hiciorów 2004 roku. Dzisiaj Like a Boss kojarzymy także z parodii ekipy The Lonely Island, która na YouTube zebrała kilkadziesiąt razy więcej wyświetleń niż oryginał. 

49. T.I. – What You Know About That

rok produkcji: 2006

punkty: 127

Kolejny przedstawiciel Południa, ex-diler i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stricte komercyjnego rapu minionej dekady. To on już w 2003 rozpropagował na swoim drugim krążku termin trap music, który przedtem w slangu oznaczał zakazane miejscówki, gdzie kręcą się handlarze dragami. Za Oceanem superpopularny, w Europie uchodził (niesłusznie) raczej za gościa z drugiej linii.

48. Jurassic 5 – What’s Golden

rok produkcji: 2002

punkty: 171

Jeden z większych przebojów niszowego hip-hopu tamtych czasów. Jurassic 5 nigdy nie byli wybitnie popularni, ale ci, którzy powinni ich znać – czyli sympatycy rapu spoza telewizji muzycznych – znali ich doskonale. What’s Golden pochodzi z ich najpopularniejszego albumu (15. miejsce na liście Billboard 200), Power in Numbers. Ostatni krążek wydali równo 10 lat temu, potem zdążyli się m.in. rozpaść, zreaktywować i zagrać doskonały koncert na Orange Warsaw Festivalu. 

47. Ja Rule feat. Ashanti – Always On Time

rok produkcji: 2001

punkty: 185

Można wieszać na nim psy i zarzucać mu zalewanie eteru trackami wątpliwej jakości, ale nikt nie może zakwestionować, że w pierwszej połowie minionej dekady pop-rap Ja Rule’a był superpopularny po obu stronach Oceanu. Kariera tego koleżki to materiał na dobry film: beefy z połową sceny, gangsterskie historie, więzienie, próba odbudowy popularności w reality show, a na koniec, jakby tego było mało, absurdalne oskarżenia o zdradzanie żony z kolegą z celi. Dziś i Ja Rule, i współautorka jego największych hitów, Ashanti (może niewielu pamięta, ale w 2002 jej Foolish spędziło 10 tygodni na szczycie listy Billboardu) to już kompletna pieśń przeszłości.

46. Bubba Sparxxx – Ugly

rok produkcji: 2001

punkty: 193

Samozwańczy król wiejskiego rapu z ogromnym przebojem – jego Ugly na beacie Timbalanda znał cały świat (OK, było jeszcze mniej popularne Deliverance i bardziej popularne – za to strasznie cienkie – Ms New Booty). Ale w gruncie rzeczy Bubba, choć dziś już raczej zapomniany, był fajną postacią z pomysłem na siebie. Podczas gdy inni w teledyskach polewali cycate modelki szampanem, Bubba polewał pole uprawne zraszaczem, a zamiast drogich ciuchów bujał się w poplamionej koszuli. Nie tyle nie wstydził się pochodzenia, co podkreślał je na każdym kroku, sięgając po beaty oparte na samplach z muzyki country. 

45. Petey Pablo – Freek a Leek

rok produkcji: 2003

punkty: 197

Track – esencja minionej dekady w rapie. Crunk, kiczowate baggy ciuchy, teledyski o nasyconych barwach, modelki z błyszczącymi ustami i telefony z klapką. Trochę tęsknimy!

44. Reflection Eternal – The Blast

rok produkcji: 2000

punkty: 199

Crunk crunkiem, ale w naszym zestawieniu musiało pojawić się trochę jazzującego hip-hopu, w końcu przełom wieków to dla tej gałęzi czarnej muzyki znakomity okres. My wybraliśmy niezapomniany duet raper-producent Reflection Eternal, czyli Taliba Kweliego i Hi-Teka – to jedyny kawałek z płyty Train of Thought, w którym nawija także Hi-Tek. Piękna rzecz!

43. Cam’Ron feat. Juelz Santana – Oh Boy

rok produkcji: 2002

punkty: 210

Come Home With Me była płytą z dwoma potężnymi bangerami (Oh Boy i Hey Ma), które niejako wbiły młodziutkiego Juelza Santanę do czołówki rapu, choć oczywiście pierwsze skrzypce dzierżył tu jego starszy kolega, Cam’Ron. Typ, którego wielu niesłusznie kojarzy tylko z zamiłowania do bardzo kolorowych ciuchów, a przecież Cam’Ron zaczynał od nieco cięższego rapu. Tu jednak na pierwszy plan wysuwa się zdecydowanie miękki, przebojowy beat.

42. Madvillain – All Caps

rok produkcji: 2004

punkty: 216

Bardzo nieoczywisty wybór do tego zestawienia i choćby dlatego cieszymy się, że All Caps zaszło – jak na swoją niemainstreamową popularność – bardzo wysoko. To nie był kawałek, który latał w telewizjach ani rozgłośniach rapowych, za to był najbardziej znanym trackiem z Madvillainy, chyba najsłynniejszej undergroundowej płyty minionej dekady. W bonusie świetny klip, zdradzający komiksowe zajawki MF Dooma. 

41. Nelly – Country Grammar

rok produkcji: 2000

punkty: 226

Wiadomo, że Dilemma, Hot In Herre czy Ride Wit Me, ale powiedzmy sobie szczerze – przy Country Grammar te kawałki są po prostu cienkie. Obdarzony śpiewnym flow Nelly zamiótł listami przebojów w pierwszej połowie XXI wieku, choć co bardziej prawilne audytorium było wobec niego mocno zdystansowane. Dziś, podobnie jak Diddy, to bardziej biznesmen niż raper. Jeśli przypomnimy sobie jego późniejsze dokonania – całe szczęście.

40. Lupe Fiasco – Superstar

rok produkcji: 2007

punkty: 231

Znacie te sytuacje, kiedy znani i bogaci nawijają o tym, jak ciężko jest być znanym i bogatym? Trąci żartem, ale nie w tym przypadku, bo Lupe Fiasco od samego początku kariery słusznie uchodził za gościa, w którego rapie idzie o coś więcej. I w którego linijki trzeba się bacznie wsłuchiwać. Superstar to jeden z jego największych hitów, choć pamiętamy, że przy premierze wielu dyskutowało nie o jakości kawałka, a o tym, czy śpiewający gościnnie wokalista Matthew Santos ma bardziej głos jak Chris Martin, czy jak Adam Levine.

39. DJ Premier feat. Nas, Rakim, Krs ONE – Classic

rok produkcji: 2007

punkty: 239

Klasyczny (jak sam tytuł) beat od Preemo i mega ekipa na mikrofonach. Szukacie ducha nowojorskiego rapu? Znajdziecie go właśnie tu. Classic, po prostu. Takie tracki nigdy nie wyjdą z mody.

38. Twista feat. Kanye West, Jamie Foxx – Slow Jamz

rok produkcji: 2003

punkty: 241

Z cyklu: zanim Kanye stał się Yeezusem, czyli piękny, bujający hit, który trafił na pierwsze miejsce Billboardu. Slow Jamz jest hołdem złożonym klasycznej muzyce soulowej, idealnej jako soundtrack do sytuacji jeden na jeden. Dlatego dialog Kanye’ego i Aishy Tyler (Do it faster, baby, do it faster!) stał się po latach tak kultowy. Spitchowane are you gonna be, are you gonna be well well well to z kolei sampel z Luthera Vandrossa i jego A House Is Not a Home.

37. The Streets – Blinded By The Lights

rok produkcji: 2004

punkty: 248

Pamiętacie, że poprzednia dekada była rapowo mocna także w Europie? Naszym zdaniem Mike Skinner – Brytol, który zatarł granice pomiędzy rapem, mówieniem a melorecytacją – i jego The Streets to jedno z absolutnie najjaśniejszych zjawisk tamtych czasów na Starym Kontynencie. Proste beaty i jeszcze prostsze teksty, w których Skinner odsłaniał się jako świetny obserwator swojego pokolenia, przysporzyły mu fanów na całym świecie. Blinded By The Lights było jego zdecydowanie najlepszym i największym hitem, bardzo popularnym także w Polsce. 

36. Clipse – Grindin’

rok produkcji: 2002

punkty: 265

Pewnie się zdziwicie, ale to właśnie ten kawałek został uznany przez Sheę Serrano, autora książki The Rap Yearbook, najważniejszym trackiem 2002 roku. I jakby nie patrzeć, całkiem słusznie. Nie dość, że rozpoczął sporą karierę Pushy T i Malice’a, to jeszcze ma w sobie emblematyczne dla The Neptunes początku XXI wieku surowe brzmienie podbite mocnym werblem. Bardzo chcielibyśmy, żeby Clipse powrócili do wspólnych nagrywek – niby zarzekali się, że już nigdy, ale w jednym z wywiadów Malice przyznał, że nigdy nie mówi nigdy. Oby!

35. Dizzee Rascal feat. Armand van Helden – Bonkers

rok produkcji: 2009

punkty: 268

Od złotego dziecka grime’u po dostarczyciela radiowych hitów, niebezpiecznie zahaczającego o estetykę festiwalu Sunrise w Kołobrzegu. Kariera Dizzee’ego Rascala jest pełna gwałtownych skrętów. Ale tutaj wszyscy są zgodni: trackiem Bonkers Raskit totalnie pozamiatał lato 2009, wprowadzając popularne pierdolnięcie na salony. Ten hicior był także przekleństwem didżejów, którzy podczas imprez nie mogli opędzić się od małolatów, wrzeszczących im do ucha: puść Bonkers!

34. Kid Cudi feat. MGMT, Ratatat – Pursuit Of Happiness

rok produkcji: 2009

punkty: 270

Oczywiście, że wolimy tę wersję od imprezowego remixu Steve’a Aoki, nawet jeśli zdajemy sobie sprawę z tego, że był on kilka razy większym hitem od oryginału. Nagrane wspólnie z indierockowymi bandami MGMT i Ratatat Pursuit Of Happiness to taki Cudder w pigułce: niby trzaskający hity pod piątkową imprezę, a jednak nadający im głębi, autorskiego rysu i nieuciekający od eksperymentu. W końcu propsów od Yeezy’ego nie dostaje się za piękne oczy.

33. UGK feat. Outkast – International Players Anthem

rok produkcji: 2007

punkty: 272

To jeden z tych kawałków, których średnio słucha się bez teledysku, a ten udał się aż zbyt dobrze. Zdecydowanie największy przebój w bogatym dorobku Underground Kingz – szkoda, że w tym samym roku, w którym podbił listy przebojów, współzałożyciel UGK Pimp C zmarł w tajemniczych okolicznościach. 

32. Three 6 Mafia – Stay Fly

rok produkcji: 2005

punkty: 278

Zaczynali od horrorcore’u i mrocznego przewodnika po ciemnych uliczkach Memphis (album Mystic Stylez), potem wjechali w melanż ostateczny, by w końcu zostać pierwszą rapową grupą, która nie tylko zagrała podczas ceremonii wręczenia Oscarów, ale i sama została nagrodzona statuetką. U nas na liście ich wielki hicior z 2005 roku. I gotta stay high I I I I I I I I leciało wtedy na każdej imprezie!

31. Ludacris feat. Mystikal, I-20 – Move Bitch

rok produkcji: 2001

punkty: 288

Bardzo mocny zawodnik tamtej dekady w swoim regularnie wypikiwanym przez media przeboju. Od pewnego czasu lepiej znany jako aktor niż raper; jakoś weny zabrakło mu w drugiej połowie minionej dekady. Jest za to wciąż MC bardzo charyzmatycznym, w dodatku nieuciekającym od humoru i ironii. 

Już za parę dni kolejna część rankingu!

głosowali: Wojtek Dyduch, Michał Kaczmarek, Mateusz Kaniuk-Krok, Krystian Ławicki, Łukasz Misiak, Adam Mizera, Dawid Raźny, Jakub Werecki oraz Marta Oczkowska, Kuba Domański, Michał Michalski, Jacek Sobczyński (newonce.net) i użytkownik, który chce pozostać anonimowy, bo wstydzi się, że musiał przyznać jakikolwiek punkt „Crank That” Soulja Boya

#Ashanti
#Bubba Sparxx
#Cam'Ron
#Clipse
#Dizzee Rascal
#DJ Premier
#Hi-Tek
#Ja Rule
#Jamie Foxx
#Juelz Santana
#Jurassic 5
#Kanye West
#Kid Cudi
#KRS-One
#Ludacris
#Lupe Fiasco
#Madvillain
#MGMT
#Mystikal
#Nas
#Nelly
#OutKast
#Petey Pablo
#Rakim
#Ratatat
#Slim Thug
#T.I.
#Talib Kweli
#The Streets
#Three 6 Mafia
#Twista
#UGK
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Chief Keef gwiazdą Hip Hop Kemp 2018!

Kemp ewidentnie skręca w nowym kierunku: tydzień temu $uicideboy$, teraz Chief Keef... No, no! Dodatkowo w dzisiejszym rzucie ogłoszeń Illa J i - tu na pewno będziecie zaskocze ...

#Chief Keef
#Evidence
#Hip Hop Kemp

David Lynch: ranking filmów od najgorszego do najlepszego

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Twin Peaks, dlatego to właśnie teraz wrzucamy ranking filmów reżysera z najbardziej efektowną fryzurą świata.

#Blue Velvet
#Człowiek słoń
#David Lynch

Poznajcie dzieciaka-zajawkowicza rapu, który stał się nowym idolem Rasa. Naszym też

Witajcie w wirtualnym świecie polskiego rapu - miejscu, w którym gdzieś pomiędzy freestyle'ami Wujka Samo Zło a kolejnymi dissami SB ...

#Ras
#Śmieszkowie TV
#YouTube

Najnowsza jeansowa kolekcja Carhartt WIP przeniesie was w czasy deski i rapu lat 90.

W sezonie spring/summer 2018 zostawiamy obcisłe spodnie w szafach fit-influencerów (albo dobrze ubranych masochistów) i stawiamy na ...

#Carhartt WIP

Czy Drake zamieni Jordan Brand na adidas?

To może być najgłośniejsza zmiana barw klubowych od czasu transferu Neymara do PSG! Wkrótce okaże się czy Drake przejdzie do #teamadidas.

#adidas
#Drake
#Nike

10 rapowych koncertów, na które najbardziej czekamy w 2018 roku

Prosicie nas o podsumowanie tego, co będzie działo się live w najbliższych miesiącach. A my odpowiadamy, że całkiem sporo. I uszeregowaliśmy koncerty pod kątem tego, jak mocno ...

Wiemy wszystko o nowym PRO8L3Mie: znamy tytuł, okładkę, tracklistę, mamy też info o trasie

Enigmatycznie zapowiadaliśmy premierowy materiał Steeza i Oskara, teraz znamy szczegóły. Premiera mixtape’u już 16 marca.

#Pro8l3m

W Street Supply zgarniecie buty Le coq sportif x Sneakerbox inspirowane hummusem. Smacznego!

No dobra, być może was zaskoczymy, ale to nie jest tak, że chodzi o obuwie stworzone ze smakowitej mazi. Zobaczcie, co słynny izrael ...

#Le Coq Sportif
#Street Supply

Jeszcze tylko przez miesiąc możecie kupić drugi numer newonce.paper w Empikach

Spokojnie, magazyn nadal będzie dostępny on-line, ale oldschoolowcy, którzy lubią zgarnąć periodyk z półki w lokalnym salonie prasow ...

#empik
#newonce.paper

Chris Tucker potwierdza: będzie czwarta część Godzin Szczytu!

Co więcej, Jackie Chan też dogadał się z producentami, no ale Godziny Szczytu bez tej dwójki byłyby niczym - cytujemy Borixona - wściekłe psy bez tabaska. Absurd i nonsens.

#Chris Tucker
#Godziny szczytu
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN