Pierwsze wrażenia po odsłuchu Narkopopu Kaza Bałagane

Created with Sketch.

RADIO

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Wczoraj wreszcie w nasze ręce trafił ósmy, długooczekiwany album Kaza Bałagane. Słuchamy go cały czas i nie zamierzamy przestać, ale już teraz powiemy wam jedno (nie dosłownie, ale tak się mówi): kiedy ten gość rzuca buńczucznie Patrz na narodziny legendy, to nie są czcze przechwałki.

Samospełniająca się przepowiednia

Wiadomo, bragga nie jest w rapie niczym niezwykłym. Jako zapychacz zwrotek i łatwy content ten styl spowszedniał do tego stopnia, że często trudno traktować go na serio. Nie możemy jednak oprzeć się wrażeniu, że kiedy Kaz niemal na samym początku płyty decyduje się na potężny statement pod tytułem Dziwko, jestem nowym Nasem/Pokaż, kto ma lepszą dyskografię, nie robi tego bez powodu.

 

Podobna sytuacja jest ze Starą bidą. To przecież już ósme wydawnictwo od Bałagane, a on właśnie teraz wrzuca wersy o narodzinach legendy. Często jesteśmy przekorni i szukamy dziury w całym, ale zgadzamy się, że tutaj pisze się historia. Korona zostaje w Warszawie. 

 

 

Święta trójca

Teraz to, co internauci lubią najbardziej, więc miejmyże to z głowy. Ile ludzi, tyle opinii, ale chyba nie miniemy się z prawdą, jeżeli napiszemy, że dotychczasowymi fan favorites z dyskografii Kaza były Lot022 oraz Radio Gruz. Sami doceniliśmy ten drugi longplay w zeszłorocznym podsumowaniu polskich płyt, pisząc: To tutaj warszawski raper po raz pierwszy w pełni realizuje swój olbrzymi potencjał, a kultywowana przez niego stylistyka zostaje wyciśnięta jak cytryna. Takie Chaczapuri czy Nie zobaczysz to naprawdę artyleria dużego kalibru.

Zdanie podtrzymujemy, ale Narkopop ma wszystko, żeby stać się naszym ulubionym albumem Kaza. Nie zdziwimy się, jeżeli za jakiś czas będziemy uznawać go za Pet Sounds w bogatym dorobku warszawskiego rapera. 

Wiarygodność

Po Szprycerze i Nowym kolorze znów rozgorzała dyskusja na temat wiarygodności i granic stylizacji w rapie. Kiedy ukazał się efektowny teledysku Otsochodzi, Jakub Żulczyk napisał: Chłopaki, nie udawajcie już Migos. Migos to jest tak oryginalna, barwna i specyficzna muzyka, że choćby skały srały a szamani w Brazylii pootwierali wam jaźnie, nie wymodzicie czegoś takiego. Czasami w życiu trzeba być z Atlanty, a nie z Tarchomina. Ten klip to trochę jak przebierać się za późnego Elvisa. Albo jak Skawa na płycie Mrok O.N.A doszedł do wniosku, że od teraz będzie grał jak Nine Inch Nails. 

Nie oceniamy i nie będziemy teraz otwierać tego wątku, natomiast poddajemy pod rozwagę. Obrodziło u nas w zawodników, którzy nasłuchali się Lil Durkaa z drugiej mańki Lacrima i też by tak chcieli. Nie chodzi o to, żeby w tym momencie określać czy to dobrze, czy to źle, bo fajnie jest czasem wrzucić film kostiumowy, ale rzecz w tym, że Narkopop to kolejny album Kaza Bałagane, który udowadnia, że dla niego nowoczesny rap jest w pełni naturalnym nośnikiem informacji i narzędziem komunikacji. Chłop dokonał zupełnie niewymuszonej translacji swojej warszawskości i rodzimej, wielkomiejskiej chuliganerki na trapy, tworząc w pewnym sensie autorską, autonomiczną jakość. To w żadnym wypadku nie są przebieranki, ani ten rodzaj twórczości, w której stylizacja staje się nadrzędną wartością.

Lingwistyka

Zwykło się u nas przyjmować, że o rapie z dominantą w postaci zajawki na język polski, można mówić jedynie w przypadku artystów wpatrzonych w Wasowskiego i Przyborę (Łona) albo takich, którzy dostarczają przepoetyzowany przekaz w stylu Młodej Polski (Bisz). Tymczasem taki Kaz Bałagane rzeczywiście należy do wąskiego grona twórców, którzy w ramach polskiego rapu pokusili się o stworzenie własnego języka. Mamy tu na myśli choćby charakterystyczny zabieg w postaci podawania rzeczowników bez fleksji czy ubercharakterystyczny wokabularz. Problem jedynie w tym, że takimi wersami, jak Obudziłem się z robioną gałą/Podmiot liryczny miał na myśli inwersje czasową, halo trudno pochwalić się na łamach tygodnika opinii

W jednym z niewielu wywiadów Kaz przybliżył szczegóły swojej metody twórczej w następujący sposób: Lot 022 i Źródło napisałem na kolanie i każdą następną rzecz tak napiszę. Jeżeli zdarzało się, że danego dnia jakiejś zwrotki nie pisałem jednym tchem, to dawałem sobie spokój i czekałem na inny dzień, kiedy napiszę to ciągiem. Stworzyłem sobie etykę pracy, która zawsze się sprawdza. Na Narkopopie warszawski raper jest obecnie w szczycie swoich możliwości jako tekściarz. W ostatnich latach szlifował ten styl niezobowiązujących linijek i lirycznie wysublimowanego chamstwa, aż osiągnął on najbardziej zwięzłą, skonkretyzowaną i pozbawioną efekciarstwa formę. Poważnie, ten materiał skrzy się od błyskotliwości do tego stopnia, że niejeden copywriter przy briefie w korpo będzie przecierał oczy ze zdumienia. Gdyby Bałagane nie był raperem, pewnie już dawno dzwoniliby do niego z Maspeksu. Moglibyśmy w nieskończoność sypać przykładami, ale posłuchajcie pierwszej zwrotki Prosciutto Crudo i to wyczerpuje temat. Posłuchajcie drugiej zwrotki Starej bidy. Posłuchajcie Spodenek do ćpania.

Aha, jeszcze jedno. Jeżeli usłyszymy jeszcze raz od kogoś zarzuty o monotematyczność, to będziemy chyba wyjaśniać sprawę w cztery oczy. Jasne, że Kaz kolejny raz wysyła pocztówkę ze swojego świata, jest trochę miejskim reportażystą, dokumentalistą półświatka, zdroworozsądkowym obwiesiem, ale przy takiej wyobraźni na płaszczyźnie łączenia słów i jakiegoś, zupełnie niewiarygodnego ucha do współbrzmienia wyrazów, może jednak warto na poważnie pochylić się nad wartością literacką tych tekstów? Zwłaszcza, że ona nigdy nie była u Bałagane na wyższym poziomie.

Swoją drogą, zastanawiamy się czy za Jamesem Joyce’em też chodziły ziomki i marudziły, że pisze cały czas o tym samym, a ten cały kod lingwistyczny powoli zaczyna się przejadać.

Intensywność 

Jeden ziomek napisał nam: Intensywna niczym Barcelona Guardioli ta płyta. W sumie moglibyśmy się z tym zgodzić, gdyby nie to, że nam bardziej kojarzy się z tym, co potrafił na murawie [email protected]#$%olić Vinnie Jones: 

W epoce, gdy wszystkim nam coraz mniej chce się słuchać całych albumów (zwłaszcza tych długich), Narkopop to po prostu jeden z tych przypadków, gdy wszystko zagrało i przez 50 minut jest czyste złoto. Teksty – tekstami, ale tu przecież nie ma jednego słabego beatu. Kaz przytulił muzykę od kilku producentów (m.in.  APMG, Kesz, Czarny HIFI, Matek, Kubi Producent, Jacon), a przy całej rozciągłości stylistycznej (od przepięknego melodycznie, dusznego ambientu w Stoliku po trapowe letniaczki jak Narcyz czy Spodenki do ćpania) ten materiał jest tak spójny, że wierzyć się nie chce.

