POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Wygląda na to, że Instagram zadzwonił po doktora Venkmana, ponieważ żółty duszek zaczął kurczyć się w całkiem szybkim tempie.

Być może pamiętacie to uczucie z czasów licbazy, kiedy pozwalaliście ściągać od siebie swojemu, cieszącemu się ogólnym, szkolnym poważaniem ziomkowi, a gdy przychodziło do rozdania sprawdzonych testów, okazywało się, że typ zgarniał wyższą ocenę od was. No [email protected]#a! Jakim cudem? Wkurzaliście się na siebie w duchu, będąc zirytowanym tym bardziej, że mieliście stuprocentową pewność, iż gość po prostu leciał na waszym patencie. Możemy założyć się z każdym z was, że podobną gehennę przeżywają od pewnego czasu włodarze Snapchata. A dokładniej od 2 sierpnia 2016, kiedy to Instagram użył sprytnej kombinacji ctrl+c, ctrl+v, inkorporując przy tym duszkowe Stories do swojej niezwykle popularnej aplikacji.

W rok po zastosowaniu rozwiązań, Instagram ma 250 mln oryginalnych użytkowników Stories, z których ci poniżej 25 roku życia spędzali na aplikacji średnio 32 minuty dziennie, a ich starsi koledzy po filtrze, 24. Dla porównania, w grudniu ubiegłego roku ze Snapchata korzystało 166 mln osób, z czego każda wlepiała swoje oczka w apkę przez 18 minut per diem. Liczby zdają się mówić same za siebie, a przecież konkurencją dla Snapa nie jest wyłącznie Instagram. Popularne Stories wdrożył także hegemon w świecie mediów społecznościowych – Facebook, promowany przez niego Messenger, a na rynku azjatyckim, copycat Snapchata – Snow.

Mimo wszystko to jednak Instagram, w którym nadal większość rzeczy obraca się wokół kontentu wizualnego jest najgroźniejszym pogromcą duchów (no, może poza samym Snapchatem). W swoim styczniowym artykule Attack of the Clone, Josh Constine z branżowego portalu TechCrunch, wymieniał kilka kluczowych sygnałów, świadczących o spadku popularności Snapa. Poza spadkiem liczby widzów żółciutkiego Stories, Josh wskazał również zmniejszenie odtworzeń ze strony influencerów, a także fakt, iż swoje zdjęcia i nagrania wideo wolą publikować na Instagramie. Dlaczego? No jeśli serio musicie pytać to odpowiadamy: większa widownia, łatwość dostępu do potencjalnych obserwatorów, lepsza jakość udostępnianego materiału, no i znowu te pieprzone liczby. Nie chcielibyśmy nazywać możliwości analitycznych Snapchata prymitywnymi, ale gdyby potraktować je jako metaforę inteligencji zwierząt, to korzystając z klasyka:

Żółciutkie kaczątko, na dodatek nie za ładne i ze spowolnionym rozwojem. Nie chcemy tym nikomu ubliżyć, ale serio, panie Spiegel, co z panem? Snapchat nadal wydaje się mieć zamknięte oczy na międzynarodowych użytkowników, spoglądając przez Spectacles praktycznie wyłącznie na rynek amerykański. No właśnie, pamiętacie w ogóle o wideo-okularach Duszka? Nie? My też już prawie zapomnieliśmy. Zresztą pan Spiegel, CEO Snapchata, również powinen zdjąć je z głowy. W swojej udostępnionej na początku roku ofercie publicznej zaznaczono, że patrzajki had not generated significant revenue for us. A była taka wolta…

Jak na opcję, która miała realnie konkurować z największymi graczami na rynku mediów społecznościowych, przyszłość Snapchata wygląda dość blado. Czy twórcy odejdą od metki apki służącej do przesyłania sobie nudesek przez nastolatków i otworzą się na starszych wiekiem użytkowników? Rozwiną swoją obecność na zagranicznych rynkach? A może w końcu schylą głowę i przyłączą się do kogoś silniejszego (mówi się o 30 mld $ oferty od Google)?W odpowiedzi na te pytania z pewnością pomoże opublikowanie wyników za drugi kwartał 2017, które ma nastąpić jeszcze dzisiaj. Dlatego może jeszcze chwilę wstrzymajmy się z wyciąganiem protonowych pistoletów i rozkładaniem pułapek z serii Ghostbusters, bo nuż przyjdzie nam jeszcze krzyknąć Long. Live. Snapchat.

#Facebook
#Google
#Instagram
#Snapchat
#Spectacles
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Jakub Gierszał sparodiował Taco Hemingwaya, ale chyba coś nie wyszło

Wszystko wydarzyło się w ramach kolejnego odcinka polskiej wersji Saturday Night Live. Kiedyś Nostalgia, teraz Wspomnienia. Chyba ni ...

#Saturday Night Live Polska
#Taco Hemingway

Czy autor The Room faktycznie pochodzi z Poznania?

Za chwilę do kin wejdzie The Disaster Artist, dlatego oczy całego świata będą zwrócone na Jamesa Franco i Tommy'ego Wiseau. Kim jest ten drugi, dlaczego na zawsze zapisał się w ...

#The Room
#Tommy Wiseau

Street Supply pomoże wam ogarnąć świąteczne prezenty ASAP

Z zakupami świątecznymi jest jak z nauką do sesji - wszyscy odkładają je na ostatnią chwilę. W takiej sytuacji, jeśli byliście wyjątkowo grzeczni, możecie liczyć na pomocną dło ...

#akcesoria
#Street Supply

Razem z marką PUMA świętujemy 50. urodziny modelu Suede

Jeśli interesujecie się historią hip-hopu albo po prostu widzieliście The Get Down, wiecie doskonale, jak to się wszystko zaczęło. Te buty mogłyby nam opowiedzieć niejedną hist ...

#Piotr Książek
#Puma
#Puma Suede

Wybraliśmy 10 najlepszych beatów Pharrella Williamsa

Od wczoraj możecie już sprawdzić najnowszy album N.E.R.D. NO ONE EVER REALLY DIES, a my z tej okazji wjeżdżamy w dyskografię Pharrella i jak się domyślacie - robimy to z szerok ...

#N.E.R.D
#Pharrell Williams

Lepiej późno niż wcale: serial Snowfall od stycznia w polskiej telewizji

Co zapoczątkowało narkotykową epidemię na ulicach Los Angeles w latach 80.? Odpowiedź da serial Snowfall, którego autorem jest John ...

#Snowfall

Sprawdźcie relację z premiery modelu Prophere – zupełnie nowego buta od adidas Originals

Byliśmy, widzieliśmy i potwierdzamy: Phophere jest modelem buta, obok którego nie przejdziecie obojętnie. Możecie wierzyć nam na sło ...

#adidas
#adidas prophere
#Sneakers

Travis Scott i Yves Saint Laurent stworzyli własną płytę winylową

Wczoraj na Instagramie YSL pojawiło się info o kolaboracyjnym projekcie między francuskim domem mody a La Flame'em. Podczas gdy wszyscy spodziewali się ubrań, Travis zaskoczył ...

#Saint Laurent
#Travis Scott
#YSL

Który z raperów wypuścił najlepszy merch w tym roku?

Oprócz kilku zestawień muzycznych postanowiliśmy przyjrzeć się również ubraniom, którymi poszczególni artyści promowali w tym roku swoją twórczość. Sprawdźcie, kto według nas z ...

#Merch
#Streetwear

G-Eazy stworzył dla H&M własną kolekcję ubrań

Dziewczyny - to jest ten moment, w którym wyciągacie swoich chłopaków na zakupy i nie myślicie o ciuchach dla siebie. Już za kilka miesięcy każdy mężczyzna będzie mógł ubierać ...

#G-Eazy
#H&M
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN