Porozmawialiśmy z autorami muzyki do Stranger Things
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Kyle Dixon i Michael Stein, to połowa zespołu S U R V I V O R wywodzącego się z Austin w Teksasie. Świat usłyszał o nich rok temu, gdy międzynarodowym hitem stał się pełen nostalgii za latami 80. serial Netflixa zatytułowany Stranger Things.

Dixon i Stein odpowiadali za oprawę muzyczną serii, która idealnie komponowała się z ich twórczością – pełną niepokojącej, sentymentalnej i pełnej syntezatorów elektroniki. W rozmowie z nami artyści opowiadają o pracy nad muzyką do serialu, hollywoodzkich bankietach i festiwalu SXSW, którego nie znoszą.    

Kiedy zdaliście sobie sprawę, że Stranger Things staje się kulturowym fenomenem?

Kyle Dixon: Gdy ludzie z naszego miasta zaczęli organizować koncerty, żebyśmy grali muzykę z serialu. Wtedy uświadomiłem sobie, że Stranger Things zaczyna przedzierać się do popkultury.

Czy to prawda, że wasza muzyka była puszczana na etapie castingów, podczas których aktorzy walczyli o role w serialu?

Michael Stein: Tak.

Kyle Dixon: Mieliśmy trochę szkiców, pierwszych wersji motywów muzycznych, które przygotowaliśmy do serialu. W tym samym czasie powstał ostani draft scenariusza i zaczynały się castingi. Przesłaliśmy muzykę, którą przygotowaliśmy dla postaci Eleven oraz grupki dziecięcych bohaterów. Nasze kompozycje leciały, gdy producenci oglądali nagrania z castingów, w trakcie których poszukiwali odtwórców ról Willa, Dustina, Mike’a, Lucasa czy Eleven. 

Kyle Dixon: Nie byliśmy jedynymi muzykami poproszonymi o stworzenie demo do serialu, więc na tym etapie producenci oglądali nagrania z castingów, używając różnej muzyki w tle. Musiała im się spodobać atmosfera, którą wprowadzała nasza twórczość. 

Rolling Stone napisał, że komponując dla serialu Netflixa, stworzyliście najbardziej dyskutowany soundtrack roku 2016.  

Kyle Dixon: Pewnie można to przeanalizować, ale sam nie wiem. Ciężko mi się do tego odnieść, bo z mojej perspektywy – faktycznie dużo ludzi o tej muzyce dyskutowało. Tylko że ja przy niej pracuje, więc to naturalne, że rozmawiam o tych kompozycjach z ludźmi w studiu, z rodziną, ze znajomymi (śmiech).

Michael Stein: Zdarzyło nam się słyszeć opinie, że dużo osób zacznie tworzyć teraz muzykę przy użyciu syntezatorów i możemy spodziewać się zalewu takiego brzmienia na rynku. Może i faktycznie więcej elektronicznej muzyki ostatnio wychodzi? To jest całkiem spoko. 

Biorąc pod uwagę, że tworzycie muzykę do scen, o których chwilę później rozmawiają miliony ludzi – jak często znajomi czy rodzina proszą o spoilery? 

Kyle Dixon: (śmiech)

Michael Stein: Niektórzy pytają, choć wiedzą, że nic nie powiemy. Jednak większość znajomych woli poczekać na serial, zamiast psuć sobię zabawę naszym opowiadaniem (śmiech).

To opowiedzcie o najlepszych soundtrackach wszech czasów. Macie swoje typy?

Michael Stein: Shiiiit. Wszech czasów? 

Mhm.

Kyle Dixon: Wszystko zależy od tego, w jakim nastroju jestem.

Michael Stein: Scarface i Midnight Express. Ten drugi, z muzyką Gorgio Morodera, szczególnie. 

South by Southwest, czyli popularny SXSW, to festiwalowy konglomerat, podczas którego każdego marca odbywają się koncerty, premiery filmowe, konferencje, etc. Pochodzicie z Austin w Teksasie, gdzie odbywa się to komentowane na całym świecie wydarzenie. Jak się zapatrujecie na SXSW z punktu widzienia miejscowych? 

Michael Stein: Gówniany event. To znaczy, niby jest spoko, ale robi trochę ze sztuki karnawał. Karnawał to może złe słowo. Generalnie do Austin przyjeżdża tysiące ludzi, którzy za bardzo nie mają gdzie się podziać, a chcą tylko imprezować. Dużo chaosu wkrada się do miasta w tym czasie. Dodatkowo, to wydarzenie łączy ze sobą naprawdę różne światy. Są poważni filmowcy i ludzie od technologii, zwariowane dzieciaki tworzące muzykę…

Nie wydaję ci się, że środowisko, w którym miesza się wiele kompletnie różnych ludzi czy nurtów, może być bardzo rozwijające?

Kyle Dixon: Pewnie tak. Wychodzi ze mnie zgorzknienie mieszkańca Austin, który denerwuje się paraliżem miasta (śmiech).

Jak pozostali członkowie zespołu S U R V I VO R radzą sobie z waszym sukcesem?

Michael Stein: Myślę, że dobrze, biorąc pod uwagę, że czerpią z niego korzyści. Zespół ma wiele więcej możliwości teraz niż przed sukcesem Stranger Things

Mieliście chociażby okazję zagrać na festiwalu Coachella w tym roku. 

Kyle Dixon: Zagraliśmy w tym roku na wielu festiwalach. Coachella była ok. Duża skala wydarzenia, choć publiki nie mieliśmy największej. 

Michael Stein: Primavera Sound w Barcelonie. To było coś! 

Nie lada wydarzeniem na pewno były dla was także nominacje do nagród Emmy i Grammy. Emmy zresztą zgranęliście za najlepszy oryginalny motyw przewodni serialu. Jakie to było doświadczenie, znaleźć się na tych hollywoodzkich imprezach?

Kyle Dixon: Jest to dla nas nowy świat. To dziwne uczucie znaleźć się w pomieszczeniu z ludźmi, których całe życie oglądałeś w telewizji. Chcesz podejść i pogadać, bo masz wrażenie, że ich doskonale znasz. Ale przecież tak nie jest (śmiech). To jest dziwna więź, którą fani mają z gwiazdami. 

Zdradziłbyś, kto konkretnie przyprawił cię o taką refleksję?

Kyle Dixon: (śmiech). Byliśmy na after party po rozdaniu nagród Emmy i dostrzegłem Jamesa Van Der Beeka z serialu Jezioro Marzeń (w którym aktor grał Dawsona Leery – przyp. red.). Powiedział mi, że wyglądam znajomo, ale ja nie mogłem przestać myśleć o tym, że rozmawiam z Dawsonem (śmiech). Miły gość. 

Jak pracuje się z twórcami Stranger Things, braćmi Duffer? Wiedzą dokładnie, czego oczekują od muzyki, czy są otwarci na sugestie?

Kyle Dixon: Oczywiście dzielą się swoimi uwagami na temat drogi, którą wytyczamy w muzyce, ale generalnie są bardzo otwarci na nasze pomysły. Większość produkcji im się podobała. Co ciekawe… Staramy się często ograniczać nasze pomysły, nie przesadzać, żeby muzyka nie wychodziła na pierwszy plan. Dufferowie jednak zawsze zachęcają, żebyśmy nie przejmowali się tym i tworzyli zgodnie ze swoim instynktem. Lubimy taką formę współpracy, pełna kolaboracja. 

#Kyle Dixon
#Michael Stein
#Stranger Things
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: chillwagon prezentuje nowy singiel przed premierą płyty. A my wiemy, ile złotego dropu zostało

chillwagon prezentuje nowy singiel przed premierą płyty. A my wiemy, ile złotego dropu zostało

Po wcześniejszych kawałkach (m.in. jolka, @ i góra trupów) chillwagon wjeżdża z kolejną zapowiedzią debiutanckiego materiału. Cybern ...

#Chillwagon
Grafika do artykułu: Synowie członków Wu-Tang Clanu założyli 2nd Generation Wu. Mamy ich pierwszy numer!

Synowie członków Wu-Tang Clanu założyli 2nd Generation Wu. Mamy ich pierwszy numer!

Już w tym momencie trudno byłoby zliczyć wszystkich członków rodziny Wu, a tymczasem to potężne uniwersum jeszcze się powiększa. Dzi ...

#2nd Generation Wu
#Wu-Tang Clan
Grafika do artykułu: Powstanie czwarta część Gliniarza z Beverly Hills. W życiu nie zgadniecie, kto zagra Axela Foleya

Powstanie czwarta część Gliniarza z Beverly Hills. W życiu nie zgadniecie, kto zagra Axela Foleya

No dobra, tylko żartowaliśmy – wiadomo, że będzie to nie kto inny, jak Eddie Murphy.

#Eddie Murphy
#Gliniarz z Beverly Hills
Grafika do artykułu: Czy to najbardziej zaskakujący collab Carhartt WIP? Marka stworzyła kolekcję z… wytwórnią Motown Records!

Czy to najbardziej zaskakujący collab Carhartt WIP? Marka stworzyła kolekcję z… wytwórnią Motown Records!

Jesteśmy dalecy od wygadywania komunałów pokroju: jeśli nie znacie rzeczy z Motown, nie ...

Grafika do artykułu: 5 zbyt mało znanych polskich raperów, do których może należeć 2020

5 zbyt mało znanych polskich raperów, do których może należeć 2020

Idziemy o zakład: jeśli nic się nie sknoci, to ci goście staną się bardzo ważnymi postaciami krajowego rapu.

#Floral Bugs
#Fvnkovy
#Skip
Grafika do artykułu: Reebok i MISBHV prezentują kolejny wspólny projekt. Tym razem nawiązujący do… muzyki Goa trance

Reebok i MISBHV prezentują kolejny wspólny projekt. Tym razem nawiązujący do… muzyki Goa trance

Najtisy, kwaśne lato miłości, muzyka rave i trance... A gdzieś pomiędzy tym wszystkim no ...

Grafika do artykułu: Trochę Szekspir, trochę ulica: Spike Lee wyreżyseruje hip-hopową wersję Romea i Julii

Trochę Szekspir, trochę ulica: Spike Lee wyreżyseruje hip-hopową wersję Romea i Julii

Za konsultację rapową tematu będzie odpowiadał dawny naczelny The Source. Wersja Romea i Julii z lat 90. postawiła dość wysoko poprz ...

#Spike Lee
Grafika do artykułu: Gunna został twarzą nowej kampanii multikolorowych butów PUMA RS- X³

Gunna został twarzą nowej kampanii multikolorowych butów PUMA RS- X³

Model RS-X znany jest buciarzom od dawna, ale marka PUMA postanowiła nieco go odświeżyć. Zobaczcie, jak wyglądają efekty.

Grafika do artykułu: 5 gier, którymi jaraliśmy się jeszcze przed czasami PlayStation

5 gier, którymi jaraliśmy się jeszcze przed czasami PlayStation

Kiedyś to było, a teraz to nie ma? Nic z tych rzeczy – po prostu naprawdę miło wspominamy czasy, gdy na konsolę mówiliśmy jeszcze gierka telewizyjna.

#Super Mario Bros
#Contra
Grafika do artykułu: Ten serial opowie o tym, jaki wpływ na społeczeństwo wywarły słynne rapowe tracki. Od 14 listopada na kanale AMC

Ten serial opowie o tym, jaki wpływ na społeczeństwo wywarły słynne rapowe tracki. Od 14 listopada na kanale AMC

Pełny tytuł jest tak długi, że musimy podać go dopiero tu. Brzmi on: Hip hop: kawałki, k ...

POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close