POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Kiedyś Peja nawijał o tym, że jakie życie, taki rap. Kariera Gucciego każe nam nieco zmienić tę maksymę – jaki crack, taki trap. Poznajcie więcej faktów z życia Guwopa!

I don’t rob or sell dope, I don’t do anything illegal anymore. But if I had to choose between selling dope or my children starving, guess what I’m going to be doing? It’s not realistic to expect someone to make that choice – powiedział T.I. w wywiadzie dla magazynu Ozone. Codzienna rzeczywistość mieszkańców Atlanty istotnie nie pozostawia zbyt wielkiego wyboru. Kierowani różnymi względami miejscowi imają się często nie do końca legalnych działalności. Stąd ciągły lęk – nigdy nie wiesz, gdzie czeka cię niebezpieczeństwo. A nuż zdradzi cię bliski, możesz też nie znać za dobrze lokalnej mapy i podczas pościgu w najlepszym razie trafić w ręce federalnych. Nazwa trap (ang. pułapka) jest zawartym w jednym słowie określeniem entourage’u ludności południowej części Stanów.

By zrozumieć lepiej, czym jest ten gatunek, by ogarnąć timeline wydarzeń, który postawił Gucciego Mane’a w pozycji trapowego króla (choć samozwańczego, to zaakceptowanego przez wszystkich zainteresowanych) musimy cofnąć się w czasie, aż do okresu dzieciństwa Guwopa – największego influencera i najczujniejszego A&R Atlanty (jeśli nie całego zagranicznego rapu).

Początki: Nintendo, kościół i zielona skrzynka

Radric Delantic Davis, znany szerzej pod swoim pseudo Gucci Mane, urodził się 12 lutego 1980 r. Pochodzi z Bessemer, stan Alabama, ale główną część swojego życia spędził w Atlancie, do której jako nastolatek przeprowadził się wraz z matką i starszym bratem. Czasy młodości Radrica przypadły na okres świetności gier Nintendo i właśnie wymiana kartridży do tej konsoli pomogła w znajomości z OJ’em Da Juicemanem – kolegą z osiedla, a potem hypemanem Guwopa. Gucci nawijając potem: $20,000 in the club, you know I play too much raczej nie miał na myśli momentów z lat dziecięcych. Dwójka przyjaciół zarabiała na wynoszeniu sąsiadom śmieci za drobną opłatą. Tworzyli też muzykę, co prawda w dość osobliwy sposób. Siadali na zielonej skrzynce i wybijali rytm, do którego układali swoje pierwsze freestyle. 

Gucci zaprzyjaźnił się na poważnie z muzyką po poznaniu Zaytovena (Xavier L. Dotson). To z nim ukształtował nowe brzmienie znanego już na Południu trapu. To słowo po raz pierwszy pojawiło się na okładce albumu T.I.-a Trap Muzik; właśnie ten raper wraz z Young Jeezy’m byli pionierami gatunku. Zaytoven nie pochodził z Południa, dlatego w jego muzyce było miejsce także na inne, znacznie lżejsze inspiracje; wychował się w muzykującej, mocno religijnej społeczności, gdzie nauczył się grać na pianinie. To w przyszłości zaowocowało zabawnymi przypadkami, gdy pastorzy zapowiadali w kościołach ich wspólne wykonania z Guccim. Jeśli spodobało się duchownym, to jak mogła nie polubić tego szersza publiczność?

Zaytoven, choć po jego niezbyt wymyślnej fryzurze tego nie widać, chodził do szkoły fryzjerskiej. Właśnie dzięki pracy w barbershopie udało mu się uzbierać na niezbędne osprzętowanie muzyczne. Te zaczął zbierać w piwnicy swoich rodziców, gdzie tworzył pierwsze profesjonalne numery.

Co ciekawe, Gucci nigdy nie myślał o karierze rapera. To przyszło nagle, pomagał kuzynowi pisać teksty i sam się wkręcił w nawijanie. Tak mu się to spodobało, że z czasem zaczął wpadać do studia Zaytovena codziennie. Pisał swoje teksty (choć często nie dosłownie, a po prostu układał je w głowie) bardzo sprawnie. Zay zaraził się jego zajawką. Jeśli on potrafi stworzyć dziesięć tekstów w ciągu jednego dnia, to ja mogę wyprodukować tyle samo bitów i to wszystko możemy tego samego dnia nagrać – powiedział kiedyś. Pracowite chłopaki szybko zyskały rozgłos wśród okolicznych fanów, a kawałek Pyrex Pot (już wiecie skąd popularność marki PYREX?) szybko stał się lokalnym hitem.

Gucci został dostrzeżony przez lokalną legendę, Kevina Coacha K Lee, byłego managera Jeezy’ego i jednego z założycieli labelu Quality Control Music. Przypadkowe spotkanie w Walter’s, najsłynniejszym sklepie buciarskim w Atlancie, zaowocowało nagraniem tydzień później wrazz Jeezym kawałka Icy, który okazał się hiciorem.

Kto zakosi kajdan Guwopa?

Był maj 2005, ich wspólny track ląduje wysoko na liście Billboardu, za to Gucci i Jeezy równie wysoko odlatują. Nałożone na ten sam czas premiery projektów tych dwóch artystów, Trap House Mane’a oraz Let’s Get It: Thug Motivation 101 Jeezy’ego stały się szybko powodem sporu pomiędzy dwiema wschodzącymi gwiazdami. Każdy z nich chciał mieć Icy jako singiel promujący swój projekt. Już 9 dni po premierze obu płyt światło dzienne ujrzał diss Young Jeezy’ego Stay Strapped. Jeezy wyznaczył w nim nagrodę 10 tysięcy dolarów dla każdego, komu uda się zerwać łańcuch z szyi Guwopa. Nie wiadomo do dziś, czy napad, którego ofiarą padł dzień później Gucci, nie był konsekwencją tego rymowanego apelu. W wyniku napaści zbrojnej na Mane’a śmierć poniósł jeden z agresorów. Poszkodowany Gucci wychodzi z opresji cało, a ciało martwego napastnika zostaje odnalezione parę dni później w pobliskim lesie.

To początek sagi The State vs. Radric Davis. 19 maja Gucci oddaje się w ręce policji. Choć postawione zarzuty morderstwa nigdy nie doprowadziły bezpośrednio do jego uwięzienia, to stały się jednym z głównych powodów poważnego potraktowania innej sprawy – pobicia menadżera jednego z lokalnych klubów. W wyniku tego incydentu Radric trafia do aresztu na 6 miesięcy, jednak warunki zwolnienia będą dla niego udręką jeszcze długo…

W 2006 roku Mane poznaje Debrę Antney, która z ramienia Big Cata (ówczesne wydawnictwo Guwopa) miała pomóc raperowi odrobić 600 godzin prac społecznych. Gucci przepracował zaledwie 25, za co w 2008 roku znowu poszedł siedzieć. Najwyraźniej stwierdził, że lepiej pomoże społeczeństwu, siedząc w studiu. Choć finalnie Debra nie zapędziła Mane’a do pracy fizycznej, to kontakt z nią był dla kariery Gucciego jednym z bardziej kluczowych. Jej syn – Waka Flocka Flame (tę ksywę wymyślił nie kto inny, jak sam Goochy) – stał się wkrótce najbliższym partnerem Mane’a. Był on wraz z OJ Da Juicemanem pierwszym raperem, który podpisał kontrakt z nowo stworzonym wydawnictwem Gucciego 1017 Brick Squad. Niech was nie zmyli nazwa, chłopaki z budowlanką za wiele wspólnego nie mieli, a brick w nazwie dotyczy cegieł w kolorze białym, nie pomarańczowym, if you know what we mean. Pod kombinacją cyfr zawartych w nazwie tego labelu kryje się adres domu dziadka Radrica. Pozazdrościć wnusia!

Działalność stworzonego przez Gucciego labelu z czasem przerodziła się w otworzenie drugiego skrzydła tego wydawnictwa, Brick Squad Monopoly. Pod tym szyldem powstał jeden z głośniejszych producenckich kolektywów naszych czasów – 808 Mafia. W ten sposób zaczyna się nowa era  beatmakerów, ci zaś na skalę wcześniej niespotykaną zaczną być rozpoznawalni na równi z raperami. Znany wam doskonale Lex Luger podpisał w wieku 18 lat kontrakt z wydawnictwem Waka Flocki. Razem wynajęli mieszkanie i stworzyli z niego studio. Wkrótce to tam powstaną hity Brick Squadu. Przebudowana na studio piwnica była zarówno miejscem nagrywek, jak i sypialnią Radrica. Szybko ten dom – studio zyskuje nowy przydomek: The Brick Factory.

Tato Gucci i jego czeredka

Mixtape Writing On The Wall jest uznawany za początek kariery Nicki Minaj, którą Gucci wyłapał na koncercie Lil Wayne’a. Jej wers w Girls Kissing Girls był sygnałem dla raperskiego półświatka: oto w rapowych zawodach (choć parytety nie obowiązywały) raperzy muszą mieć tę bad girl na oku, bo wkrótce może mocno namieszać! Kolejną perełką wyłapaną przez trapowego króla był Chief Keef.

Jak można było dostać się pod skrzydła trapowego mistrza? Ciężką pracą i zaangażowaniem. W ten sposób właśnie Mike WiLL zaskarbił sobie łaski Gucciego. Jako totalny noname przebywał całymi dniami przed studio nagraniowym z gotowymi, zgranymi na płyty bitami. Niczym w Fight Clubie Gucci sprawdzał wytrwałość swoich przyszłych dzieci. Mike musiał przeczekać sporo dni, by Guwop zwrócił na niego uwagę. Sprzedający wtedy beaty za 100 dolarów Mike nie miał pojęcia, ile krzyknąć za utwór, który Gucciemu najbardziej się spodobał. Propozycja 1000 dolarów wydała mu się ceną z kosmosu i nieśmiesznym żartem. Wkrótce jednak jego zarobki szybko poszybowały w górę, a cena rynkowa produktów tego gościa jest dziś jedną z najdroższych w muzycznym biznesie. Dzieci Gucciego jest zresztą więcej. Poznajecie któregoś z bachorów?

Trzeba było dużo pracy i poświęcenia, by muzyka Migosów, Fetty’ego Wapa, czy samego Gucciego dotarła do szerszego audytorium. Duży wkład w ten proces miał Diplo, którego mixtape jest pierwszym melanżem trapu w wersji rapowej z muzyką EDM. Otworzone przez Diplo drzwi zostały uznane jako zaproszenie do wejścia w te klimaty dla takich producentów i kolektywów jak Flosstradamus, UZ, RL Grime, TNGHT, Baauer czy LOUDPVCK. Tak zaczęła się era, w której z trapem zaczynają się identyfikować nie tylko lokalni gangsterzy i dopeboye.

Ze względu na pracoholizm Gucciego porównywano do 2Paca. Oddany swojej pasji spędzał miesiące w studio, praktycznie nie wychodząc na zewnątrz. W 2009 roku, przy okazji premiery albumu Radric vs. The State, Gucci nakręcił 6 teledysków w dwa dni – wtedy akurat wyszedł z domu. Nie mógł zwlekać, zaraz mógł z powrotem trafić do więzienia, a stamtąd promocja albumu byłaby praktycznie niewykonalna.

Zresztą przebywanie z Guccim zawsze było jazdą po bandzie. Wyrzucenie kobiety z pędzącego samochodu za to, że nie chciała spędzić z nim intymnych chwil w hotelu, twitterowy rant, w wyniku którego oberwało się dosłownie każdemu, z kim zdarzyło mu się współpracować (Nicki Minaj i OJ Da Juiceman to tylko niektórzy z poszkodowanych), czy ujawniony w badaniach ekstremalny poziom kodeiny we krwi, który był jednoznacznym złamaniem zasad warunkowego zwolnienia – to tylko kilka z licznych ekscesów Guwopa. W grudniu 2010 roku adwokat Gucciego, chwytając się ostatniej deski ratunku, wychodzi z wnioskiem o klasyfikację zachowań swojego klienta jako wychodzących poza normę zdrowia psychicznego. 3 stycznia 2011 roku Mane trafia za sprawą wniosku sędziego do psychiatryka. Dziesięć dni później wychodzi z niego, a chwilę później światu ukazuje się nowy Gucci, z tatuażem loda na policzku.

14 września 2013 roku do rozjuszonego Gucciego przyjeżdża policja. Ma przy sobie 40 kalibrowego glocka, którym grozi mundurowym. Tym razem ląduje jednak nie w areszcie, a w więzieniu o zaostrzonym rygorze.

Wielka przemiana Guwopa

Przebywanie w otoczeniu największych kryminalistów na zawsze zapadło mu w pamięci. W wielu wywiadach tłumaczył, że ten moment był dla niego kluczowym. Dzięki temu, że trafił za kratki, udało się ocalić parę żyć – jego i osób, które miał w planach zamordować. Wyrok 35 lat, zmniejszony w trakcie trwania procesu do 3 lat, jest dla Gucciego znakiem z nieba. Pokornie godzi się ze swoją sytuacją, a każdy dzień odsiadki poświęca planom na to, jak po wyjściu z celi z przytupem wrócić do gry. \\

Zniecierpliwieni nowych nagrań fani tworzą społeczność, którą w internecie można było rozpoznać pod hasztagiem #freegucci. A co na to jego koledzy z branży?

Świat o uwolnieniu Gucciego dowiaduje się ze snapchata jego dziewczyny. Oczom fanów ukazuje się inny człowiek, wysportowany osobnik z duszą romantyka. Sober Gucci nie wszystkim podpasowywuje, ale tym Mane się totalnie nie przejmuje. Jak rapuje w swoim kawałku Money Machine: Sip so much codeine and Sprite, I need a soda machine. No i planowany ślub (17 października, czyli znowu 1017).

Nie ma chyba w Stanach artysty, który wątpiłby we wpływ Gucciego na to, jak wygląda współczesna muzyka. Rap przestał być tylko środkiem przekazu treści, zaczął bawić, rozwijając mocno sferę producencką. A Gucci wciąż przesiaduje w studio, choć nie tak dużo, jak kiedyś – wiecie, narzeczona, te sprawy. Jak dla nas może z niego nie wychodzić.

#Gucci Mane
#Waka Flocka Flame
#Young Jeezy
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

10 naszych ulubionych nierapowych płyt z 2017 roku

Pytacie nas czasem, czy słuchamy tylko rapu. My odpowiadamy - no pewnie, że nie tylko. Wtedy wy pytacie o to, co moglibyśmy wam polecić. A my układamy takie oto zestawienie.

Run Colors zaprasza was na otwarcie nowej miejscówki we Wrocławiu

Czy są z nami obywatele Dolnego Śląska? Po Warszawie i Poznaniu przyszedł czas na Wrocław - Run Colors Old Town będzie nową miejscówką na sneaker-mapie Polski, a jej wielkie ot ...

#Instabaks
#Run Colors

10 rapowych soundcloudów, na które warto mieć oko

Kto ma szansę pójść w ślady NAV-a, NBA YoungBoya czy A Boogie Wit Da Hoodie i z sieci wyjść na sceny klubów czy festiwali? Odpowiedzi szukamy na Soundcloudzie. Choć jeden z niż ...

#SoundCloud

Będzie gorąco: Kodak Black uważa się za lepszego od Jay’a-Z i wyśmiewa rap z lat 90.

Czy skrajny podział na oldskul i niuskul kiedykolwiek się skończy? Z jednej strony mamy już tego dosyć, ale patrząc na to trochę ina ...

#Jay Z
#Kodak Black

Frank Ocean, Kendrick Lamar i Pharrell Williams nagrali wspólny kawałek

Zanim usłyszymy całą płytę, musimy zadowolić się kolejnym singlem. Kawałek Don't Don't Do It! promuje najnowszy album N.E.R.D. i rac ...

#Frank Ocean
#Kendrick Lamar
#muzyka

Nowy numer magazynu newonce.paper możecie już kupić w preorderze!

Fakty są takie, że newonce.paper #2 może pojawić się na waszych biurkach wcześniej niż na sklepowych półkach – w tym akurat przypadku pierwsi wygrywają i na nic tu się zdadzą p ...

#newonce.paper

Wy tu o Star Wars, a Patryk Vega właśnie wypuścił trailer swojego nowego filmu

Ten człowiek jest jak taran. Jeszcze z kinowych ekranów nie zszedł Botoks, a pan Patryk już zapowiada swój nowy film Kobiety mafii. ...

#Kobiety mafii
#Patryk Vega

Dlaczego obawiamy się o jakość nowego albumu Eminema

W najbliższy piątek Eminem wydaje nowy krążek Revival. Pytanie jest jedno, krótkie ale treściwe: czy kogoś to jeszcze w ogóle grzeje?

#Eminem

Legenda grime’u główną gwiazdą SnowFest 2018!

Być może wielu osobom hasło białe szaleństwo kojarzy się z serialem Narcos, my jednak jako fani sportów zimowych ostrzymy zęby i deski na luty. Wtedy bowiem w Szczyrku odbędzie ...

#Snowfest
#Wiley

Frank Ocean wchodzi na antenę GTA V

Znane z platformy Apple Music blonded RADIO można już sobie odpalić w którejś ukradzionej furze, pędząc na złamanie karku pod ostrzałem policji.

#Frank Ocean
#GTA
POKAŻ WIĘCEJ