Steez prezentuje swój nowy podcast i opowiada o życiu w Los Angeles
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Wielu marzy o american dream w L.A., a on po prostu spakował się i przeprowadził do Miasta Aniołów. Co dzieje się u Steeza? Najlepiej, żeby on sam wam o tym opowiedział.

Czujesz, że inaczej nagrywa ci się muzykę w Los Angeles, a inaczej w Warszawie?

Kiedy jesteś w miejscu, które nadaje twojej twórczości innego kontekstu kulturowego, inaczej kształtuje twój gust, wówczas otwierasz się na inne rzeczy. Muzyka, którą uznaje się w Europie za off bywa tu mainstreamem i odwrotnie. Rap jest wszechobecny, co pod kątem produkcji wymusza konieczność kształtowania unikatowego stylu.

Ja kojarzę Los Angeles jako miasto, w którym nie ma nikogo na ulicach, wszyscy siedzą w samochodach. Skąd w takim razie czerpać inspiracje?

Ale ci ludzie w samochodach słuchają radia. Faktycznie, Los Angeles może sprawiać wrażenie miejsca wyludnionego, na ulicach masz co najwyżej ludzi spacerujących z psami albo koszących trawniki przed domami. Ja mieszkam przy skrzyżowaniu Melrose i Fairfax, to mocno hipstersko-skejtowska okolica z masą fajnych sklepów i knajp, które tętnią muzyką.

Łatwo złapać, czym muzycznie żyje ta bliska tobie część Los Angeles?

To najlepiej słychać na antenach rozgłośni radiowych albo na półlegalnych imprezach w magazynach na Downtown. Ja zasadniczo skupiam się wokół nowoczesnego r’n’b i hip-hopu, ale zainteresowania coraz mocniej idą mi w innym kierunku. Mogę wyłapać to, czego słucha L.A. mainstreamowo, ale tu jest tak ogromne zróżnicowanie kulturowe, że nie jestem w stanie określić, czym tak naprawdę to miasto żyje. Byłem na wielu undergroundowych wydarzeniach, na przykład na imprezach z klubową muzyką karaibską, jakichś wygrzanych performance’ach, rapowych koncertach, jest w czym wybierać. Scena L.A. jest arcyciekawa i bardzo zróżnicowana.

Ten wyjazd wymagał wielu wyrzeczeń?

Podczas mojego pierwszego pobytu w Stanach z Hemp Gru – to był 2008 rok – uznałem, że chciałbym tam kiedyś zacumować podczas mojej drogi muzycznej. Ten kulturowy tygiel kreuje nowe brzmienia i pozwala im wypłynąć na szerokie wody. Niestety dłuższy pobyt wymaga specjalnej wizy. Ja na przykład musiałem sporządzić moją dokumentację artystyczną na kilkaset stron i dostałem tzw. wizę O1, która pozwala mi pracować w zawodzie muzyka.

Czyli to już jest miejsce docelowo do zamieszkania na kolejne lata?

Przeprowadziliśmy się tu wspólnie z moją dziewczyną, która pracuje w branży muzycznej. Bardzo dużo czasu pochłonęły przeprowadzka, wynajęcie mieszkania, zakup auta, zrobienie prawka itd., ale w końcu zabrałem się za pracę kreatywną. W 2018 planuję dwa wypady do Polski na trasy koncertowe PRO8L3Mu, jedną w kwietniu, jedną w listopadzie.

Wiesz, w Los Angeles trzeba mocno pracować nad stylem i robić ciekawe rzeczy, bo oryginalność i styl to jeden z niewielu atutów, jakimi można się wyróżnić. Trzeba też pukać do wielu drzwi i nie bać się porażki, rynek jest mocno nasycony. Nie jest łatwo, ale level jest wyższy, jak już ci się uda to można przeskoczyć dużo wyżej niż robiąc podobne zamieszanie w Polsce. To, nad czym ja pracuję z Pro8l3mem, to nie jest coś, co zainteresuje tutejszy rynek, bo muzyka, którą robię dla naszego składu, mimo rapowego charakteru jest w dużym stopniu zainspirowana kulturą europejską. To jest kwestia przestawienia swojej optyki i wkomponowania się w tutejszy krajobraz muzyczny.

Jak wygląda twój typowy dzień w Los Angeles?

Wstaję wcześnie, odpisuję na sporo maili z Polski – mam agencję bookingową, sami wydajemy swoje rzeczy z Oskarem, więc tych spraw jest dużo – potem lecę pobiegać , poćwiczyć w parku, wracam, robię śniadanie i siadam do muzyki. Spędzam większość czasu w domowym studio, gdzie mam rozstawiony swój mobilny setup. Mam tu wolność, której nie miałem w Polsce; tam byłem zaangażowany w masę aktywności muzycznych i nie miałem spokoju ducha, żeby skupić się na myśleniu koncepcyjnym, szlifowaniu umiejętności przy produkowaniu muzyki. I kiedy dzień pracy w Polsce kończy się o 21, u mnie jest 12. I zaczynam działać.

Czego możemy spodziewać się po podcaście? I czy trasy z Oskarem oznaczają coś nowego od Pro8l3mu w 2018 roku?

Podcast to nic innego, jak wybór moich inspiracji muzycznych z ostatnich dwóch lat. To dla mnie bardzo ważna muzyka i myślę, że ludzie, którzy interesują się tym, co robię, z łatwością te inspiracje wyłapią. Wiele z tych numerów uważam za małe dzieła sztuki. Z uwagi na selekcję nie wszystko dało się zgrabnie zmiksować, więc puszczamy to pod hasłem podcastu. Z Pro8l3mem mamy duże plany – pierwszy projekt ujrzy światło dzienne na wiosnę, bardzo mocno skupiamy się nad budowaniem klimatu i mamy fajną wizję, którą będziemy realizować podczas mojego świątecznego pobytu w Polsce. Z kolei na jesieni możecie spodziewać się innej rzeczy od nas… ale na razie nie będę więcej mówił. Ruszyłem także z pracą nad swoim albumem producenckim, więc tak, to będzie ważny i mocny rok!

#steez
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Ariana Grande zaręczyła się z Petem Davidsonem

Szybko poszło! W ciągu kilku tygodni Davidson zrobił sobie dwa tatuaże związane z Grande, a następnie poszedł za ciosem i poprosił ją o rękę. Piosenkarka przyjęła oświadczyny.

#Ariana Grande
#Pete Davidson

8 bardzo dobrych dokumentów muzycznych, które obejrzycie za darmo na YouTube i Vimeo

Nie od dzisiaj jaramy się kinem dokumentalnym - w czasach, kiedy rzeczywistość pisze lepsze scenariusze niż autorzy fikcji, po dobry ...

Nicki Minaj i Future na wspólnym koncercie w Polsce!

To jest news, o którym piszemy od dawna, ale dopiero teraz wszystko stało się w pełni jasne. The Nickihndrxx Tour rusza jeszcze w tym roku, ale z tą dwójką zobaczymy się dopier ...

#Future
#Nicki Minaj

Za kilka dni oficjalny warm-up festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Będą gwiazdy elektroniki!

Święto ambitnej elektroniki znowu zmieniło datę - tym razem Tauron Nowa Muzyka odbędzie się w ostatni weekend czerwca, tuż przed Ope ...

#Tauron Nowa Muzyka

Barrakuz oraz Prosto Klasyk połączyli siły i zapraszają nas do dżungli

Ale od razu dodamy, że nie chodzi o klimaty Mowgliego, a o dżunglę wybitnie miejską, rozlaną pomiędzy domami z betonu.

#Barrakuz
#Prosto Klasyk

Opowieści przy ognisku, czyli nasze wrażenia z odsłuchu Kids See Ghosts

Fajny ten nowy West - pisaliśmy równo tydzień temu o ye, by zaraz przejść do narzekań nad miałkością tego materiału. Bo o ile ostatn ...

#Kanye West
#Kid Cudi
#kids see ghosts

Kanye, Kim i Kardashianki wystąpili w amerykańskiej Familiadzie

Zamiast wybornych żartów Karola Strasburgera był Stephen Harvey, a pytania dotyczyły głównie prywatnych spraw rodzinnych. Nie zmienia to jednak faktu, że tak wesołego Kanye'ego ...

#Family Feud
#Kanye West
#Kim Kardashian

Raperzy do piór, czyli na czyją książkę – poza Quebonafide – czekamy

Znacie kawałek-petardę VNM-a Linie? V kończy go bezczelną linią (nomen omen) A ty od treści - jak nie masz flow, to se pisz książki. ...

#Bonus BGC
#Oskar
#Popek

Beyoncé i Jay-Z zrobili sobie nagie zdjęcia i wydali je w książce

Państwo Carterowie rozpoczęli w pierwszym tygodniu czerwca na Wyspach Brytyjskich wspólną trasę koncertową. Mamy informację o wydawnictwie, które przygotowali z tej okazji, tyl ...

#Beyonce
#Jay Z
#On The Run II

Pusha-T twierdzi, że beef z Drizzym został zakończony

Surgical summer dobiega końca szybciej niż mogliśmy przypuszczać. W rozmowie z dziennikarką Vanity Fair, Puszaty nie pozostawia wątpliwości: It's All Over.

#Beef
#Drake
#Pusha T
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka
Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.