Chodźcie z nami na Hypemarket – najlepszy event streetwearowy w Polsce
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Już 9 czerwca w stołecznym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich odbędzie się impreza, na której będziecie mogli sprzedać lub powinąć najbardziej pożądane przez fanów streetwearu itemy i zapoznać się z kilkoma nowymi markami.

Jeśli kojarzycie temacik i wiecie, czym jest Hypetalk, to wysoce prawdopodobne jest, że pojawicie się niedługo na Hypemarkecie. Organizatorzy obiecują, że będzie to raj dla entuzjastów mody ulicznej i trudno nie wierzyć im na słowo – od dwóch lat konsekwentnie tworzą na fejsie największą społeczność streetwearową w Polsce, a od kilku dobrych miesięcy sprawnie działają również w offlajnie. Dlatego też, z okazji zbliżającego się eventu, pogadaliśmy chwilę z głową Hypetalka – Leopold Mazurkiewicz wyjaśni wam szybko, co jest pięć, a co nie.

Zacznę przewrotnie – nie jesteś zmęczony słówkiem hype? Mam wrażenie, że jest ono tak wszechobecne, że powoli traci swoją moc.

Kiedy zakładaliśmy naszą grupę w 2016, mało kto go w Polsce używał – mówiło się czasem, że coś jest hypowe, czy że ktoś jest hypebeastem, ale zdecydowanie nie było ono nadużywane.
Wymyślając nazwę Hypetalk, to słówko dopiero nabierało swojej mocy, dobrze określało pożądane przedmioty i nie budziło żadnej niechęci. Teraz to rzeczywiście trochę męczy, zwłaszcza gdy widzi się, ile w samej Polsce powstaje różnych projektów z hype w nazwie. Nie wiem, czy wynika to z braku kreatywności, czy chęci dopasowania się do mody na takie nazewnictwo.

Może się więc wydawać ogromną hipokryzją to, że w 2018 roku nazywamy nasz największy projekt HYPEMARKET. Ma to jednak swoje usprawiedliwienie – tak nazywała się nasza grupa przez pierwsze pół roku funkcjonowania. Składamy tym hołd pierwszym członkom społeczności – i mimo, że hype jest już torchę passe, dalej dobrze odwzorowuje istotę targów: zebranie jak najwięcej pożądanych przedmiotów i ich fanów w jednym miejscu.

Co w dzisiejszych czasach ma Twoim zdaniem decydujący wpływ na budowanie atmosfery hype’u?

Pośrednio są to celebryci, przede wszystkim tacy jak Rocky czy Kanye, ale też mniejsi, zawdzięczający swoją sławę Instagramowi – Ian Connor, Luka Sabbat.
Bezpośrednio to dyrektorzy kreatywni wielkich marek. Panująca teraz logomania wydaje się być nie do zatrzymania. Zmyślnie umieszczone logo sprawia, że obdarzone nim przedmioty znikają ze stron w sekundy.

Czy czujesz się współodpowiedzialny za rzeczy, które w polskim środowisku stają się modne?

Tak.

Na Wasz event zapisało się już prawie 5 tysięcy osób (wezmę udział+ zainteresowany), to na pewno bardzo dobry znak, ale jeszcze nie gotowa impreza. Jakie są największe wyzwania, jakie przed Wami stoją?

Myślę, że największe wyzwanie to zachęcić wystawców, żeby przyjechali. A to już w większości za nami. W Polsce targi poświęcone modzie ulicznej od dawna kuleją i stają się co raz mniej atrakcyjne. My robimy coś zupełnie nowego i ludzie też to widzą – na żaden taki event z ostatnich lat nie zapisało się tyle osób co do nas, a nasze wydarzenie stoi dopiero dwa tygodnie.

Duże wyzwanie to uatrakcyjnienie niehandlowej części eventu – oczywiście kupno i sprzedaż pożądanych itemów to serce każdych targów, ale my zawsze robimy coś więcej. Skoro ludzie przyjeżdżają na event z całej Polski, chcemy im dać możliwość spędzenia razem czasu w ciekawy sposób – i na tym się teraz skupiamy.

Czy na Hypermarkecie pojawią się goście i/lub wystawcy z zagranicy?

Tak, ściągniecie kogokolwiek z tej sceny to bardzo ciężki temat, ale nam to ma się udać. Nie chcę na razie zdradzać nic więcej niż na stronie eventu, gdzie regularnie wrzucamy info o nowych wystawcach.

Co jest wyznacznikiem dobrej imprezy streetwearowej?

Prywatni wystawcy i balans między oferowanymi przez wystawców przedmiotami – wydaje się to oczywiste, ale chyba nikt nie zdaje sobie z tego sprawy. Ludzie już dawno przestali skupiać się wyłączenie na butach. Osoby przychodzące na targi chcą popatrzeć na nowe projekty małych firm i pooglądać rzeczy, które dotychczas widzieli tylko na Instagramie. Kicksy dalej cieszą się ogromnym zainteresowaniem, ale traktujemy je na równi z innymi częściami ubioru.

Wspominałeś mi kiedyś, że przy realizacji Hypermarketu będziecie korzystać z doświadczeń uczestnictwa w podobnych imprezach na Zachodzie. Co to były za eventy i co szczególnie zwróciło Waszą uwagę?

Odwiedzaliśmy m.in. Sneakernessa w Kolonii, Sneakercona w Londynie czy Crepe city również w Londynie. Z nessa i cona wyniosłem przede wszystkim to, że atmosferę eventu budują właśnie atrakcje niekoniecznie związane z handlem. Crepe city pokazuje dobitnie, co jest w targach najważniejsze – PRYWATNI WYSTAWCY.

Chciałbym to podkreślać i zaznaczać pod każdym pytaniem – to jest klucz do sukcesu eventu. Hypemarket to impreza, na której wystawić może się każdy – nawet jeżeli ktoś ma dwie pary butów na sprzedaż, może u nas sprzedać je za cenę niewiele wyższą od regularnej wejściówki na event. Nie trzeba wynajmować całego stolika za ponad 100zł, tak jak ma to miejsce na innych wydarzeniach.

Robiliście już mniejsze eventy, nie tylko w Warszawie. Jak poszło Wam w Trójmieście czy Wrocławiu?

Były to kameralne pop upy, na które zapraszaliśmy znajome sklepy i resellerów, połączone z turniejem deskorolkowym czy meczami w Fife. Oba przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. W Sopocie zawody skejtowe zorganizowane w opuszczonej hali (w środku zimy!) odwiedziło ponad 300 osób, a sponsorem nagród był m.in. Converse.

Czy Hypermarket będzie imprezą dla truskulowych sneakerheadów? Mam tu na myśli osoby, które kolekcjonują buty, zbierają rzadkie wydania itd. Mam wrażenie, że to nie oni są core’em społeczności Hypetalka.

Tak, i to nawet imprezą lepszą niż te poświęcone wyłącznie sneakerheadom. Znani w całej Polsce kolekcjonerzy często po raz pierwszy zaprezentują swoje zbiory z całego życia. Nasz targi są po prostu obszerniejsze, rozszerzamy tematykę butów, nie okrajamy jej na rzecz reszty garderoby.

Jak w jednym zdaniu zachęciłbyś do pojawienia się na pierwszejedycji Hypemarketu?

Najlepszy w historii event streetwearowo/modowy w Polsce – simple as that 😉

Ostatnie słowa?

Powiedziałem to już raz, ale chciałbym jeszcze podkreślić. Do targów Hypemarket został jeszcze ponad miesiąc. To wystarczająco dużo czasu, żeby każdy zainteresowany mógł się przygotować do wystąpienia w roli sprzedawcy. WSZYSCY są mile widziani, cena wystawienia się z 10 przedmiotami jest bliska cenie biletu na event, a stoliki i wieszaki zapewniamy my.

Prywatni wystawcy to serce takich wydarzeń, dlatego zapraszamy każdego do kontaktu z nami przez fanpage FB czy maila [email protected] – odpowiadamy na wszystkie pytania i wyjaśniamy co, i jak. Btw, Hypemarket będzie pierwszą i jedyną okazją do zakupu koszulek Hypetalk x New Balance – więcej informacji odnośnie rozmiarówki i cen koszulek znajdziecie już niedługo bezpośrednio na wydarzeniu. Bilety na event możecie kupić tutaj.

HYPETALK x NEW BALANCE collab dropping June 9th HYPEMARKET event exclusive!

Post udostępniony przez HYPETALK (@teamhypetalk)

#Hypemarket
#Hypetalk
#Leopold Mazurkiewicz
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Wiemy, kiedy serial o Tupacu i Notoriousie pojawi się na polskim Netflixie

Zagadki morderstw 2Paca i Notoriousa B.I.G. zaczęto rozstrzygać na amerykańskich ekranach już 27 lutego. Teraz trafią w ręce polskic ...

#Biggie
#The Notorious B.I.G.
#Tupac

Wybieramy 8 najlepszych wokalistek na refreny dla polskich raperów

Poszukiwania piątego elementu hip-hopu trwają od niepamiętnych czasów, za to grzech pierworodny polskiego rapu możemy ujawnić choćby ...

Znamy zwycięzców III edycji programu LECHSTARTER, dzięki którym polskie miasta będą ładniejsze

Leszek ogarnął temat i przyznał grubą bańkę - milion złotych przeznaczono m.in. na rewitalizację gwoździarni, tężnię, kino samochodo ...

#LECHSTARTER

Warszawa ma nowy festiwal – Undercity odbędzie się jesienią na Torwarze

20 artystów, 3 sceny i jedna Hala Torwar. Żadna z nas Dorota Gardias, ale początek listopada zapowiada się naprawdę upalnie.

#Dixon
#Dubfire
#Extrawelt

Childish Gambino zagra w Czarnej Panterze 2?

Właśnie nam się przypomniało, jak za dzieciaka graliśmy ciągle w Różową Panterę dubbingowaną przez Cezarego Pazurę. Czasy się zmieniły, róż zastępuje czerń, a jeden zły bohater ...

#Black Panther
#Czarna Pantera

Nasze pierwsze wrażenia po odsłuchu Nocnej Zmjany Jana–rapowanie

Debiutancki album młodego MC swoją oficjalną premierę ma w najbliższy piątek, ale my już dziś zdradzamy wam, czego możecie się na nim spodziewać.

#Jan-rapowanie

Wiz Khalifa i Gucci Mane szykują wspólny projekt

Nie będziemy was już męczyć potencjalnymi nazwami dla tego duetu, ale musicie przyznać, że Gucci Gang raczej odpada na starcie. Z kolei takie Mane Khalifa brzmi jak nazwa budyn ...

#Gucci Mane
#Wiz Khalifa

Reżyser Ludzkiej stonogi nakręcił najbardziej nieludzki film wszech czasów

Produkcja nazywa się The Onania Club! Z wrażenia odebrało nam mowę, a ręce mimowolnie powędrowały w okolice… Prrr! Twórca legendarne ...

#ludzka stonoga
#The Human Centipede

Tyler, The Creator wypuszcza teledysk do nieznanego wcześniej utworu

435 to kolejny taki przypadek po numerze OKRA z końca marca, który pokazuje, że odrzuty z sesji Tylera są lepsze od większości kawał ...

#435
#Tyler The Creator

Przedstawiamy pierwszą rapową mapę Warszawy

Lokalny patriotyzm od zarania polskiej - czy też konkretnie: stołecznej sceny hip-hopowej - był mocno wpisany w rapowy etos. I to właśnie dzięki tym numerom, w których MC’s wyc ...

POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN