19-letni Polak rzuca wyzwanie Spotify i Tidalowi

Created with Sketch.

RADIO

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Zdarzało wam się z jakiegoś powodu narzekać na popularne platformy streamingowe? Nie chcecie wiedzieć, co myślą o nich artyści.

Oczywiście nie mówimy tu o tuzach (ani ekipie TUZZA, z którą niedawno robiliśmy wywiad). Grube koty dlatego są grubymi kotami, że potrafią o siebie zadbać. Dla artystów z niższych lig obecność w serwisach streamingowych to raczej czysta promocja, bo wypłata wystarcza na jednorazowe zamówienie pizzy do studia. Za sosy przeważnie trzeba już dorzucić. I w tej pozornie patowej sytuacji do gry wchodzi Mateusz Mach z ekipą. Media nazywają go 19-latkiem z Lęborka, tymczasem ten mieszkający ponad rok w Abu Dhabi gość jest jedną z ważniejszych postaci świata startupów. Udowodnił to odpaleniem, wycenianej na kilka milionów dolarów, aplikacji Five App. Pozwala ona komunikować się w języku migowym osobom mającym problemy ze słuchem. Mateusz Mach ma już na koncie jedną rewolucję, pasek postępu drugiej właśnie się ładuje.

Wyjątkowość OPUS ma polegać na tym, że aż 98% przychodów z utworów będzie trafiać do… artystów. Jak to możliwe? Projekt bazuje na coraz bardziej popularnej technologii blockchain i kryptowalucie Etherum, przez co nawet twórcy nie mają technicznej możliwości w ingerencję w politykę cenową przedsięwzięcia. Założyciele i inwestorzy platformy będą zarabiać na handlu kryptowalutą, którą wprowadzają do obiegu, a po zakończeniu zbiórki (o tym za chwilę), wprowadzą na giełdę. Poza nietypowym modelem rozliczeniowym, OPUS wyróżnia się również tym, że wykorzystuje protokół IPFS, który pozwala przechowywać i udostępniać dane w zdecentralizowany sposób. Co z tego wynika? Że OPUS jest wolny od wszelkiej cenzury. Warto wspomnieć, że Mach i jego ekipa w zaledwie dwa dni zebrali na swój projekt ponad pół miliona złotych, a podobno lada moment pęknie bańka. W tym ważnym momencie zadaliśmy naszemu rodakowi kilka pytań:

Główną siłą napędową waszej platformy będą z pewnością młodzi artyści. Im przychody z muzyki przydadzą się jak mało komu. Czy zamierzacie walczyć też o wykonawców o ugruntowanej pozycji?

W pierwszym etapie rozwoju chcemy w pełni skupić się na początkujących muzykach i podążać drogą, którą kiedyś przetarł SoundCloud. Oczywiście w dłuższej perspektywie czasu kontakt z większymi artystami jest nieunikniony, ale nie jest to teraz priorytet. To nie oni mają problem – wręcz przeciwnie. Mówię w szczególności o Chance The Rapper i jego próbie ratowania SoundClouda.

Wasze ruchy zostały już zauważone przez gigantów typu Spotify, Tidal czy Apple Music? Czy mogą wam w jakiś sposób zaszkodzić, na przykład manipulacją kryptowalutą?

Niekoniecznie. Wątpliwe jest również to, żeby podjęli wobec nas jakiekolwiek kroki. Jesteśmy zbyt mali. Miałem jednak okazję porozmawiać z jednym z pierwszych early investorów Spotify oraz Etherum i wsparcie takiej osoby jak on jest mega budujące.

Temat kryptowalut jest mocno kontrowersyjny, nie boicie się, że to odstraszy potencjalnych zainteresowanych, tzn. artystów? Czy przeciętny muzyk poradzi sobie z przewalutowaniem ethereum na pieniądze, którymi będzie w stanie zapłacić w kiosku Ruchu?

Gdyby słuchacz musiał płacić nam, a tym samym muzykom, kryptowalutą byłoby to co najmniej irracjonalne… (śmiech). Dla przeciętnego użytkownika nasza platforma będzie tak prosta jak dostępne na rynku alternatywy w postaci Apple Music, Tidal czy Spotify i taki jest nasz cel. W momencie słuchania muzyki nie masz myśleć o tym, jak skomplikowana technologia stoi za projektem. Dla przeciętnego odbiorcy to, czy jest to blockchain, Etherum, IPFS nie robi większej różnicy. Chodzi o jak najszybsze wyszukanie ulubionego utworu, jego odtworzenie i satysfakcję ze wsparcia artysty. Kupujesz tokeny pozwalające słuchać wybranych tracków za cash (standardowe opcje płatności), klikasz play i automatycznie ściagamy to z twojego konta.

Ile będzie kosztować średnie miesięczne użytkowanie OPUS? Czy będzie to zależne od liczby przesłuchanych utworów? Wiecie na pewno, że ludzie wciąż niechętnie płacą za dostęp do muzyki i często wolą na przykład słuchać reklam

Na pewno w skali miesiąca czy roku OPUS będzię tańszy od obecnych na rynku graczy. Jednym z powodów będzie nie tylko nieporównywalnie mniejsza baza na początku, ale nasze podejście do całej inicjatywy. Pozbywając się ok. 80% prowizji, którą teraz stosują Spotify wraz z wytwórniami, jesteśmy w stanie zaoferować naprawdę atrakcyjne pakiety. Doładowujesz konto raz na jakiś czas (nie ma konieczności platności miesięcznych) i przy odtworzaniu wybranych piosenek automatycznie ściągamy kasę za dany utwór;  artysta będzie miał również wpływ na cenę.

Czy leżąca u podstaw waszego pomysłu decentralizacja to nie jest przypadkiem ta sama idea, która zapoczątkowała Internet? 

Poniekąd można tak powiedzieć. Najprostszym porównaniem byłby jednak Bittorrent – sieć peer-to-peer, za pomocą której udostępniane są dane (oczywiście jesteśmy zabezpieczeni na wypadek prób nielegalnego wgrywania utworów). U nas funkcjonować będzie dokładnie to samo za pomocą IPFS.

Kiedy możemy spodziewać się oficjalnego launchu waszej platformy?

Koniec tego roku lub początek następnego. Do usłyszenia!

Więcej na temat OPUS czytajcie na stronie internetowej projektu.

#Mateusz Mach
#OPUS
POKAŻ KOMENTARZE
  • Wojtek Sokol

    „Gdyby muzyk musiał płacić nam w tym momencie kryptowalutą byłoby to co najmniej irracjonalne” – owszem, to byłoby kompletnie irracjonalne gdyby muzyk musiał Wam płacić 😀 Ale spoko, rozumiem, że to pomyłka, bo albo „Gdybyśmy musieli płacic muzykowi…” albo „Gdyby słuchacz musiał nam płacić…”. Pomysł zajebisty, wspieram.

    • Damn, nie wyłapaliśmy, poprawione, dzięki 🙂

    • BIG M

      Cześć,

      z tej strony Mateusz. Dzięki za wyłapanie. W pełni racja. Byłoby super się kiedyś spotkać i porozmawiać jak podchodzą do tego osoby mocno zw. że środowiskiem wydawniczym.

      • Wojtek Sokol

        Czuj sie zaproszony na herbate. Namiary przekaże Ci redakcja.

Najnowsze

Kosi opowiedział nam historię JWP

To właśnie dziś Jaśnie Wielmożni Panowie obchodzą w warszawskiej Drukarni swoje 21. urodziny. Z tej okazji spotkaliśmy się z najstarszym reprezentantem składu, by wysłuchać kró ...

#JWP
#Kosi JWP

Hypetalk OH PAPI Takeover Tour dziś przejmuje Gdańsk!

Nasi ziomale z Hypetalk, czyli największej w Polsce facebookowej grupie, która zrzesza ponad 50 tysięcy fanów szeroko rozumianego streetwearu, wraz z kolektywem imprezowym Oh P ...

#Hypetalk
#OH PAPI Takeover Tour

Po 19 latach przerwy kultowe BMW 8 wracają na rynek. Action Bronson już się cieszy

Bo akurat on szczególnie upodobał sobie ten model. Nie wiemy, czy chodzi o podstawkę na szamę, czy inne rzeczy. Ale pozostając w tem ...

#BMW 8

Dziś mija 10 lat od premiery Breaking Bad – dlaczego to najlepszy serial świata?

Dokładnie dekadę temu na ekrany trafił słynny pierwszy odcinek sagi o Walterze White. To sprawiło, że zadaliśmy sobie pytanie z tytu ...

#Breaking Bad

Michał Łojewski (UEG): koncepcja zobowiązuje do rygoru (WYWIAD)

Stworzył UEG, jedną z niewielu polskich marek streetwearowych, którym udało się przebić do świadomości globalnego odbiorcy. Nam mówi o tym, że dziś światem mody rządzi Instagra ...

#Michał Łojewski
#newonce.paper
#UEG

Lil Yachty, Rae Sremmurd i wiele innych gwiazd w najnowszej kampanii Reebok Classic

Reebok połączył siły z dziesięcioma znanymi influencerami i stworzył kampanię, w której stara się na nowo zdefiniować pojęcie klasyk ...

#Rae Sremmurd
#Reebok Classic
#Sneakers

8 filmów, na które NIE czekamy w 2018 roku

Na Trzech billboardach za Ebbing, Missouri świat się nie kończy, dlatego zagłębiliśmy się w czeluść (pozdrawiamy Kraków) kinematografii i wpadliśmy w niezłe bagno.

#Aquaman
#Kobiety mafii
#Mamma Mia

7 kawałków Maca Millera, których pewnie nie znacie

Mac ma wiele twarzy i wcieleń artystycznych - może nie wszyscy wiecie, że Malcolm McCormick nawijał także pod innymi aliasami? A jak nie wiecie, to się dowiedzcie.

#Ariana Grande
#Easy Mac
#Larry Fisherman

Do Warsaw Sneaker Store wjechała właśnie świeża dostawa od Nike

Na Chmielnej 20 znajdziecie aktualnie jedne z najszybszych modeli butów, na których pojawiło się legendarne logo Swoosh. Tak, najszybszych.

#Chmielna 20
#Nike
#Sneakers

Prosto z lat 90. przedstawiamy wam Live Squad, czyli 2Pac, Biggie i ten trzeci

Choć psychofani twórczości Shakura nazwę Live Squad mogą pewnie kojarzyć, to fakt, że ten nowojorski zespół nie jest dziś prawdziwą ...

#Live Squad
#popkultura
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN