Co Projekt Tymczasem mówi o polskiej scenie rapowej w 2018 roku?
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

W sobotę na deskach Teatru im. Słowackiego w Krakowie wystąpili Sokół, Pezet, Żabson, Sitek, Białas, Otsochodzi, Planbe, Rasmentalism, Sarius, Tede, Włodi i DJ Falcon1, a za kulisami pieczę nad wszystkim trzymał Steez83. Ale nie tylko ze względu na ten sceniczny dream team to wydarzenie przejdzie do historii polskiego rapu.

Chociaż… To nie pierwszy raz, gdy polska scena rapowa weszła na deski teatru. I o ile mezaliansów, jakich środowisko hip-hopowe dopuszczało się z różnymi reżyserami, było przynajmniej kilka, to najbardziej pamiętnym wydaje nam się spektakl 12 ławek wystawiony w 2005 roku w gdyńskim Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej. Upamiętniony ścieżką dźwiękową, która ukazała się nakładem Wielkiego Joł musical autorstwa Jarosława Stańka – jak donosi wikipedia – spotkał się z pozytywnym odbiorem tak krytyki, jak i publiczności. My jednak widzieliśmy go w warunkach mniej sprzyjających niż biletowany wstęp do przybytku kultury, bo na bezpłatnym festiwalu Otwarte Rewiry, który w tym samym roku zorganizował ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński, rzutem na taśmę starając się zmienić swój nienajlepszy – eufemistycznie mówiąc – wizerunek w oczach warszawskiej młodzieży przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi.

Od – mniej więcej – 10 minuty tego widowiska biorący w nim udział aktorzy (a także tacy reprezentanci rodzimej rap sceny, jak Numer Raz, Rufin MC czy DJ Kostek) musieli stawić czoła nie tylko wielotysięcznej publice, ale również lejącym się w ich stronę wiadrom jadu i stekom wyzwisk, pośród których takie słowa, jak: Ty, z żarówą na głowie, zawijaj się na chatę! – należały do naprawdę najłagodniejszych. I choć wspomniane przyjęcie należałoby w głównej mierze zrzucić na karb okoliczności i tego, że wszyscy czekali tego wieczoru na – finalnie 15-minutowy, przerwany przez ochronę – występ Geniusa z Wu-Tang Clanu, to w kwestii odbioru podobnych widowisk minione 13 lat zmieniło właściwie wszystko. Polskie środowisko rapowe urosło w siłę, sprofesjonalizowało się, z markami i mediami zaczęło kolaborować na partnerskich warunkach, a także – a może przede wszystkim – poszerzyło horyzonty.

Wyprzedane, tłumnie oblegane multimedialne widowisko, jakie dwa dni temu raperzy zrealizowali pod auspicjami marki EB, jest tego najlepszym przykładem. A to, że zrealizowali je reprezentanci krajowej sceny, wydaje się najlepszym przykładem owej dobrej zmiany. Bo kiedy po raz pierwszy, wiele miesięcy temu usłyszeliśmy o całej akcji, to ucieszyliśmy się, że nad całością pieczę trzymać będzie nie kto inny, jak król Midas aktualnego rapowego krajobrazu Polski, czyli Steez83. To on przekazał scenariusz w ręce Kuby Bujasa i Krzysztofa Kosza, których możecie znać z realizacji klipów PRO8L3M-u, takich jak Tori Black czy Jakby świat kończył się, teledysku JWP/BC z Warszafskim Deszczem czy niedawnej etiudy stworzonej we współpracy z Synami, która bez wątpienia znajdzie się na liście naszych ulubionych muzycznych obrazków tego roku. To pod jego okiem powstawały w studio reinterpretacje cudzych numerów, których podjęli się w ostatnich miesiącach Sokół, Sitek, Pezet i Żabson. I to za jego sprawą Projekt Tymczasem w historii krajowej sceny zapisze się jako ważne, równie spektakularne, jak bezprecedensowe wydarzenie, a nie – być może i ciekawy, ale prędko zapomniany – efekt biznesplanu którejś chętnej do współpracy z hip-hopowacami, niezaangażowanej w kulturę marki. Nawet on jednak nie byłby w stanie stworzyć go jeszcze te kilka lat temu, kiedy koncerty opierały się na chóralnym, acz statycznym skandowaniu numerów znanych z płyt, środowisko było nieporównywalnie bardziej hermetyczne, a słuchaczom często prawdziwość – bądź prawilność – przesłaniała prawdziwy ogląd sytuacji.

Tymczasem na przestrzeni ostatniej dekady zmieniło się właściwie wszystko.

Gdyby kilka lat temu ktoś nam powiedział, że reprezentanci różnych miast, różnych pokoleń i różnych szkół spotkają się na jednej scenie, żeby wspólnie stworzyć multimedialne widowisko, którego osią narracyjną byłaby historia polskiego rapu, pewnie tylko uśmiechnęlibyśmy się pod nosem. I nie wynikałoby to nawet z tego, że nie wierzylibyśmy w powodzenie takiego projektu, ale raczej nie widzielibyśmy szans na jego powstanie. Cofnijmy się o parę lat. Choć lokalny patriotyzm zelżał już przez lata dzielące nas od podkręcanych przez kibicowskie zależności złotych najntisów, to Otsochodzi nie nagrał jeszcze numeru z Pelsonem, Żabson nie został spropsowany przez Borixona czy Włodiego, a PRO8L3M nie stworzył wyrwy w murze dzielącym oldschool od newschoolu. Estetyki i podejścia nie zaczęły się jeszcze mieszać, a najlepszym odwzorowaniem takiego stanu rzeczy były koncerty, które w przeważającej części wyglądały tak, że jeden bądź kilku MC’s – przy wsparciu swoich hypemanów bądź czeredy ziomków – nawijali w świetle scenicznych reflektorów numery znane z ich płyt.

I choć francuskie legendy z IAM w 2009 roku wystawiły już na swój warszawski koncert ławeczkę, z której Akhenaton i Shurik’N przewijali numer Demain c’est loin, choć amerykańskie gwiazdy rapu pokazywały na polskich festiwalach, co znaczy prawdziwe show, a pojedyncze przykłady z krajowego podwórka – jak The Wall czy Prosto XV, w których swoją drogą maczał palce Steez83 – dowodziły, że występ na żywo nie musi się opierać tylko i wyłącznie na emisji, dykcji i energii któregoś rapera, to większość koncertów była do siebie niesamowicie podobna. I tu znów nie możemy pominąć zasług, jakie na tym polu ma PRO8L3M i ich trasa z 2016 roku, która dla rodzimego środowiska była prawdziwym game changerem, a o której jeden z naszych redaktorów rozmawiał wówczas z Piotrem i Oskarem na łamach Noisey Polska. Wizualizacje przygotowane przez studio projektowe Full Metal Jacket, stojąca na scenie apokaliptyczna Tratwa Meduzy i dopracowywana z każdym kolejnym występem koncertowa narracja, jaką zbudowali warszawiacy, pozwoliła Quebo grzać się w zielonym świetle znaków zapytania, Otso latać nad tłumem, a Taconafide zapełniać stadionowe areny nie tylko dosłownie – w kwestii wyprzedanych biletów – ale również ciut bardziej metaforycznie, bo tworzonym przez siebie show.

Bo jak w reintepretacji klasycznego numeru WWO nawija Sitek – aktualnie rodzimi raperzy naprawdę mogą wszystko i dzisiaj nie obchodzi ich wykłócanie, co rapem jest / robią to naprawdę, nieważne co myśli tamten łeb. A mogą to dzięki ciężkiej pracy i porzuceniu kilku krępujących ruchy 90’sowych zasad, które były pokłosiem ówczesnych zależności. Od tamtej pory zmieniło się w tej kwestii prawie wszystko. Z markami i mediami zaczęli współpracować na partnerskich warunkach, nie wkręcano ich w tryby wielkich maszyn korporacyjnych planów sprzedażowych (czy snujących swoje sensacyjne wizje mainstreamowych dziennikarzy). I choć przykładów na tego typu współprace było już w historii polskiej sceny przynajmniej kilka – choćby zrealizowane przez Kosiego z JWP trzy edycje RBK Hip-Hop Tour – to nigdy wcześniej nie powstawały one na taką skalę jak obecnie. A najlepszym przykładem takiego właśnie podejścia jest Projekt Tymczasem, który nie dość, że sprzedażowe oczekiwania marki nad wyraz zgrabnie pożenił ze środowiskowym credibility, to jeszcze stał się ważnym – a być może i przełomowym – momentem w trwającej wciąż wojence podjazdowej toczonej pomiędzy fanami starej i nowej szkoły.

#Projekt TYMCZASEM
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: Killer Mike do protestujących: nie podpalajcie domów, to nie czas na destrukcję, tylko na jedność

Killer Mike do protestujących: nie podpalajcie domów, to nie czas na destrukcję, tylko na jedność

Członek Run The Jewels jest znany z tego, że nie boi się zabierać głosu na tematy polityczne. Tym razem wystosował apel do wszystkic ...

#Killer Mike
Grafika do artykułu: Rafał Pacześ był, Arkadiusz Jakubik dopiero będzie – co nowego w Rozmowach: Wojewódzki, Kędzierski?

Rafał Pacześ był, Arkadiusz Jakubik dopiero będzie – co nowego w Rozmowach: Wojewódzki, Kędzierski?

Dawid Podsiadło polskiego stand upu. O tym, jak grał dla sześciu informatyków i dlaczego ...

#Arkadiusz Jakubik
#Porsche
#Rafał Pacześ
Grafika do artykułu: Podczas nocnych zamieszek w USA zdemolowano najpopularniejsze sklepy streetwearowe

Podczas nocnych zamieszek w USA zdemolowano najpopularniejsze sklepy streetwearowe

Protesty przeciwko brutalności policji powoli przeradzają się w regularną chuliganerkę. Pokojowe protesty są uzasadnione, ale kradzi ...

#George Floyd
#Gucci
#Supreme Fairfax
Grafika do artykułu: Przemek Ferguson za chwilę może wejść do rapgry z przytupem. Przybliżamy jego postać!

Przemek Ferguson za chwilę może wejść do rapgry z przytupem. Przybliżamy jego postać!

Kiedy StoPro Rap sięga po nieznanego wcześniej szeroko newcomera jako jednego ze swoich pierwszych zawodników, zdecydowanie warto je ...

#Przemek Ferguson
Grafika do artykułu: Protest songi wczoraj i dziś: to są słynne kawałki, w których raperzy nie bali się atakować polityków

Protest songi wczoraj i dziś: to są słynne kawałki, w których raperzy nie bali się atakować polityków

Polityczny rap potrafi przeniknąć do głównego nurtu. Jak bywało wcześniej, a jak jest z ...

#Childish Gambino
#Dead Prez
Grafika do artykułu: 10 filmów, od których warto zacząć swoją przygodę z japońskimi animacjami

10 filmów, od których warto zacząć swoją przygodę z japońskimi animacjami

Liczba dobrych anime obezwładnia. Co najlepiej poznać na sam początek? Spróbujemy pomóc wam w wyborze.

#Akira
#Cowboy Bebop
#Ghost In The Shell
Grafika do artykułu: Krótki przegląd najlepszych tatuatorów z całego świata, których warto poznać

Krótki przegląd najlepszych tatuatorów z całego świata, których warto poznać

Sektor dotychczas pomijany w rządowym luzowaniu lockdownu doczekał się reakcji na inicjatywy tatuatorów. Dziś już wiemy, od kiedy mo ...

#Bang Bang
#dr. woo
#Mister Cartoon
Grafika do artykułu: 19-latek z Detroit został zamordowany podczas protestu przeciwko brutalności policji

19-latek z Detroit został zamordowany podczas protestu przeciwko brutalności policji

Strzały padły z przejeżdżającego samochodu, sprawca jest wciąż na wolności. Brak nam słów na to, co obecnie dzieje się w Ameryce.

#George Floyd
Grafika do artykułu: Przesłuchaliśmy debiut Miłego ATZ. Jeśli w niego wątpicie – oto 4 powody, które zmienią wasze zdanie

Przesłuchaliśmy debiut Miłego ATZ. Jeśli w niego wątpicie – oto 4 powody, które zmienią wasze zdanie

Z łatkami już tak jest, że jak raz się przyczepią, to potem ciężko je zerwać. Debiutanck ...

#Miły ATZ
Grafika do artykułu: Subiektywny ranking wszystkich albumów Denzela Curry’ego od najgorszego do najlepszego

Subiektywny ranking wszystkich albumów Denzela Curry’ego od najgorszego do najlepszego

To chyba wciąż jeden z najbardziej niedocenionych raperów na amerykańskiej scenie. Denzel Curry zasługuje na więcej uwagi!

#Denzel Curry
#Imperial
#Nostalgic 64
POKAŻ WIĘCEJ

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close