Dlaczego La La Land będzie jednym z waszych ulubionych filmów roku
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Jeśli jakiś film zdobywa najwięcej Złotych Globów w historii, to znaczy, że sytuacja jest poważna. Sprawdźcie naszą recenzję La La Land!

Po pierwsze – to musical. Tak, wiadomo, że nikt nie lubi musicali, ale ten jest wyjątkiem i wiadomo to od pierwszej sceny. Autostrada na wylotówce z Los Angeles, korek taki, że końca nie widać, z każdego samochodu leci inna muzyka, i nagle jedna z kierujących wysiada z auta i zaczyna śpiewać, po czym przyłączają się do niej inni kierowcy. Wszystko na spontanie i tak naturalne, jakby to był normalny widok na każdej drodze. 

Taki właśnie jest cały La La Land – niby trochę koturnowy, ale w rzeczywistości świeży i bardzo szczery. Na pierwszym planie mamy dwójkę bohaterów, Mię – kelnerkę w kawiarni jednego z hollywoodzkich studiów filmowych – i Seba, bezrobotnego pianistę jazzowego. Ona marzy o byciu znaną aktorką, on chce osiągnąć sukces przez granie nawiązujące do tradycji gatunku. Niestety światła L.A. nie świecą dla nich – Mia oblewa kolejne castingi, a Seb nie potrafi nagiąć się do wymagań szefa lokalu i grać standardów do kotleta. Porażki zbliżają ich do siebie i łączą w parę, ale wiecie z wielu filmów, że dwójce artystów – indywidualistów bardzo ciężko stworzyć dobry związek.

Pewnie w trakcie oglądania La La Land pomyślicie, że gdzieś już to widzieliście i słyszeliście – nic dziwnego, bo reżyser Damien Chazelle (Whiplash) przerobił gruntownie całą klasykę kina musicalowego. Ale przerobił też konwencję, bo chociaż to film śpiewany – czyli jeden z bardziej zmurszałych hollywoodzkich gatunków – to dostosowany do współczesnych realiów i po prostu inny niż wszystkie. W żadnej z wokalno – tanecznych scen nie czuć sztuczności, wszystko płynnie wynika z opowiadanej historii. Jest parę celnych odniesień do współczesności (kluczową rolę w pewnym jeszcze bardziej kluczowym dla filmu momencie odgrywa dzwonek iPhone’a), chociaż La La Land jest stylizowany na muzyczną perełkę z lat 50. Zresztą w jednej ze scen kolega zarzuca Sebowi: zatrzymałeś się, twoja muzyka powinna iść z czasem, nawiązywać do tego, co gra się dziś. Reżyser odrobił tę lekcję idealnie – La La Land to hołd złożony staremu Hollywood, ale dziejący się tu i teraz.

Jeśli czytacie newonce, to raczej na pewno kochacie muzykę. A jeśli kochacie muzykę, to pokochacie też ten film. Obojętnie, czy biorą was musicalowe przeboje, czy nie, noga zacznie chodzić na seansie sama, bo poszczególne kawałki, będące integralną częścią opowiadanej historii, płyną totalnie. Jakoś w połowie seansu nagle poczujecie, że kompletnie wkręciliście się w tę porywającą opowieść, a pod koniec będziecie żałować, że La La Land trwa tylko dwie godziny. Porywającą, ale przy tym bardzo prostą i życiowo mądrą, bo to film o tym, czy indywidualizm i miłość potrafią iść ze sobą w parze. Dodajmy do tego granych przez Emmę Stone i Ryana Goslinga zwykłych bohaterów, których trudno nie polubić właśnie ze względu na tę zwykłość i popełniane przez nich błędy. Dodajmy rewelacyjne zdjęcia, doskonale nakręcone sceny choreograficzne i coś, co chyba jest tu najważniejsze – trochę prawdziwej kinowej magii. Wszystko dlatego, że za La La Land odpowiada gość, który naprawdę uwielbia filmy i czuć to na każdym kroku. 

Parę godzin temu obraz Chazelle’a zgarnął wszystkie Złote Globy, do których był nominowany (czyli aż siedem) – to wydarzenie praktycznie bezprecedensowe, tylko jednemu tytułowi przedtem (Lot nad kukułczym gniazdem) udała się ta sztuka. Film z Jackiem Nicholsonem to także jeden z trzech obrazów w historii kina, który zgarnął oscarowego Wielkiego Szlema, czyli 5 najważniejszych statuetek: za film, obie role pierwszoplanowe, scenariusz i reżyserię. Czy La La Land powtórzy ten sukces? To możliwe, aczkolwiek walka rozegra się przede wszystkim o Oscara za rolę męską; Casey Affleck (Manchester By The Sea) to mocny rywal dla Ryana Goslinga. Za to prawie na pewno możemy spodziewać się deszczu Oscarów w ilościach niespotykanych od dawna. I to bardzo zasłużenie!

#Damien Chazelle
#Emma Stone
#La La Land
#Ryan Gosling
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Równo 10 lat temu do sieci trafił klip W Aucie

Ile znacie polskich kawałków hip-hopowych, które były coverowane przez weselne kapele? W Aucie było więcej niż hitem - ten kawałek miał swego czasu taki status, jak dziś Miłość ...

#Sokół
#Pono

Młode Wilki: komu udało się zaistnieć dzięki plebiscytowi, a komu nie?

Zanim Popkiller odsłoni wszystkie karty tegorocznej edycji, zerkamy wstecz i sprawdzamy, czyje późniejsze kariery nas zaskoczyły, kt ...

#Młode Wilki

Baltic Snap otwiera sezon na fale surfingowym piknikiem

Zanim na dworze zacznie się naprawdę robić wavy, Quiksilver i Lib Tech przygotują dla was kilka wodno-plażowych atrakcji, które odpowiednio przygotują was do zawodów Baltic Sna ...

#Baltic Snap

15 lat (i parę dni) temu Mezo wydał swoją Mezokrację. Broni się po latach?

Ja tu tworzę ustrój, cały świat mam u stóp - nawijał Mezo w openerze albumu. Wyszło tak, że cały świat mieszał go z błotem. Pytanie ...

#Mezo

Drake dissuje Pushę-T i wystawia mu fakturę za promocję albumu

Po tym, jak usłyszeliśmy kawałek Infrared z nowego albumu Pushy, ostra wymiana zdań pomiędzy Kanadyjczykiem a Amerykaninem była po prostu do przewidzenia. Tyle, że nikt nie spo ...

#Drake
#Pusha T

Jan-rapowanie i NOCNY opowiadają w newonce.radio o Nocnej Zmjanie (PODCAST)

Zmjana jest nocna, a tradycja jest świecka i nowa. W jej ramach najciekawsze rozmowy prowadzone na antenie newonce.radio trafiać będ ...

#Jan-rapowanie
#newonce.radio

Czy Malik Montana jest spoko, czy nie?

Gdy cały świat żyje premierą Testing A$AP Rocky'ego i Daytona Pusha T, w Polsce ukazał się również album Tijara i jest to odpowiedni moment, żeby odpowiedzieć sobie jedno zajeb ...

7 dowodów na to, że nie rozumiecie Star Wars

Bycie fanem sagi to robota na pełen etat. To nie tylko wywijanie mieczem świetlnym z najwyższej jakości plastiku i udawanie astmatyka. To coś więcej niż zakładanie gumowych mas ...

#Chewbacca
#Ewoki
#Gwiezdne wojny

Polecieliśmy na Ibizę i sprawdzamy tegoroczny Burn Residency Showcase

I to bez żadnych pigułek, bo nie musimy nikomu nic udowadniać. Na hiszpańskiej wyspie odbywa się właśnie International Music Summit, ...

#BURN Residency

To są nasze 4 ulubione utwory na nowej płycie A$AP Rocky’ego

Ile było dissów na Pretty Flacko, że ten leci sobie w kulki i odwleka w nieskończoność wydanie albumu TESTING. Fakt, że Rocky przeci ...

POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka
Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.