Może jak nam zejdzie entuzjazm, to zaczniemy się wycofywać, ale na teraz to jest pierwszy w Polsce rap najlepszy rapowy album tego roku w Polsce. 

Przypadek

Interesujący jest ten zbieg okoliczności, że Kaz Bałagane zatytułował swój album w taki sam sposób, jak Wolfgang Voigt, który po latach wrócił ze świetnie ocenianym, ambientowym materiałem. Z drugiej strony, po tym, jak okazało się, że Belmondo słucha Tortoise już nic nas nie zdziwi. 

#Kaz Bałagane
#Narkopop
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

10 filmów, które powinniście obejrzeć, jeśli lubicie Black Mirror

Po tym serialu przyszłość widzimy w zdecydowanie czarnych i posępnych barwach. Z drugiej strony - no nijak nie można się od Black Mirror oderwać! A jeśli już to zrobiliście - s ...

#popkultura

Mamy zestawienie Top 100 najlepiej sprzedających się płyt w Polsce za rok 2017. Na szczycie hip hop!

To był kolejny doskonały rok dla polskiego rapu - w pierwszej setce OLiS znalazło się aż ...

#popkultura
#OLiS

Wejdź w nowy rok z buta dzięki nowościom od Street Supply

Czy jest lepszy sposób na zimową chandrę, niż kupno nowej pary butów? Ekipa ze Świętokrzyskiej twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakup dwóch. I ciężko się z tym nie z ...

#Sneakers
#Street Supply
#Streetwear

XXXTentacion uważa, że jest lepszy od 2Paca. Serio

Życie wymaga od nas ciągłego dokonywania wyborów: podczas gdy sneakerheadzi rozważają pomiędzy cop or drop, fani hip-hopu od lat zadają sobie pytanie: lepszy był 2Pac czy Biggi ...

#Biggie
#Tupac Shakur
#XXXTENTACION

Girl Power! O tych kilkunastu dziewczynach będzie się mówiło w 2018 roku

And in the morning it's girls! 'Cause in the evening it's girls! - układając to zestawienie nuciliśmy sobie pod nosem 80'sowy szlagi ...

#popkultura

Prawie przewidzieliśmy, że Popek wystąpi w Tańcu z Gwiazdami. A wystąpi, i to z Bożenką z Klanu!

Życie przerosło naszą wyobraźnię. Ledwie dwa dni temu przewidywaliśmy, że Popek pojawi się kiedyś w odhibernowanym Celebrity Splash. ...

#Popek
#Taniec z Gwiazdami

Pornhub pokazuje, jakich haseł najczęściej szukają mieszkańcy konkretnych stanów USA. Zdziwicie się!

Tak, sprawa tyczy się tylko Ameryki, ale wszyscy pornomaniacy wiedzą przecież doskonale, ...

#PornHub

Jaden Smith, M.I.A. i nowojorskie skateboardzistki – przedstawiamy najciekawsze filmy festiwalu Sundance

Nie byliśmy na nim nigdy i pewnie w najbliższej przyszłości tam nie trafimy: to położona ...

#popkultura
#sundance

Czy widzieliście już wideo z naszych drugich urodzin?

Z wyrazami szacunku dla tych, co pamiętają, i z odrobiną współczucia dla wszystkich nieobecnych - ostatni birthday bash newonce.net był dla nas jedną z najlepszych imprez minio ...

#newonce.net
#newonce.party
#Otsochodzi

Przedstawiamy najfajniejsze gadżety, które możecie wylicytować na aukcjach WOŚP

Charytatywne aukcje allegro to miejsce, w którym obok złotej figurki nosacza sundajskiego pojawia się czaszka psa od ReTo, a zamiast ...

#newonce.paper
#WOŚP
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN