To jest nasza rozpiska na tegorocznego Open'era
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Ej, bo to już za 3 dni. My właśnie prasujemy odzież, czyścimy festiwalowe buty (tak po prawdzie, zupełnie bez sensu) i planujemy timetable.

Kluczowy moment przed każdym festiwalem – kogo z nakładających się na siebie artystów wybrać? Od kilku lat Open’er szczęśliwie nie daje nam trudnych wyborów, bo koncerty są ustawione tak, żebyśmy mogli obejrzeć przynajmniej po połowie tych najważniejszych.

ŚRODA

Zaczynamy wcześnie, ale nie możemy przegapić namiotowego koncertu Quebonafide, który zaczyna się o 16.15. No właśnie – nie za  wcześnie jak na najbardziej hajpowanego obecnie MC w kraju? Obstawiamy, że takich tłumów chwilę po 16 Tent Stage jeszcze nie widziała. No, może wtedy, kiedy o podobnej porze grał tam Podsiadło. Szybki obiad i lekka zmiana klimatu, ale po to właśnie jeździ się na festiwale. Royal Blood, Main Stage, godzina 18.15. Ci ludzie w tym momencie są na 1. miejscu listy najlepiej sprzedawanych albumów w Wielkiej Brytanii i coś nam mówi, że przy kolejnej wizycie sympatyczny duet zaliczy już slot headlinerski. Muzyka gitarowa umarła? Na pewno nie ta dobra, i nie na Wyspach.

Przynajmniej na moment zajrzymy do namiotu, gdzie o 19.15 swój gig zacznie Michael Kiwanuka, a wiecie, że dobre, soulowe głosy zawsze na propsie. Z tego samego powodu będziemy w tym samym miejscu o 21.30, na koncercie Solange. Ale przedtem, o 20.15 zajrzymy na Main Stage sprawdzić, jak delikatne, fortepianowo – elektroniczne pasaże Jamesa Blake’a dadzą radę w konfrontacji z kilkudziesięciotysięcznym tłumem. Po drodze na Tent Stage rzucimy też okiem na Gverillę (Alter Stage, 20.30), bo to bardzo ciekawa i dobrze rokująca postać. No właśnie, pierwszego dnia można w ogóle pochodzić na koncerty kluczem młodopolskim i o 23 obejrzeć Holaka na Alter Stage, a o północy wbić na Beat Stage, gdzie rozstawią się panowie z Flirtini. Ale można też o 22.30 na Main Stage zaliczyć spotkanie z legendą, o tyle interesujące, że niemal dokładnie 20 lat po wydaniu jej najsłynniejszej płyty OK Computer. Wiemy, że Radiohead na pewno zagrają co nieco z tego niesamowitego krążka. Na finał wszyscy spotykamy się na Rae Sremmurd – kwadrans po północy, Tent Stage. Tym razem bez żadnych heheszków. 

CZWARTEK

No nie ma szans na pochodzenie sobie po Trójmieście – dopiero co zjemy śniadania, a już o 16.30 na Tent Stage zagra Hades. Kwadrans później na Main Stage swój gig rozpocznie Charli XCX, ale my raczej skierujemy oczy w stronę Świattła. Ale, ale – główna scena też wchodzi w grę, w końcu o 18.30 pojawi się na niej G-Eazy. Na pewno nakręcimy trochę insta stories, o ile oczywiście przedrzemy się przez kordon dziewczyn. 

Takiego problemu chyba nie będzie na koncercie Bitaminy (Alter Stage, godzina 20), chociaż oczywiście bardzo tego chłopakom życzymy. O 21.15 Tent Stage opanuje M.I.A. i będzie to koncert z gatunku: dajemy ostatnią szansę. Maya wystąpiła już na Open’erze w 2011 roku – byliśmy, widzieliśmy, bardzo chcemy zapomnieć. Teraz musi być lepiej. I o ile z niuansowych klimatów na ten dzień to już wszystko, o tyle na pewno nie ruszamy się jeszcze do domów. O 22.30 na Main Stage rozpocznie się długo wyczekiwany występ rockowych wyjadaczy z Foo Fighters. O nich, The Roots i Jamiroquai mówi się, że to trzy najlepsze koncertowo zespoły świata. Na dwóch ostatnich byliśmy i potwierdzamy info. A jeśli starczy nam sił, skoczymy na 0.45 pod Tent Stage, gdzie pojawi się duński szaman elektroniki, Trentemoller.

PIĄTEK

I to jest bardzo fajny koncertowo dzień, aczkolwiek przygotujcie się na regularne kursowanie pomiędzy scenami. Jeśli jesteście fanami bicia własnych rekordów na telefonicznym krokomierzu, radość powinna być spora. The Dumplings widzieliśmy już parę razy live, ale nigdy z orkiestrą – chętnie sprawdzimy o 16.30, co też Kuba z Justyną zmalują na Main Stage. I w sumie zostaniemy tam na dłużej, skoro o godzinie 18 rozpocznie się jeden z najbardziej oczekiwanych koncertów tego Open’era. Że znowu za wcześnie? Mac Miller luźno da radę.

Ale może być trudno z wysiedzeniem na całości, bo od 19 na Tent Stage będzie tworzyć się historia w postaci pierwszego koncertu Grammatika od 2008 (tak!) roku. Co więcej, zespół zagra w klasycznym składzie z Noonem, a w takim zestawieniu panowie ostatni raz występowali chyba wtedy, kiedy połowa Polski korzystała z promocji Neostrady: 30 godzin internetu w miesiącu za 60 złotych. Nie przegapcie też JMSN-a o godzinie 20 na Alter Stage! 

A potem, wiadomo. Trudno będzie was oszukać i napisać, że to nie na ten koncert czekamy najmocniej na całym Open’erze. Abel, zagraj nam to pięknie! The Weeknd, Main Stage, 22. We feel it coming.

Będziemy zmęczeni, ale nie ruszamy się spod głównej sceny, bo o 0.15 rozpocznie się multimedialny show Moderat, jednego z najważniejszych zjawisk na scenie elektronicznej ostatnich lat. Panowie grywali już w Polsce koncerty klubowe i mniejsze festiwalowe gigi, ale to dla takich scen i tak licznej widowni stworzona jest muzyka Moderatów. Koniecznie obejrzyjcie ten koncert.

SOBOTA

Dla odmiany dziś wpadniemy trochę później i W KOŃCU znajdziemy trochę czasu na zjedzenie ryby nad morzem. Co prawda jeden z nas brzydzi się jakimikolwiek darami morza na talerzu, ale dla niego będą frytki. A potem, o 18.45 na Tent Stage, koncert człowieka, który w 2016 roku sprzedał w Polsce więcej płyt niż Adele, Metallica, Kazik Staszewski czy Gimpson. Więcej niż każdy. O.S.T.R. wraca po długiej przerwie na Open’era, a my chętnie sprawdzimy jego formę. Zresztą, Taco Hemingwaya o 19.45 na Main Stage też. Ilu z was w drodze powrotnej z festiwalu będzie słuchać w pociągu Deszczu na betonie?

Co za gwałtowna zmiana klimatu – tu Taco, a o 21 na Tent Stage Tyga. Odwoła? Nie odwoła? Uwierzymy dopiero, kiedy zobaczymy tego ananasa na scenie. Godzinę później wracamy na Main Stage posłuchać naszych ulubionych smutasów z The XX. Później znów Tent Stage i fragment koncertu Dua Lipy (23.15), znów Main i Lorde (0.15), szybki przeskok na Alter Stage, gdzie o 1 w nocy wystąpi Du:It, a na finał, o 1:30, człowiek, który – i tego jesteśmy pewni – może nie poderwie nas jakoś specjalnie do tańca, ale sprawi, że na godzinę z hakiem odpłyniemy w przestrzeń międzygwiezdną. Uwaga na Nicolasa Jaara – to może być czarny koń Open’era!

Coś jeszcze? Tak, w tym roku po raz pierwszy będziemy mieli dla was codzienne, niuansowe relacje! Sprawdzajcie naszą stronę i fejsa w czwartek, piątek, sobotę i niedzielę w okolicach 11, może 12 w południe. Nie krępujcie się też obczajać naszych insta stories!

#Bitamina
#Charli XCX
#Dua Lipa
#Duit
#Flirtini
#Foo Fighters
#G-Eazy
#Grammatik
#Gverilla
#Hades
#HOLAK
#James Blake
#JMSN
#Lorde
#M.I.A.
#Mac Miller
#Michael Kiwanuka
#Moderat
#Nicolas Jaar
#O.S.T.R.
#Open'er 2017
#Quebonafide
#Radiohead
#Rae Sremmurd
#Royal Blood
#Solange
#Taco Hemingway
#The Dumplings
#The Weeknd
#The XX
#Trentemoller
#Tyga
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Sokół pokazał klip do swojego starego numeru. Czemu przez tyle lat trzymał taką perełkę w szafie?

Każdy dzień to prawdopodobnie najlepszy numer z albumu Czarna biała magia Sokoła i Marysi Starosty. Okazało się, że powstał do niego ...

Wybraliśmy czterech najbardziej nieoryginalnych i schematycznych raperów ze Stanów

Ilekroć słuchamy ich muzyki, tylekroć nie możemy się oprzeć wrażeniu, że przecież już to znamy od dawna. Przedstawiamy czworo najzna ...

#Big Sean
#French Montana
#G-Eazy

To jest nasza lista najlepszych raperów w Polsce, rok po roku. Część 1 – lata 90.

O kim w krajowym rapie mówiło się najczęściej, kto rozbił bank sprzedanych płyt czy obejrzeń klipu i - co najważniejsze - czyje zwro ...

#Tede
#Liroy
#Włodi

Wszystko z dymem: krótka historia ewolucji wizerunku marihuany w popkulturze

Walczyli z nią politycy, demonizowali propagandowi filmowcy, a swego czasu... krytykowali ją raperzy. Dlaczego marihuana wywoływała ...

#Cypress Hill
#Marihuana
#Snoop Dogg

420 gramów temu, czyli nasz zielony felieton z okazji 20. kwietnia

Który polski numer rapowy był jednym z pierwszych krajowych hymnów na cześć trawki? Gdzie w Warszawie lat 90. można było kupić płyty ...

Znamy wyniki czwartego notowania Listy Przebojów newonce.radio – Jan-Rapowanie znów dominuje!

Takich zawirowań w pierwszej dwudziestce do tej pory nie było - tylko dwa utwory utrzyma ...

#Lista Przebojów
#Jan-rapowanie

Instagram szykuje rewolucję? Już niedługo licznik lajków pod postami może być… ukryty

Świat sympatycznych, anonimowych i (za opłatą) lajkujących twój każdy post followersów z Bliskiego Wschodu może przeminąć raz na zaw ...

#Instagram

Twórcy BoJacka Horsemana powracają z nowym serialem dla Netflixa. Czy duet Tuca & Bertie namiesza?

W rolach głównych amerykańskie komiczki - Tiffany Haddish oraz Ali Wong. Animowany seria ...

#Tiffany Haddish
#Ali Wong

Khal Drogo wysłał do szpitala producenta „Gry o tron” po… grze w łapki

Takie historie nie zdarzają się zbyt często - wylądowanie w szpitalu przez Jasona Momoa to żaden wstyd! Ale na wszelki wypadek nie p ...

#Game of Thrones
#Gra o Tron
#Jason Momoa

To jest 7 fajnych płyt, które mają bardzo głupie tytuły

Z drugiej strony zły tytuł zupełnie nie przeszkadza niektórym w osiągnięciu sukcesu, no bo jeśli na początku minionej dekady wielkim przebojem okazał się album, którego nazwa n ...

#Flexxip
#Nas
#Public Enemy
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close