Dlaczego jesteśmy rozczarowani Iron Fist?
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Miażdżące recenzje zagranicznych portali, niziutkie oceny na Rottentomatoes i generalne niezadowolenie widzów. Czy faktycznie jest tak źle?

Netflix i Marvel mieli bardzo dobrą passę. Najpierw świetnie przyjęty Daredevil, później bardzo solidna Jessica Jones i dobry Luke Cage. Iron Fist to kolejna komiksowa postać, która dostała swój serial, ostatnia przed połączeniem sił całej czwórki bohaterów jako zespół Defenders, już w tym roku. Netflix przywyczaił nas do wysokiej jakości swoich seriali, więc naturalnie mieliśmy wobec Iron Fista wysokie oczekiwania. A jednak coś nie wyszło.

Iron Fist to popisowy przykład, jak zmarnować świetny potencjał wyjściowej historii. Komiksowy pierwowzór w skrócie wygląda tak: Danny Rand jako chłopiec rozbija się samolotem gdzieś w Himalajach, jego rodzice giną, on jednak zostaje uratowany przez tajemniczych mnichów z mistycznego miasta Kunlun. Mnisi okazują się świetnymi wojownikami i szkolą chłopca, by stał się Iron Fistem, mistrzem sztuk walki, który posiadł moc smoka i potrafi kumulować duchową energię swojego ciała w pięści, w zasadzie dając mu supermoc. Po piętnastu latach wraca do rodzinnego Nowego Jorku, by walczyć z Dłonią, złą organizacją złożoną z ninja i innych zakapiorów, którzy rzecz jasna mają mroczne i tajemnicze plany.

Podsumujmy – Danny Rand to totalny wymiatacz kung fu, który pokonał smoka i ma świecącą super pięść. Brzmi mocno kampowo, prawda? Doskonały materiał na pastisz w stylu Kill Billa albo hołd dla oldskulowych filmów kung fu, prawda? Nieprawda. Najwidoczniej twórcy uznali, że to zbyt dobry pomysł i postanowili zaserwować widzom trzynaście godzin nudy, która przypomina procedural typu W garniturach, gdzie większość akcji dzieje się w szklanych gabinetach korporacji biznesowych. Kogo interesuje jakieś karate? Serial zbyt dużo czasu poświęca rodzeństwu Meachumów, granych przez Jessicę Stroup i Toma Pelphreya, starym przyjaciołom Randa, którzy przejęli jego rodzinną firmę. Ich wątek powinien być poboczny, tymczasem spędzamy z nimi więcej czasu niż z tytułowym bohaterem, musząc słuchać fascynujących jak roczne zeznanie podatkowe dialogów o strategiach biznesowych, giełdzie, public relations i wizerunku firmy, przeplatanych czasami jedną, krótką scenką bijatyki. Fabuła mocno kręci się też wokół Harolda Meachuma, granego przez znanego z Władcy Pierścieni Davida Wenhama. Jego wątek jest całkiem ciekawy, ale zbyt mocno eksponowany.

Najbardziej zawodzi to, co powinno być największą siłą serialu, czyli choreografia scen akcji. Do tego nasz protagonista dostaje najczęściej łomot od zwyczajnych ochroniarzy w garniturach lub losowych bandziorów i ma ciągłe rozterki nerwowe, przez co – niespodzianka – nie może korzystać z mocy swojej pięści. Dzieje się to tak często, że Netflix powinien przemyśleć zmianę tytułu z Iron Fist na Random Fist. Prowadzi to do granic absurdu, bo wielokrotnie mamy sytuacje, w której zastanawiamy się, dlaczego tak wyszkolony gość, w dodatku noszący pseudonim Iron Fist, daje się obijać kolesiom, których powinien pokonać z zawiązanymi oczami, jedną ręką. Na trzynaście odcinków Danny używa swojej mocy może ze cztery razy. Nie przesadzamy.

Na domiar złego Finn Jones, aktor wcielający się w tytułowego bohatera, kompletnie nie przekonuje w tych scenach. Ani przez moment nie uwierzycie, że spędził piętnaście lat trenując sztuki walki z górskimi mnichami. Twórcy serialu też chyba nie wierzyli, dlatego sceny potyczek są tak mocno poszatkowane w montażu, do tego gołym okiem widać momenty, gdy Jonesa zastępuje dubler, bo on sam mocno nie daje rady. Czarę goryczy przelewa jego aktorstwo, które da się znieść w momentach, gdy milczy lub mówi wolno i spokojnie. Jednak gdy tylko w grę wchodzą emocje i Jones zaczyna krzyczeć lub denerwować się, wypada komicznie. Całości nie pomagają scenariusz i infantylne dialogi oraz absurdalne zachowania postaci. Dodajmy do tego niebywałą głupotę głównego bohatera i mieszanka robi się niebezpieczna dla zdrowia psychicznego widza. Na szczęście aktorzy towarzyszący Jonesowi na ekranie są nieco lepsi, a najciekawiej z nich przedstawia się Jessica Henwick jako Colleen Wing, trenerka sztuk walki i nowa najlepsza koleżanka Danny’ego. W przeciwieństwie do Jonesa, potrafi walczyć i prezentuje wachlarz emocji, tworząc pełnokrwistą postać.  

Potencjał drzemiący w historii został też zmarnowany na poziomie retrospekcji. Mistyczne miasto Kunlun widzimy chyba raz, z oddali, natomiast lwia część wspomnień bohatera to w kółko wałkowana ta sama scena katastrofy samolotu i kilka momentów, gdy siedzi na śniegu w stroju mnicha. Siedzi. Na śniegu. Jeżeli spodziewaliście się klimatycznych sklejek z nauki kung fu, jakiś pojedynków z mnichami, filozofii wschodu, klasztoru i klimatów Shaolin – zapomnijcie. A może chcielibyście zobaczyć, jak Danny pokonuje wielkiego smoka i zyskuje moc Iron Fista? Marzenia. Spośród kilku reżyserów serialu w zasadzie tylko odpowiedzialny za jeden odcinek RZA starał się uderzyć w odpowiednie tony, nadać styl typowy dla produkcji o wschodnich sztukach walki. Jesteśmy pewni, że wszystkim wyszłoby na dobre, gdyby powierzono mu pieczę nad całym serialem. I może zrobiłby coś z motywem muzycznym czołówki, bo nawet to nie wyszło.

W tych trzynastu odcinkach można znaleźć jedynie przebłyski tego, czym mógłby być porządnie zrobiony Iron Fist. Oby to był tylko wypadek przy pracy, nie zwiastun tego, jak będzie wyglądał zapowiadany na ten rok team-up bohaterów pod banderą Defenders. Od Netflixa oczekujemy więcej.

#Iron Fist
#RZA
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: 15 filmów o narkotykach, które musicie obejrzeć

15 filmów o narkotykach, które musicie obejrzeć

Quentin Tarantino powiedział kiedyś, że kino jest dla niego jak mocne dragi. A co, jeśli mamy kino o dragach?

#Drugstore Cowboy
#Dziewczyna z fabryki
#Easy Rider
Grafika do artykułu: Audioriver Festival już w najbliższy weekend, a my przedstawiamy gwiazdy Burn Stage

Audioriver Festival już w najbliższy weekend, a my przedstawiamy gwiazdy Burn Stage

Część naszej redakcji ma w planach weekendową wizytę w Płocku - od piątku do niedzieli odbędzie się tam Audioriver Festival, skupiaj ...

#Audioriver
#Burn Stage
Grafika do artykułu: Tak wyglądają Ultraboosty w nowej kolorystyce – już możecie znaleźć je w sklepach!

Tak wyglądają Ultraboosty w nowej kolorystyce – już możecie znaleźć je w sklepach!

Jedną z naszych ulubionych wymówek od biegania jest ta, że nie mamy odpowiedniego obuwia. Dlatego zaopatrzenie się w Ultraboosty 19 ...

#adidas Ultra Boost
Grafika do artykułu: 7 polskich raperów, którzy mogli zrobić wielkie kariery, ale coś nie wyszło

7 polskich raperów, którzy mogli zrobić wielkie kariery, ale coś nie wyszło

Nawijaczy, którzy chcą, by rap pozostał dla nich wyłącznie pasją, można policzyć na palcach jednej ręki. Czasem jednak coś sprawia, ...

#Beeres
#Eripe
#Karwel
Grafika do artykułu: Żabson skomentował atak ochroniarzy w Giżycku. „Jestem dumny, że nie zrobiłem żadnej głupoty”

Żabson skomentował atak ochroniarzy w Giżycku. „Jestem dumny, że nie zrobiłem żadnej głupoty”

Już wczoraj organizatorzy Mazury Hip-Hop Festiwalu Giżycko odcięli się od agencji ochron ...

#Żabson
Grafika do artykułu: Czy Miley Cyrus to współczesna wersja Madonny? Porównujemy obecne gwiazdy popu do tych sprzed lat

Czy Miley Cyrus to współczesna wersja Madonny? Porównujemy obecne gwiazdy popu do tych sprzed lat

Czy gdyby dzisiejsze popstars urodziły się 20 lat wcześniej, to przejęłyby rolę najjaśniejszych gwiazd poprzednich dekad? 

#Avril Lavigne
#Billie Eilish
Grafika do artykułu: Oto druga część naszego zestawienia najbardziej przypałowych kawałków na polskim YouTube

Oto druga część naszego zestawienia najbardziej przypałowych kawałków na polskim YouTube

Podobno na łazarskim rejonie nie jest kolorowo, choć czasem zapija się smutki i bywa chilloutowo. A jak jest w rapowej, przypałowej ...

#Bonus BGC
#Green Grenade
#Sowa
Grafika do artykułu: Donald Trump wstawia się za A$AP Rockym i chce skontaktować się ze szwedzkim premierem

Donald Trump wstawia się za A$AP Rockym i chce skontaktować się ze szwedzkim premierem

A w całą sprawę dodatkowo zaangażowani są Kanye West i Kim Kardashian. Trump, Kanye i Flacko w imię dobrych stosunków amerykańsko-sz ...

#A$AP Rocky
#Donald Trump
#Kanye West
Grafika do artykułu: Skandal na koncercie chillwagonu: Żabson został zaatakowany przez ochroniarzy

Skandal na koncercie chillwagonu: Żabson został zaatakowany przez ochroniarzy

Dantejskie sceny na giżyckim Mazury Hip Hop Festival: Żabson powalony przez ochroniarzy, Borixon i reszta chillwagonu ruszają na pom ...

#Chillwagon
#Mazury Hip Hop Festival
Grafika do artykułu: Raca nie żyje. Miał zaledwie 33 lata

Raca nie żyje. Miał zaledwie 33 lata

Kolejny dzień, kolejny smutny nius na newonce. W nocy internet obiegło info o śmierci Racy, autora m.in. krążka Bobby Fischer, współpracownika wielu znanych polskich raperów.

#Raca
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close