Coming of age. Nasze wrażenia z odsłuchu Kwiatu polskiej młodzieży Bedoesa
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Po niedawnych zapewnieniach Borysa o tym, że teraz to już koniec lania wody w mikrofon i jedynym, co może wywołać spięcie na kablach, jest nadmiar emocji, na jego nowy krążek czekaliśmy ze sporą niecierpliwością. I choć nie jest to album bez wad, to właśnie one składają się często na jego zupełnie osobny, wciągający sznyt.

Przesłuchałeś tylko raz, to nie słuchałeś wcale – nawijał Hades w numerze Na ulicy, dając wszystkim dziennikarzom złotą regułkę, którą powinni się kierować nawet w czasach błyskawicznego obiegu informacji i wyścigu o to, kto pierwszy wyrazi swoją opinię na temat tego czy innego krążka. Kiedy więc po raz pierwszy numer Tarzan umilkł w naszych głośnikach, wróciliśmy do Introdukcji i z powrotem wybraliśmy się na te krzywo ułożone, spękane płyty chodnikowe spomiędzy których wyrasta Kwiat polskiej młodzieży. Po których w swoich nowych, drogich butach przechadza się Kwiat polskiej młodzieży; na które wylewa swoją krew, pot i łzy Kwiat polskiej młodzieży. I właśnie ta poetyka i obrazowość, którą staraliśmy się jak najlepiej oddać w powyższych zdaniach, uderzyła nas wtedy z siłą nieporównywalną do tej, która towarzyszyła nam podczas pierwszego odsłuchu. Bo gdy pierwszy raz spotkaliśmy się z tymi 16 numerami, nasza (zawodowa) skłonność do oceny i wartościowania nie pozwoliła nam bez reszty wejść w świat Borysa i Kubiego. Wytrącał nas z niego każdy naiwny wers i niezbyt lotny patent produkcyjny. A przecież one również rysują ten jeden z bardziej celnych szkiców Polski schyłku drugiej dekady XXI wieku, pamiętnika chłopaków, którzy z dojmującą szczerością dorastają na swoich kolejnych krążkach i – niestety również – instastories, a za swoje sny o potędze muszą często płacić wysoką cenę.

Bo jest na tym albumie kilka nośnych, hitowych numerów, które mają szansę stać się hymnami dzisiejszych bloków, ale najlepiej sprawdza się on w całej swojej rozciągłości. Tylko wtedy przywodzi na myśl jedne z ciekawszych filmowych produkcji z nurtu coming of age movies, które historie swoich dorastających bohaterów opowiadają w niesamowicie wiernie oddanych realiach codziennej rzeczywistości. A nawet jeśli bywają niekiedy ckliwe, infantylne czy zbyt mocno zapatrzone w aktualne trendy, to wszystko im wybaczamy, przytłoczeni skalą szczerości i emocjonalności, którymi buzuje każdy ich kadr. Kiedy więc polskie kino od lat ma spory problem z wiarygodnym relacjonowaniem młodości, ajbardziej celnych jej zapisów należy szukać właśnie na tych rzadkich rapowych krążkach. Takich, jak Kwiat polskiej młodzieży.

Jedną z największych zasług Bedoesa jest bowiem dojmująco polski szyk, w jaki ubrał on tę opowieść z własnego życia. O ile bowiem we francuskim trapie odbija się często zakorzeniona w kontynentalnej Afryce, imigrancka przeszłość kraju leżącego nad Sekwaną, a w niemieckich, współczesnych produkcjach – równie hardy jak melodyjny sznyt tureckiej diaspory zasiedlającej wszystkie getta nad Sprewą, to w polskich, nowofalowych numerach zazwyczaj widać głównie… sny o Ameryce. Nowe ciuchy Borysa prędko natomiast pokrywa stary kurz i błoto, w nowych hotelowych apartamentach nachodzą go myśli o starych znajomościach.

Skupiając się więc na emocjonalnym sznycie i owej dojmującej, trudno opisywanej lokalności, Kwiat polskiej młodzieży wpisuje się w długą acz nieszczególnie bogatą historię polskiego rapu spod znaku Grammatika czy wczesnego Pezeta. Kiedy bowiem Bedi nawija: Nie jestem raperem, bo jestem zbyt szczery, jest to wyznanie równie mocne jak Płaczę rymami, dlatego nie zobaczysz łez czy My, ukryty w mieście krzyk. O tym, jak wciągający jest ten krążek, nie świadczy jednak tylko jego szczerość i rdzenność, ale również forma, w jakiej został zrealizowany. Borys dawno już dowiódł, że jest raperem o dużej świadomości swojego głosu i jego możliwości. Że ma ucho do ciekawych struktur melodyjnych i charakterystycznej, indywidualnej ekspresji, jednak chyba nigdy wcześniej nie udało mu się złapać tak idealnego balansu pomiędzy tekstem a jego wydźwiękiem. W tym też pomaga mu po wielokroć ciekawa realizacja wokali, która równie często potrafi zaskoczyć swoją surowością jak precyzją w dobranym, głębokim delay’u.

I choć wiele z tych rozwiązań stoi w swoistej kontrze do naszych gustów i do sporej ilości z linijek Bediego czy bitów Producenta moglibyśmy się tu przyczepić, to nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie estetyki bardziej pasującej do tematu tegoż albumu. Zapisu Polski – kraju szeregu wad, z których wiele okazuje się zaletami – i stanu ducha jednego z jej najmłodszych kronikarzy, który w swoich ubłoconych, nowych kicksach idzie hardo przed siebie. Mimo tego, że wiatr wieje mu w oczy, a młodociana dezynwoltura nieraz plącze krok. Co również jest przecież dojmująco wręcz nasze, lokalne i charakterystyczne; znienawidzone i ukochane; przeszkadzające w życiu i stanowiące o jego wartości. Jest tu bowiem tak naprawdę romantycznie. I fajnie by było, jakby tak zostało…

POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: Wojciech Smarzowski rozpoczął zdjęcia do nowego filmu. Roboczy tytuł produkcji to W2

Wojciech Smarzowski rozpoczął zdjęcia do nowego filmu. Roboczy tytuł produkcji to W2

Jak poinformowało za pośrednictwem mediów społecznościowych Studio Metrage - w sobotę wieczorem ruszyły zdjęcia do najnowszego filmu ...

Grafika do artykułu: Gra w zielone: o tym, jak współczesny przemysł modowy walczy o lepsze środowisko

Gra w zielone: o tym, jak współczesny przemysł modowy walczy o lepsze środowisko

Moda to drugi przemysł po przemyśle paliwowym, który najbardziej zanieczyszcza środowisko. Odpowiada za ponad jedną trzecią wszystki ...

Grafika do artykułu: Hipisi, jazzmani, LSD i… FBI. Krótka historia związków psychodelików i polityki

Hipisi, jazzmani, LSD i… FBI. Krótka historia związków psychodelików i polityki

Specjalnie dla newonce o związkach środków psychodelicznych i polityki pisze socjolog Mirosław Pęczak, współpracownik m.in. tygodnik ...

#newonce.paper
Grafika do artykułu: O starych zdjęciach polskich raperów pogadaliśmy z… adminem Starych Zdjęć Polskich Raperów

O starych zdjęciach polskich raperów pogadaliśmy z… adminem Starych Zdjęć Polskich Raperów

To jak muzeum krajowego rapu, jak powiew lat 90. i zerowych z wycieczką w krainę spranych bluz i baggy jeansów z bocznymi kieszonkam ...

#Stare zdjęcia polskich raperów
Grafika do artykułu: Na chwilę przed wyborami Tycjana porozmawiała w newonce.radio z Małgorzatą Trzaskowską

Na chwilę przed wyborami Tycjana porozmawiała w newonce.radio z Małgorzatą Trzaskowską

O tym, czego dowiaduje się i uczy od kobiet, z którymi rozmawia podczas kampanii jej męża. O tym, jaką byłaby Pierwszą Damą. I o tym ...

#newonce.radio
Grafika do artykułu: Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski, Duda… Jak wyglądały wybory prezydenckie od 1990 roku?

Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski, Duda… Jak wyglądały wybory prezydenckie od 1990 roku?

Zanim pójdziecie w niedzielę zagłosować na swojego kandydata - a przecież pójdziecie, pr ...

#Wybory 2020
Grafika do artykułu: Dwie ważne premiery polskiego undergroundu – Kidd i Mada. Polecamy, nawet bardzo

Dwie ważne premiery polskiego undergroundu – Kidd i Mada. Polecamy, nawet bardzo

Mamy sezon ogórkowy, a to idealny moment, by zajrzeć do podziemia, które nie ustaje w staraniach, by nasz rap nie tylko dobrze brzmi ...

#Kidd
#Mada
#Temzki
Grafika do artykułu: Taco Hemingway z nowym singlem! Jeszcze nigdy nie rapował tak ostro o Polsce

Taco Hemingway z nowym singlem! Jeszcze nigdy nie rapował tak ostro o Polsce

Jest lipiec, jest coś nowego od Filipa. Kolejny reportaż z życia weekendowej Warszawy? Zapomnijcie. Tak ostrego singla Taco jeszcze ...

#Taco Hemingway
Grafika do artykułu: 10 starych zdjęć polskich raperów. Jak kiedyś wyglądali Borixon, Kali, Gural czy Sokół?

10 starych zdjęć polskich raperów. Jak kiedyś wyglądali Borixon, Kali, Gural czy Sokół?

Wspominkowej przewózki ciąg dalszy. Dziś zerkamy w przeszłość, by przypomnieć wam czasy lenarów i deskorolek. 

#Borixon
#DonGuralesko
#Eis
Grafika do artykułu: The Office w 2020 roku? Ricky Gervais uważa, że taki serial nie miałby prawa powstać

The Office w 2020 roku? Ricky Gervais uważa, że taki serial nie miałby prawa powstać

Minęła dziewiętnasta rocznica emisji pierwszego odcinka angielskiego Biura - kultowej produkcji, która przyniosła twórcom dwa Złote ...

#ricky gervais
#The Office
POKAŻ WIĘCEJ

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close