Nasze wrażenia po ostatnim odcinku Gry o tron - tragedia? A może właśnie sztos?
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Ostatni odcinek serii bije wszelkie rekordy oglądalności, a my zastanawiamy się, czy rzeczywiście jest tego warty. 

Wczorajsza premiera szóstego epizodu z ósmego sezonu Gry o tron była momentem, na który jak na szpilkach czekali widzowie z całego świata. Od ośmiu lat śledziliśmy losy bohaterów z Westeros i Essos, by w niespełna godzinę poznać ich finalne losy. Głosy są podzielone, jednak GoT nigdy nie przyjęła na klatę aż tyle hejtu, co ostatnio. 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

One second from every episode of #GameOfThrones. @ultrabrilliant

Post udostępniony przez COMPLEX (@complex)

Serial Benioffa i Weissa to telewizyjny fenomen dekady. Jego popularność jest tak gigantyczna, że łatwiej byłoby policzyć ludzi, którzy nigdy Gry o tron nie oglądali. Nic zatem dziwnego, że fani są bardzo wczuci i nie dają sobie wciskać byle czego. Wydaje nam się jednak, że tak krytyczne nastroje mogą wynikać z gigantycznego napięcia i emocji, jakie towarzyszą końcowi przygód w Westeros. Skończy się wbijanie paznokci w oparcia z niepewności tego, kto umrze następny, skończy się także nieznośne czekanie na kolejny sezon. Czy ostatni odcinek to jednak dobre podsumowanie serii? 

Gra o tron zawsze była serialem, w którym najbardziej należało się spodziewać najmniej spodziewanego. Myślisz, że w następnym odcinku zginie twój znienawidzony bohater? W takim razie najbliżej śmierci była najprawdopodobniej twoja ulubiona postać. Ostatni sezon był jednak inny. Tu element zaskoczenia nie zadziałał tak, jak działo się to czy w pierwszych czy dalszych sezonach. Byliśmy bowiem w stanie przewidzieć praktycznie całe zakończenie, a przede wszystkim to, kto usiądzie na tronie siedmiu królestw. Nie mamy jednak pretensji do twórców – sezon ósmy miał stanowić zwieńczenie ośmiu lat ciężkiej pracy i zadowalania fanów na całym globie. Wyjście naprzeciw oczekiwaniom odbiorców przy tak krótkim czasie trwania sezonu było zatem niezwykle trudnym zadaniem. Jakość scenariusza może i całkiem nieźle oddaje mem poniżej, ale stawmy czoła rzeczywistości: taka liczba wątków, plot twistów, bohaterów i możliwości pozostawiła twórców serialu z tym, że najrozsądniejszą opcją był niezbyt przewrotny finał. 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Would y’all say this is accurate? #GameOfThrones #WSHH

Post udostępniony przez WorldStar Hip Hop // WSHH (@worldstar)

Były fajerwerki, ogień, pożoga, krew, śmierć, wybuchy, zniszczenie, pojedynki i bitwy, czyli wszystko, do czego Gra o tron nas przyzwyczaiła. No, może oprócz seksu, którego sceny moglibyśmy policzyć na palcach zaledwie jednej ręki (hehe). Były te wszystkie wpadki z kubkami ze Starbucksa, odrastającymi rękami i butelkami wody, ale każdy medal ma jednak dwie strony. Zaskakująca kreacja Daenerys, przewidywalna Johna Snowa, bohaterska Arii Stark, dopełniony wątek Lannisterów – jasne, że dało się to zrobić lepiej. Bohaterowie mogliby zyskać drugie, ba – trzecie i czwarte życie. Jednak żeby zrealizować takie scenariusze, musielibyśmy czekać zdecydowanie dłużej niż osiem lat. 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

I’m going to go to now. #GameofThrones

Post udostępniony przez gameofthrones (@gameofthrones)

Czy jesteśmy zatem zadowoleni z produktu końcowego? Gra o tron była długą i emocjonującą przygodą. Śledziliśmy serial od początku i bywało, że byliśmy poirytowani, bywało też, że się wzruszaliśmy i byliśmy cali w skowronkach. Zachwycaliśmy się kreacjami bohaterów, liniami fabularnymi, wątkami. Zachwycaliśmy się efektami specjalnymi i niespodziankami. To jest właśnie to, czego oczekujemy od kina w ogóle. Wywoływanie emocji, targanie odbiorcą z lewa na prawo. Dlatego nie – nie jesteśmy do końca zadowoleni, ale patrząc całościowo, wszelkie niedociągnięcia i błędy z ostatniego sezonu puszczamy w niepamięć. Valar morghulis.

#Gra o Tron
#Game of Thrones
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: 7 raperów, którzy nie tylko nawijają na bitach, ale są także pisarzami

7 raperów, którzy nie tylko nawijają na bitach, ale są także pisarzami

Jak nie masz flow, to se pisz książki, nawijał Fał. A co, jeśli ma się jedno i drugie? Poznajcie raperów, którzy wyjątkowo mocno pok ...

#50 Cent
#Jay Z
#Kali
Grafika do artykułu: W latach 90. trząsł amerykańskim rapem, teraz odsiaduje wyrok za zabójstwo. Poznajcie legendarnego szefa Death Row Records

W latach 90. trząsł amerykańskim rapem, teraz odsiaduje wyrok za zabójstwo. Poznajcie legendarnego szefa Death Row Records

W dziejach hip-hopu jest wiele postaci z drugiego szeregu, które miały przemożny wpływ n ...

#Death Row Records
#Suge Knight
Grafika do artykułu: Możecie znać ich z Drive i Twin Peaks, a za miesiąc zagrają w Warszawie. Przedstawiamy Chromatics!

Możecie znać ich z Drive i Twin Peaks, a za miesiąc zagrają w Warszawie. Przedstawiamy Chromatics!

Na przełomie dekad Chromatics stali się jedną z najjaśniej świecących gwiazd na firmamencie amerykańskiej muzyki alternatywnej. Udał ...

#Chromatics
Grafika do artykułu: 4 płyty z tego roku, które udowadniają, że trueschool nadal ma się dobrze

4 płyty z tego roku, które udowadniają, że trueschool nadal ma się dobrze

W morzu rapowych premier nie można zapominać o naprawdę dobrych materiałach, które wprost odwołują się do sznytu mającego obecnie sp ...

#Benny the Butcher
#Kali
#Little Brother
Grafika do artykułu: Nie prześpijcie hype’u na tych wariatów z LA – poznajcie już dziś Shoreline Mafię!

Nie prześpijcie hype’u na tych wariatów z LA – poznajcie już dziś Shoreline Mafię!

Chicagowski vibe a'la Chief Keef, południowy, gangsterski styl The Game'a i laidbackowa, wypełniona dragami nawijka z Kalifornii – t ...

#Shoreline Mafia
Grafika do artykułu: Lil Nas X, A$AP Rocky, 21 Savage – z jakich sampli korzystają największe rapowe hity?

Lil Nas X, A$AP Rocky, 21 Savage – z jakich sampli korzystają największe rapowe hity?

Hip-hop od zawsze opiera się na samplingu i wykorzystywaniu istniejących muzycznych patternów – nie można o nich zapominać!

#21 Savage
#A$AP Rocky
#Bad Bunny
Grafika do artykułu: Reebok i Chromat udowadniają, że podeszwa nie musi być nudna

Reebok i Chromat udowadniają, że podeszwa nie musi być nudna

Collabo dwóch uznanych w swoich dziedzinach marek zrobiło niezłe zamieszanie na New York Fashion Week.

#Chromat
#Reebok
Grafika do artykułu: Kolejny powiew świeżości w Liście Przebojów newonce.radio!

Kolejny powiew świeżości w Liście Przebojów newonce.radio!

Od zeszłego notowania pierwsza dwudziestka zmienia się jak w kalejdoskopie – w tym tygodniu kolejne sześć nowości z poczekalni zdołało przebić barierę 20. miejsca!

#Lista Przebojów
#newonce.radio
Grafika do artykułu: 25 lat temu Biggie wypuścił jeden z najlepszych debiutanckich albumów w historii rapu

25 lat temu Biggie wypuścił jeden z najlepszych debiutanckich albumów w historii rapu

Ta kartka z kalendarza nie dotyczy krążka, który kiedyś brzmiał świetnie, a teraz funkcjonuje jako ważne gatunkowo, ale jednak wyłąc ...

#Biggie
#The Notorious B.I.G.
Grafika do artykułu: Dziś w newonce.bar rozkręcamy melanż z nową płytą Post Malone’a!

Dziś w newonce.bar rozkręcamy melanż z nową płytą Post Malone’a!

Hollywood’s Bleeding nucimy pod nosem od tygodnia, ale dopiero wieczorem ponawijamy wspólnie na imprezie, którą rozkręcamy z Univers ...

#newonce.bar
#Post Malone
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close