Rozbieramy nowy klip Childisha Gambino na czynniki pierwsze
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Bino znów wypuścił niespodziewanie teledysk, który już teraz – na kilka miesięcy przed grudniem – jest jednym z najmocniejszych kandydatów do tytułu najlepszego obrazka 2018 roku. A, że dzieje się w nim całkiem sporo, postanowiliśmy przybliżyć wam występujące w nim postaci i związane z nimi, a przewijające się w tym klipie wydarzenia.

Bo ciężko jest analizować utwory Childisha w oderwaniu od idących z nimi w parze wizualizacji. Będąc po uszy zanurzonym w przemyśle filmowym Donald Glover od zawsze przywiązywał dużą wagę do pozamuzycznej warstwy swoich wypowiedzi, a tym razem… zabrał nas na spacer po wirtualnej ośce. Jest to jednak przechadzka wyjątkowa, bo to konkretne osiedle zasiedlają właściwie tylko i wyłącznie wykonawcy ze światków R&B i rapu. Na jednej przecznicy Migosi grają w kosza, niedaleko w zaparkowanym aucie 21 Savage podaje Metro Boominowi śmiesznego papieroska, a zaraz obok Birdman rozpala sobie grilla. My natomiast urządźmy sobie pomiędzy nimi wszystkimi, naszą własną wycieczkę z przewodnikiem.

Ruszajmy więc. Na samym początku widzimy – oczywiście – Childisha w jego ulubionym białym T-shircie. To z jego perspektywy będziemy oglądać ten świat – nie wchodzić z nikim w interakcję, tylko neutralnie obserwować wydarzenia. Już na samym początku trasy przebiegają przed nami Lil Pump i Trippie Redd – reprezentanci młodszego pokolenia amerykańskiego rapu sportretowani tu jako dzieci. Śledząc ich wpadamy na zaparkowany samochód, w którym siedzi 21 Savage i Metro Boomin. Zajęci konsumpcją podejrzanie wyglądającego papieroska gadają pewnie o kolejnym kolaboracyjnym mixtape’ie. Nie ma na tym projekcie miejsca dla Pumpa i Trippiego, dlatego chłopaki lecą dalej, aż pod drzwi domku Kodaka Blacka. Ten jednak za szybko nie wyjdzie – przez swoją kryminalną przeszłość posiedzi jeszcze w areszcie domowym. Kawałek dalej na osiedlowym boisku w kosza grają Migosi – znany ze swoich koszykarskich skillsów Quavo, po tym jak zdryblował Takeoffa nie daje jednak rady wrzucić piłki do kosza. Prawdopodobnie przeszkodził mu w tym docierający z nieopodal dym. To Birdman korzystając z dobrej pogody grilluje sobie w ogródku. Niestety nie możemy być pewnie z jakiej okazji sprosił do siebie znajomych, ale na obiadek do tego sławnego producenta wykonawczego i rapera wpadli właśnie Chance The Rapper i… no właśnie, czy to Jaden Smith czy Slim Shady w wersji lekko, ekhem, odmłodzonej? Pierwsza opcja wydaje nam się jednak bardziej prawdopodobna, bo zaraz obok ojciec Icona, Will Smith, czyści sobie furkę. A tego autora zbliżonego tematycznie numeru nie mogło tu przecież zabraknąć.

Przygląda się temu wszystkiemu siedząca na drzewie Azealia Banks. Czyżby jej wzmożona twitterowa aktywność upodobniła ją do zwierzęcia widniejącego w logo tego portalu społecznościowego? Azi, jeśli nas czytasz, to my tu niczego nie sugerujemy. Nas możesz zostawić w spokoju. Kolejnymi bohaterami omawianego klipu są natomiast Travis Scott i Nicki Minaj. Różowa królowa zajęta składaniem przekładanego długo albumu zdążyła już zapomnieć, że jej cały misterny plan znalezienia się na 1. miejscu listy Hot 200 wg Billboarda pokrzyżował jej właśnie La Flame, wraz ze swoją 6 miesięczną córeczką Stormi. Po drugiej stronie ulicy The Weeknd, Ty Dolla $ign i Frank Ocean zebrani w team próbują przeciągnąć linę na swoją stronę. A$AP Rocky, Solange i Willow Smith nie dają jednak za wygraną. Tymczasem Lil Pump i Trippie, którzy znikli nam z oczu dobrą chwile temu, przysłuchują się Soulja Boyowi – jednemu z pionierów internetowego rapu. Będąc ich muzycznym ojcem ma swoim naśladowcom wiele do przekazania, a sądząc po reakcjach słuchających są to same ciekawostki. Nie ma jednak czasu, żeby na dłużej z nimi przysiąść i się czegoś dowiedzieć, bo tuż obok sam Drake goni jadącego na rowerze Future’a i chodzi mu na pewno o coś bardzo ważnego, bo jego załamana mina mówi więcej, niż wszystkie smutne piosenki jego autorstwa razem wzięte. Kto wie, może chodzi o kolejny wspólny projekt, na który Hendrix nie ma czasu?

I tutaj przechodzimy płynnie na nieco ciemniejszą stronę rapowej sceny. Childish zamykając oczy przenosi się do mrocznego miejsca, w którym widzimy załamanego Kida Cudiego. Dobrze, że chłopak ma ostatnio lepszy mood, bo serce nam się kraje, gdy czytamy tak smutne posty od jednego z naszych ulubieńców. W tym samym miejscu i stanie znajduje się też Kanye – stary przyjaciel Cudiego. ZMAGAjącego się od lat ze swoimi emocjami artystę przytula Michele Obama i choć pomaga mu to zebrać się w sobie, to niestety żaden uścisk nie zastąpi tych, którymi obdarzała go nieobecna już niestety w jego życiu mama West. Zaraz po tej dwójce pojawia się przed nami Beyoncé w koszulce oddającej cześć zmarłemu ostatnio jednemu z pionierów drillu – Fredowi Santanie. Następną postacią pojawiającą się w wizji Childisha jest natomiast Andrew Gillium – polityk z Florydy, kandydat demokratów do urzędu gubernatora tegoż rozrapowanego stanu. Trzymane przez niego lody mogą swoją kolorystyką symbolizować fryzurę XXXTentaciona, albo podzielonych na dwa obozy ludzi o różnym kolorze skóry. Topiąc się jednak w promieniach słońca stają się jednym dając nadzieję na dialog pomiędzy zwaśnionymi stronami.

Tym właśnie kadrem kończy się wizja Gambino, a my wracamy z powrotem na osiedle. Uwagę Gambino przykuwają Oprah Winfrey i Tiffany Haddish, które czeszą Lil Uzi Verta i Zendayę. Obok nich Lil Yachty i Charlamagne jedzą sobie razem lody i jest to widok raczej niecodzienny gdyż Charlamagne to radiowy host, który za Yachtym nie przepada. Tańczące obok króla trapu, Gucciego Mane’a, starsze (przynajmniej pod względem brzmienia) rapowe tuzy, jak Dr. Dre, Diddy, Snoop Dogg, Wiz Khalifa i Jay-Z to natomiast kolejny przełomowy obrazek, gdyż Snoop jest znany ze swojego zdystansowanego podejścia do południowych brzmień muzycznych dzieci Gucciego. Tuż za rogiem Young Thug siedzi sobie z Ball Brothers, a za nimi 2 Chainz cyka fotkę Meek Millowi, Lil Wayne’owi i Pushy-T – trzem raperom, którzy są bardzo szanowani za liryczną skrupulatność na swoich trackach. Lekceważącym podejściem do nich wykazują się jednak bracia Sremmurd – spsikują swoich starszych kolegów wodą, za co za chwilę dostają od J. Cole’a nauczkę. Ten zimny prysznic od Therapista symbolizuje jego ostatni album KOD, na którym przekazał on swoim młodszym kolegom po fachu, co myśli o ich podejściu do robienia muzyki.

Po Cole’u spotykamy Janelle Monaé i Tesse Thompson, a następnie Chrisa Browna, co jest zapewne nawiązaniem do momentu, w którym ten ostatni bardzo się wzruszył odtwarzając w 2010 roku numer Michaela Jacksona. Zaraz potem widzimy natomiast zawodników z grupy Outkast oraz Rihannę, Whitney Houston i… właśnie Michaela Jacksona. Jak sami więc widzicie, Bino podczas tego spaceru spotkał wiele szanowanych osobistości ze świata rapu i R&B, jednak warto też zwrócić uwagę na to, że swą przechadzkę kończy opuszczając podwórko i wchodząc do swojego mieszkania. Czyżby miał to być kolejny zwiastun tego, że Donald Glover chce opuścić rap i realizować się w innych gatunkach czy też za pomocą innych środkach wyrazu? Cóż, Gambino nie jest już taki znowu Childish, co zresztą widać od dobrych kilku lat w jego nowszych produkcjach. Może to dla niego najwyższa pora?

#Childish Gambino
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Holak nagrał płytę z bratem i ojcem, w dodatku inspirowaną Stranger Things. A my sobie z nimi pogadaliśmy

Chociaż nie do końca inspirowaną klimatem, a bardziej nostalgią i tematami rodzinnymi, k ...

#Holaki

donGURALesko najpierw wydał mixtape, za chwilę wyda płytę, a potem kolejny mixtape. I dobrze!

Są w naturze pewne prawidłowości - jak ta, że po lecie następuje jesień, a ptactwo odlatuje do ciepłych krajów, gdy nadchodzi zima. ...

#DonGuralesko

5 raperów, którzy dla sławy i rozgłosu są w stanie zrobić z siebie kompletnych idiotów

W amerykańskim slangu jakiś czas temu pojawiła się fraza clout chaser - określenie na kogoś, kto robi wszystko, by było o nim głośno ...

#Tekashi 6ix9ine
#Dax
#Bhad Bhabie

7 kultowych nierapowych soundtracków, których wstyd nie znać – część 2

Pierwszy pokaz filmu z dźwiękiem miał miejsce w 1927 roku (Śpiewak jazzbandu), więc skoro mowa o blisko stuletniej historii - temat ...

#Akira
#Batman Forever
#Blue Velvet

Sokół pokazał klip do swojego starego numeru. Czemu przez tyle lat trzymał taką perełkę w szafie?

Każdy dzień to prawdopodobnie najlepszy numer z albumu Czarna biała magia Sokoła i Marysi Starosty. Okazało się, że powstał do niego ...

#Sokół

Wybraliśmy czterech najbardziej nieoryginalnych i schematycznych raperów ze Stanów

Ilekroć słuchamy ich muzyki, tylekroć nie możemy się oprzeć wrażeniu, że przecież już to znamy od dawna. Przedstawiamy czworo najzna ...

#Big Sean
#French Montana
#G-Eazy

To jest nasza lista najlepszych raperów w Polsce, rok po roku. Część 1 – lata 90.

O kim w krajowym rapie mówiło się najczęściej, kto rozbił bank sprzedanych płyt czy obejrzeń klipu i - co najważniejsze - czyje zwro ...

#Tede
#Liroy
#Włodi

Wszystko z dymem: krótka historia ewolucji wizerunku marihuany w popkulturze

Walczyli z nią politycy, demonizowali propagandowi filmowcy, a swego czasu... krytykowali ją raperzy. Dlaczego marihuana wywoływała ...

#Cypress Hill
#Marihuana
#Snoop Dogg

420 gramów temu, czyli nasz zielony felieton z okazji 20. kwietnia

Który polski numer rapowy był jednym z pierwszych krajowych hymnów na cześć trawki? Gdzie w Warszawie lat 90. można było kupić płyty ...

Znamy wyniki czwartego notowania Listy Przebojów newonce.radio – Jan-Rapowanie znów dominuje!

Takich zawirowań w pierwszej dwudziestce do tej pory nie było - tylko dwa utwory utrzyma ...

#Lista Przebojów
#Jan-rapowanie
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close