Sitek: dla mnie nie istnieje do końca coś takiego, jak hype (WYWIAD)
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Zanim szóstego października spotkamy się wszyscy w Krakowie na finale Projektu TYMCZASEM, zaprosiliśmy Sitka do studia newonce.radio by porozmawiać o inspiracjach i emocjach towarzyszącym nagrywaniu muzyki.

Zaczniemy może od kwestii inspiracji, która jest też bardzo istotna w projekcie TYMCZASEM, bo odbijacie się w nim wszyscy od cudzych numerów. A jak się zaczyna słuchać rapu, to właśnie pierwsze rzeczy na jakie się trafia inspirują zwykle do tego, żeby w końcu złapać za mikrofon. Od jakich nagrań zaczęła się twoja przygoda z rapem?

Wiesz co, ja byłem zawsze psychofanem Tupaca – miałem wszystkie jego kasety, bo moi starsi znajomi mnie jakoś tam zarazili tą zajawką. Jeżeli więc chodzi więc o pierwsze muzyczne podboje to był to właśnie Pac, a we Wrocławiu królował wtedy Kasta Skład, więc słuchałem dużo Gurala i dużo Waldka Kasty, ale też Tedeefa i – przede wszystkim – Stanów.

Wrocławska scena zawsze była nieco specyficzna. Kasta natomiast zawsze się wyróżniała na jej tle, bo większość rzeczy wywodzących się z Dolnego Śląska była mocno poetycka i abstrakcyjna…

Tak, ja uważam że Kasta miała mocną zajawkę na Zachód i to było widać po tym, jak oni się poruszali, jak się ubierali, jaką mieli bajerę. Jeżeli więc mamy mówić o tym, do kogo było mi najbliżej, to właśnie do Kasta Składu. I myślę, że to słychać.

Wróćmy jednak do Stanów – Tupac był zaczątkiem, a co było później? (…) Jak wyglądała twoja droga poznawania amerykańskiego rapu i co cię zainspirowało do tego, żeby w końcu samemu złapać za mikrofon?

Słuchaj, na początku mieliśmy jeden taki sklep muzyczny – Halę Strzegomską – tam się kupowało kasety i wtedy był Tupac. Później przyszły czasy w których zaczął wchodzić internet, więc u nas na osiedlu z dwie, trzy osoby go już miały i od nich się przegrywało tę muzykę – Dipseci, Fat Joe, wiadomo. I ja lubiłem właśnie takie połączenia rapu z cukierkowymi refrenami – taka Ashanti What’s Love, Ja Rule… Zawsze właściwie byłem zakochany w takich rzeczach i stąd też moje jakieś kawałki, typu Chcemy być wyżej czy Zapiera Dech. Lubię sobie tam delikatnie coś pośpiewać. Więcej chyba zawsze słuchałem Nowego Jorku, i tyle.

Przykład Dipset jest dla mnie ciekawy, bo oni w polskich mediach rapowych nigdy nie dostali należnego im szacunku, a wydaje mi się, że dla całego pokolenia byli bardzo ważnym składem rapowym przez ten ich punchline’owy tryb. To właśnie on przyciągał cię do Dipsetów, czy może ten swoisty balans pomiędzy melodią a ulicą?

Wiesz co, ja lubię bardzo przechwałki w rapie, lubię braggadocio i pewność siebie. Uważam, że to jest bardzo ważne, bo kiedy wychodzisz na scenę, to tak jak byś był bokserem – wchodzisz na ring i chcesz wygrać, chcesz być najlepszy. W muzyce też musisz wierzyć w to, że jesteś najlepszy. I dlatego też u mnie taki charakter – moja natura – taki pazur i agresja. Myślę, że widać to w mojej muzyce, bo czasem wydam jakiś typowo wakacyjny kawałek który płynie i jest melodyjny, a czasem robię jednak takie bardziej emocjonalne, agresywne kawałki z pazurem.

Wspomniałeś przed chwilą, jak gadaliśmy między wejściami, że Meek Mill jest dla ciebie ważnym raperem. 

Tak, dlatego, że ma bardzo emocjonalny rap, który do mnie przemawia. Wiesz, moja muzyka jest też takim trochę moim psychologiem – wszystkie, różne rzeczy, które mnie męczą, wrzucam na tracki i słychać to m.in. na 280. I w numerach Meeka też słyszę taką prawdziwość, która mnie przekonuje i bardzo mi imponuje.

I mówiłeś też o tym, że coś teraz szykujesz nowego…

Że szykuję płytę! Deadline mam do marca – zobaczymy jak to wyjdzie, ale jestem już bliżej, niż dalej. Zrobiliśmy jakieś 50% płyty, czekam jeszcze na kilku gości i nie ukrywam, że zbieram ciągle bity, także jakby ktoś miał jakieś fajne, to chętnie sprawdzę. Pierwsza płyta przyjęła się super, teraz dostałem kilka propozycji i zastanawiamy się, co z tym zrobię dalej. Jednak ciężko jest wydawać samemu – ja też jestem osobą, która nie potrafi robić miliona rzeczy naraz i czasami jest to trudne – wysyłanie wszystkich preorderów, suszenie wszystkim głowy, żebywszystko jest na czas, miksy, mastery, proszenie się o dogrywanie dźwięków i śladów…

Wspomniałeś też o wracaniu dwa razy mocniejszym. Myślisz, że uda ci się to zrobić?

No wiesz co, mam taką nadzieję. Dla mnie nie istnieje do końca coś takiego, jak hype. Bo dużo ludzi mówi, że ktoś nie ma hajpu… Ale jak to, skoro ja nie miałem już właściwie hajpu kiedy zrobiłem tę płytę, a sprzedałem jej bardzo dużo i zagrałem prawie sto koncertów. Myślę, że dobra muzyka zawsze się obroni, jeżeli dajesz z siebie dużo. A ja właściwie całego siebie oddaję zawsze na trackach, więc to jest silniejsze niż hype.

 

Rozmowa Filipa Kalinowskiego z Sitkiem przeprowadzona została podczas audycji w newonce.radio, w ramach Projektu TYMCZASEM. Pełen zapis audio rozmowy znajdziecie pod tym linkiem.

#newonce.radio
#Sitek
POKAŻ KOMENTARZE
  • 16:35

    17 godzin temu

Najnowsze

W te Święta choinka tylko z wypożyczalni Volvo! Za każde wypożyczone drzewko zostanie zasadzonych dziesięć kolejnych

Nie samym rapem żyje człowiek! Święta coraz bliżej i jest to dobry moment, żeby nie tylk ...

Nowy partner Nicki Minaj ma wyjątkowo mroczną przeszłość kryminalną

Niektórzy twierdzą, że łobuz kocha najbardziej. Nicki też? Na jaw wychodzą baaardzo nieciekawe epizody z życiorysu jej nowego wybran ...

#Nicki Minaj

Lil Xan zagra w Warszawie koncert na trzeźwo. Raper właśnie ogłosił, że skończył terapię odwykową

Na odwyk Diego Leanosa - jak naprawdę nazywa się ten młody raper i miłośnik ostrych chrupek - nikt nie musiał ciągnąć siłą, jak sweg ...

Snoop Dogg apeluje: zabierzcie Kanye’emu telefon!

Yeezy’ego umysł się iskrzy, telefon krzyczy i piszczy - ta parafraza wersu Taco Hemingwaya bodajże najlepiej obrazuje najnowszy twitterowy rant Westa. Pierwszy pies amerykański ...

#Snoop Dogg

Popek wchodzi do polityki i zakłada partię Młoda Polska: ja mam, k*rwa, osobiście tego dość!

Dotychczas Młoda Polska jednoznacznie kojarzyła się z Bolesławem Leśmianem, Stanisławem Wyspiańskim czy Tadeuszem Micińskim, ale ter ...

#Popek

Przeprosiny na scenie, czyli Offset próbuje odzyskać Cardi B: podejście pierwsze

Miało być pięknie - kwiaty, oświetlenie i romantyczny entourage, wyjście na scenę i odzyskanie partnerki - ale wyszło głupio.

#Offset
#Cardi B

Władimir Putin zamierza przejąć kontrolę nad rosyjskim rapem. Co może z tego wyniknąć?

Wygląda na to, że prezydent Rosji obrał sobie nowy cel - są nim raperzy. Zwłaszcza po historii z Huskym, aresztowanym za koncert na ...

Jak brzmi nowoczesna Atlanta? Na wykład zaprasza Lil Baby

Nie tylko pochodzi z kolebki i zagłębia trapu, ale również mocno go definiuje. Dla Lil Baby nic nie wydaje się być Too Hard.

#Lil Baby

5 muzycznych ikon, których współpraca z Kanye Westem śni nam się po nocach

Mamy nadzieję, że niewinne DM-y, które Yeezy wysyła od kilku dni pod adresem Boba Dylana zaprowadzą obu panów do studia, natomiast m ...

#Kanye West

Kiedyś propsy od Michaela Jacksona, dziś 5 nominacji do Grammy – poznajcie H.E.R.

Tak, H.E.R. wieku 12 lat rozmawiała przez telefon z Michaelem Jacksonem, który wyraził podziw jej talentem. Teraz jest jedną z najle ...

#H.E.R.
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close