Oto 10 najlepszych filmów 2016 roku
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Trochę posiedzieliśmy sobie w tym roku w kinie, dlatego razem z wami wybraliśmy 10-tkę filmów, dla których warto było to robić. Uwaga, będą niespodzianki!

Głosowanie tradycyjnie odbyło się na naszej facebookowej grupie #newoncefam. Wybieraliśmy tylko spośród filmów, które miały swoją polską premierę od 1 stycznia 2016 roku, więc nie zdziwcie się, jeśli na liście pojawią się tytuły z 2015 – taki urok podsumowań. Lecimy z tematem!

10. Nowy początek, reż. Denis Villeneuve

(polska premiera: 11 listopada)

Zastanawialiście się kiedyś, jak byście się zachowali, gdyby na Ziemi wylądowali Obcy? Ale tak zupełnie na poważnie – bez Dnia Niepodległości, laserowych strzelanek i innych takich, po prostu: jak nawiązalibyście z nimi kontakt? Na to proste i całkiem niegłupie pytanie usiłuje odpowiedzieć film Villeneuve’a, zdecydowanie jedna z najlepszych i najmądrzejszych premier science-fiction ostatnich lat. Podobno przy niektórych momentach w chustki chlipią nawet faceci. Wierzymy.

9. Spotlight, reż. Tom McCarthy

(polska premiera: 5 lutego)

Tylko dwa Oscary, ale wśród nich ten najważniejszy, bo dla najlepszego filmu roku. Zasłużenie? Naszym zdaniem jak najbardziej. To nie tyle dramat o historii pedofilii wśród bostońskich księży, ale pocztówka z całkiem niedalekiej historii, kiedy dziennikarstwo śledcze (jeszcze) miało się dobrze, a redakcje pozwalały swoim pracownikom ślęczeć blisko rok nad jednym, za to bardzo ważnym tematem. Świetnie napisany i jeszcze lepiej zagrany film. Takiego kina z Hollywood chcemy!

8. Przełęcz ocalonych, reż. Mel Gibson

(polska premiera: 4 listopada)

Wysokobudżetowy, a zarazem mocno działający na emocje; to jeden z niewielu filmów wojennych, na które możecie bez problemów iść z dziewczyną. Trochę o miłości, trochę o przyjaźni, trochę o odwadze, a wszystko w porywającym, epickim stylu. Nie ma się co dziwić, bo Mel Gibson zawsze świetnie odnajdywał się w takich historiach. Film mocno skrojony pod Oscary, ale coś nam mówi, że w tym roku wygrają inne tytuły

7. Lobster, reż. Giorgios Lanthimos

(polska premiera: 26 luty)

Tu z kolei kompletne przeciwieństwo Przełęczy ocalonych: Lobster jest wyjątkowo osobliwym, artystycznym kinem science-fiction, dziejącym się w rzeczywistości, gdzie rządzi hasło: to nie jest kraj dla samotnych ludzi. Każdy singiel jest aresztowany i przenoszony do hotelu, gdzie w 45 dni musi znaleźć towarzysza albo towarzyszkę życia, w przeciwnym razie zostaje zamieniony w zwierzę. Bardzo oryginalna i bardzo smutna wizja przyszłości, w której miłość nie jest uczuciem, ale sztucznym bytem, którego warto się trzymać, bo tak łatwiej.

6. Big Short, reż. Adam McKay

(polska premiera: 1 stycznia)

Po tym filmie albo zaczęliście się zastanawiać, czy może nie warto pobawić się w oszczędzanie na lokatach, albo wręcz przeciwnie – chcieliście je zlikwidować. Big Short oryginalnie odsłania kulisy globalnego kryzysu finansowego; opowiada o ekonomii na modłę teledysku, nie zdziwcie się zatem widokiem Margot Robbie w wannie, która tłumaczy zawiłości bankowe. Niby to film o tym, jak to wszystko nagle się posypało, ale momentami ogląda się go jak dobrą komedię. Lubimy takie zaskoczenia!

5. Nienawistna ósemka, reż. Quentin Tarantino

(polska premiera: 15 stycznia)

Mistrz QT bawi się w połączenie antywesternu z kryminałem i Teatrem Telewizji. Nienawistna ósemka to jego najbardziej rozbudowany dialogowo, ale i jeden z mniej efektownych filmów, więc fani Kill Billa mogli poczuć się zaskoczeni. Chociaż… Nie do końca. Szef Filmwebu Michał Walkiewicz pisał na naszych łamachOddając cesarzowi to, co cesarskie, wypada wspomnieć, że Nienawistna ósemka jest filmem, w którym uwieczniony na taśmie 70mm Samuel L. Jackson, przy akompaniamencie muzyki Ennio Morricone, wspomina, jak ogrzewał czyjeś usta swoją wielką czarną kutangą. Nuff said. Aha.

4. Zjawa, reż. Alejandro Gonzalez Innaritu

(polska premiera: 29 stycznia)

No to doczekaliśmy czasów, w których najpopularniejszy aktor Hollywood gra w wysokobudżetowym, eksperymentalnym filmie artystycznym, na pierwszy rzut oka trudnym do przełknięcia przez 99% widowni. Co więcej, ten sam film zdobywa Oscary i jest jednym z najbardziej kasowych tytułów roku. W dziwnym kierunku zmierza kino, ale w sumie nie jest nam z tym źle.

3. Pokój, reż. Lenny Abrahamson

(polska premiera: 26 lutego)

Damn, co za piękny film, totalnie przygnębiający, ale zarazem totalnie dający nadzieję na lepsze jutro. Więcej mówić nie będziemy, bo jeśli nie widzieliście, to wszystkim, co powinniście wiedzieć, jest punkt wyjścia: młoda matka wychowuje swojego kilkuletniego synka w tytułowym pokoju – szopie na podwórzu psychopaty, który uwięził kobietę wiele lat wcześniej. Wspaniałe kino, po prostu obejrzyjcie!

2. Dope, reż. Rick Famuiywa

(polska premiera: 1 kwietnia)

To nic, że pewnie wszyscy widzieliście Dope rok wcześniej, a do polskich kin wszedł w jakiejś absurdalnie niskiej ilości kopii – data premiery to data premiery. I bardzo fajnie, bo ewidentnie potrzebny był nam taki świeży film z rapowym backgroundem, który od pierwszej do ostatniej minuty jest czystą zabawą. Malcolm, Jib i Diggy to najfajniejsze dzieciaki z sąsiedztwa od czasu małolatów z Goonies. Zresztą już dawno temu przewidywaliśmy, że ten film się wam spodoba!

1. Creed. Narodziny legendy, reż. Ryan Coogler

(polska premiera: 6 stycznia)

Chyba nikt się nie obrazi, jeśli to napiszemy – sorry, Creed jest PRAWIE tak dobry jak pierwszy Rocky. Naprawdę nie sądziliśmy, że ten film aż tak się uda. W tej opowieści o młodym bokserze, który goni swoje marzenia, jest ukryty chyba najlepszy portret męskiej przyjaźni, jaki kino zaoferowało nam w ostatnich latach. Mało gadania, bo przecież faceci nie są od tego, a po prostu czyny. Czyli, jadąc klasyczkiem, więcej ruchów a mniej p….olenia. Pomiędzy Michaelem B. Jordanem a Sylvestrem Stallone wytworzyła się taka ekranowa chemia, że tablicy Mendelejewa nie starczy. I nie mówcie, że nie wzruszyliście się na ostatniej scenie.

Creed

#Big Short
#Creed narodziny legendy
#Dope
#Lobster
#Nienawistna ósemka
#Nowy początek
#Ostatnia rodzina
#Pokój
#Przełęcz ocalonych
#Spotlight
#Zjawa
POKAŻ KOMENTARZE
  • asd

    Przed „albo” nie stawia się przecinka…

  • Marcin Dugi

    Takie sobie żarty tu robicie z tym rankingiem, no nie???… 🙂 Musicie mieć już całkiem nie złą renomę i całą rzeszę odbiorców, że stać was na takie żarty… 🙂

  • Maciek Rzeźniewski

    Polecam zobaczyc AMERICAN HONEY i jak najszybciej dodac do listy xD

Najnowsze

Tak wygląda koniec ludzkości: 4 miliony userów Snapchata założyły sobie Crocsy na głowę

Z tymi butami jest jak z Fiatem Multipla: ich brzydota to nie wada, lecz atut. Oficjalnie mało kto przyznaje się, że nosi Crocsy, al ...

#Crocs

Jay Z jest nowym agentem napastnika Manchesteru United Romelu Lukaku

Czasem pytacie, dlaczego poruszamy na niuansie tematy piłkarskie. A dlatego, że futbol i popkultura romansują ze sobą coraz mocniej, ...

#Romelu Lukaku
#Jay Z

To jest 10 kultowych płyt z francuskim rapem, które powinniście znać

O tym, że France ou Pologne, taka sama presja, taka sama broń wiemy przynajmniej od 2002, kiedy to Fusznik nawinął ten wers, więc sa ...

#Booba
#Fonky Family
#IAM

Już wkrótce ukaże się nowa polska książka o hip-hopie!

I pierwsza w historii, która o krajowej scenie hip-hop opowie wyłącznie poprzez wywiady - m.in. z Pezetem, Żabsonem, Włodim czy Mentosem. Ciekawe o tyle, że nazywa się... To ni ...

#To nie jest hip hop

Tsubasa wraca do polskiej telewizji!

Z ręką na sercu - kto pamięta polski tytuł tego serialu? Wszyscy za to pamiętają te samotne biegi przez pół boiska, piłkę, która zamieniała się w kulę ognia i wiele innych hist ...

#Kapitan Jastrząb

Mamy dla was wejściówki na jutrzejszy koncert Flirtini Live!

Niepowtarzalny event, wyjątkowe miejsce i dużo gości specjalnych - przestrzeń warszawskiego kina Luna zamieni się jutro w gorący parkiet, na którym możecie zagościć totalnie za ...

#Flirtini
#Heartbreaks & Promises vol. 4

420 gram temu, czyli nasz zielony felieton z okazji 20. kwietnia

Który polski numer rapowy był jednym z pierwszych krajowych hymnów na cześć trawki? Gdzie w Warszawie lat 90. można było kupić płyty oraz bletki i do jakiego gatunku przekonał ...

Kanye pokazał na Twitterze dużo Yeezy, których wcześniej nie widzieliście

Parafrazując klasyczny wers: z pracowni Kanye'ego wynieślibyśmy wszystko co najlepsze. A tak naprawdę to po prostu wszystko.

#Kanye West
#Yeezy

Kanye zapowiedział na Twitterze premiery czterech albumów

Dwa z nich to jego długo oczekiwany solowy longplay oraz materiał zespołu Kids See Ghost, który stworzył wspólnie z Kid Cudim.

#Kanye West
#Kid Cudi
#kids see ghost

Uwaga, film z Beyoncé wylądował na Pornhubie!

To prawie dwie godziny naprawdę ostrej jazdy. Stety-niestety chodzi o sobotni występ piosenkarki na festiwalu Coachella. Łapy na kołdrę!

#Beyonce
#Coachella
#PornHub
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN