POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe
Komplikuje się sytuacja zaplanowanego na czerwiec eventu dla miłośników tzw. sneakersów. Z ekipy organizującej wydarzenie odchodzi Bart Pniewski, człowiek odpowiedzialny za wizerunkowe postawienie tej imprezy na nogi. Zadaliśmy mu w związku z tym kilka pytań.

 
Bart, zacznijmy od umiarkowanie elokwentnego, ale adekwatnego do sytuacji pytania „co tu się”. Dlaczego postanowiłeś zrezygnować z dalszego współorganizowania SneakersLife?
Od momentu mojego dołączenia do SneakersLife z zupy pomidorowej stało się wydarzeniem, o którym mówiło się w całej Europie. W organizację eventu włożyłem mnóstwo pracy i czasu, niestety poza moimi działaniami nic więcej się nie działo. Jako że pomysłodawcy i pierwotni organizatorzy, jak i zatrudniona przez nich producentka zupełnie nie wiedzieli, jak się za to wszystko zabrać, przekazałem im listę rzeczy, bez których taka impreza nie ma prawa się odbyć. Niestety przez dwa miesiące nie pojawił się nawet najmniejszy postęp. Ja w tym czasie zaprosiłem osoby i instytucje, których Polska nie miała jeszcze okazji gościć. Pomijam już fakt niekonsultowania ze mną oficjalnej korespondencji oraz pełnych błędów stylistycznych i ortograficznych ofert wysyłanych do potencjalnych partnerów. Sama zawartość tych tekstów pozostawiała wiele do życzenia i była daleka od profesjonalizmu.
 
To może teraz z drugiej strony. Co spowodowało, że postanowiłeś włączyć się w tę inicjatywę i jakie były twoje zadania?
Już od długiego czasu chciałem w Polsce zorganizować event sneakersowy, niestety brakowało mi motywacji. Dodam też, że zawsze sprawiało mi satysfakcję wyciąganie firm czy przedsięwzięć leżących na ziemi i nieudolnie zarządzanych. Biznesowo do tej pory mi się to udawało, niestety okazało się, że SneakersLife to zupełnie inny przypadek. Osoby zaangażowane w to wydarzenie okazały się niereformowalne i chciały wypromować się moim kosztem i moją pracą. Moje zadania? (śmiech). Dosyć szybko okazało się, że chyba wszystko… Mam wrażenie, że miałem zrobić ten event i ich pod nim podpisać.
 
Nasz pierwszy artykuł nt. SneakersLife (możecie przeczytać go tutaj) opublikowaliśmy mniej więcej w czasie, kiedy dołączałeś do ekipy organizatorów. Jak odbierałeś ten tekst wtedy i jak widzisz go teraz?
Nie ukrywam, że byłem wściekły i miałem pretensje do warszawskiego środowiska, które mocno krytykowało event… Jak się okazało, wy oceniliście to słusznie. Ja byłem w błędzie, jedyne co mi pozostaje, to przeprosić tych, na których wtedy wieszałem psy za krytykę.
 
Komunikacja tego wydarzenia od początku była mocno kontrowersyjna. Pomijając nieco absurdalne opisy – #zupapomidorowa – dość zaskakująco brzmiała teza pt. „Warszawa też zasługuje na event sneakersowy z prawdziwego zdarzenia”. Zespół organizatorów SneakersLife nie słyszał o kilku edycjach Sneakernessa i Warsaw Sneaker Market czy po prostu nie uważał ich za imprezy warte uwagi?
Mimo, że spotykałem ich na paru eventach, to z dzisiejszej perspektywy mam wrażenie, że nie widzieli ani nie słyszeli o niczym, co związane jest z tego rodzaju wydarzeniami (śmiech). Nie ukrywam, iż moim celem było zrobienie czegoś, czego w Polsce jeszcze nie było.
 
Regularnie odwiedzasz eventy sneakersowe w całej Europie. Co było główną wartością dodaną, którą chciałeś wnieść do SneakersLife? Atmosfera, model współpracy z wystawcami, zagraniczni goście?
Przede wszystkim chciałem pokazać, że Warszawa niczym nie różni się od zachodnich stolic, w których organizowane są najmocniejsze eventy i na których spotkać można wiele osób czy instytucji mocno rozpoznawalnych w tym środowisku. Chciałem stworzyć event nie tylko dla odwiedzających, ale również dla wystawców, dla których miał być to nie tylko czas pracy, ale też dobrej zabawy. Event miał być okazją do poznania osób i firm, które za granicą mocno kojarzą się z tym światem i niestety do tej pory były poza zasięgiem naszego kraju.
 
Wycofujesz się ze współpracy ze SneakersLife, czy to samo zrobią zaproszeni przez ciebie goście? 
Tak, wszyscy zaproszeni przeze mnie goście jak i wystawcy wycofują się razem ze mną. Mimo całego tego zamieszania, potwierdzili oni chęć przybycia na eventy, których w przyszłości bedę organizatorem.
 
 
#Bart Pniewski
#SneakersLife
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

10 naszych ulubionych nierapowych płyt z 2017 roku

Pytacie nas czasem, czy słuchamy tylko rapu. My odpowiadamy - no pewnie, że nie tylko. Wtedy wy pytacie o to, co moglibyśmy wam polecić. A my układamy takie oto zestawienie.

Run Colors zaprasza was na otwarcie nowej miejscówki we Wrocławiu

Czy są z nami obywatele Dolnego Śląska? Po Warszawie i Poznaniu przyszedł czas na Wrocław - Run Colors Old Town będzie nową miejscówką na sneaker-mapie Polski, a jej wielkie ot ...

#Instabaks
#Run Colors

10 rapowych soundcloudów, na które warto mieć oko

Kto ma szansę pójść w ślady NAV-a, NBA YoungBoya czy A Boogie Wit Da Hoodie i z sieci wyjść na sceny klubów czy festiwali? Odpowiedzi szukamy na Soundcloudzie. Choć jeden z niż ...

#SoundCloud

Będzie gorąco: Kodak Black uważa się za lepszego od Jay’a-Z i wyśmiewa rap z lat 90.

Czy skrajny podział na oldskul i niuskul kiedykolwiek się skończy? Z jednej strony mamy już tego dosyć, ale patrząc na to trochę ina ...

#Jay Z
#Kodak Black

Frank Ocean, Kendrick Lamar i Pharrell Williams nagrali wspólny kawałek

Zanim usłyszymy całą płytę, musimy zadowolić się kolejnym singlem. Kawałek Don't Don't Do It! promuje najnowszy album N.E.R.D. i rac ...

#Frank Ocean
#Kendrick Lamar
#muzyka

Nowy numer magazynu newonce.paper możecie już kupić w preorderze!

Fakty są takie, że newonce.paper #2 może pojawić się na waszych biurkach wcześniej niż na sklepowych półkach – w tym akurat przypadku pierwsi wygrywają i na nic tu się zdadzą p ...

#newonce.paper

Wy tu o Star Wars, a Patryk Vega właśnie wypuścił trailer swojego nowego filmu

Ten człowiek jest jak taran. Jeszcze z kinowych ekranów nie zszedł Botoks, a pan Patryk już zapowiada swój nowy film Kobiety mafii. ...

#Kobiety mafii
#Patryk Vega

Dlaczego obawiamy się o jakość nowego albumu Eminema

W najbliższy piątek Eminem wydaje nowy krążek Revival. Pytanie jest jedno, krótkie ale treściwe: czy kogoś to jeszcze w ogóle grzeje?

#Eminem

Legenda grime’u główną gwiazdą SnowFest 2018!

Być może wielu osobom hasło białe szaleństwo kojarzy się z serialem Narcos, my jednak jako fani sportów zimowych ostrzymy zęby i deski na luty. Wtedy bowiem w Szczyrku odbędzie ...

#Snowfest
#Wiley

Frank Ocean wchodzi na antenę GTA V

Znane z platformy Apple Music blonded RADIO można już sobie odpalić w którejś ukradzionej furze, pędząc na złamanie karku pod ostrzałem policji.

#Frank Ocean
#GTA
POKAŻ WIĘCEJ