Blood Orange wydał nowy mixtape, a my zaglądamy do jego świata - kim jest Dev Hynes?
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

W piątek ukazał się pierwszy mixtape, a piąta już produkcja brytyjskiego wokalisty, kompozytora, tancerza, producenta i reżysera wydana pod pseudonimem Blood Orange. I to wszystko na przestrzeni 8 lat.

Hynesa przedstawia się w swojej muzyce – kombinacji klasycznego popu z neo r’n’b – jako osoba zaangażowaną społecznie i odważnie obnażająca się emocjonalnie w swoich kawałkach. Depresja, przemoc, rasizm, nieheteronormatywność i będące jej powodem wykluczenie społeczne… Znacie wiele gwiazd popu, które poruszają taką tematykę? A przecież jest tam jeszcze sporo nawiązań do kultury: od św. Augustyna, broniącego afrykańskich plemion przed Wandalami po eseistę Jamesa Baldwina i… Vince’a Staplesa. 

David Devonté Hynes zaczynał od gry na gitarze i syntezatorze w zespole Test Icicles. Szybko jednak zaczął solową karierę, grał indie folk pod pseudonimem Lightspeed Champion – na cześć komiksu, który narysował jako dziecko. Z czasem porzucił jednak i ten projekt, a gwiazda Blood Orange zabłysła już w Nowym Jorku, gdzie przeprowadził się z Wysp. I od razu bardzo dobrze wkomponował się w tamtejszą scenę alternatywną, stając się – trochę za sprawą miejsca zamieszkania – współczesnym kontynuatorem indie tradycji z Brooklynu; ci, którzy dekadę wcześniej zasłuchiwali się w TV On The Radio i Dirty Projectors, teraz sięgają po Blood Orange.

W swoich kawałkach nawiązuje do amerykańskiej sytuacji polityczno-społecznej, uwagę skupia na losach mniejszości etnicznych i seksualnych, filtrując je przez bagaż własnych doświadczeń. Choćby Dagenham Dream opowiada o tym, jak będąc dzieckiem dokuczano mu za jego korzenie (jego rodzice pochodzili z Sierra Leone) i wygląd, ponieważ młody Dev lubił nosić makijaż i malować sobie paznokcie. Jazdę na desce traktował jako odskocznię od tych dotkliwych doświadczeń. Zresztą w większości utworów jest melancholijny, ale zostawia w nich nutę nadziei, utrzymując balans między smutkiem a wypatrywaniem lepszego jutra. 

Najnowszy mixtape Angel’s Pulse miał być, jak to określił sam autor swojego rodzaju epilogiem do poprzedniego albumu, Negro Swan. I have a habit through the years of making records that I just give to friends, or on tape to people on the street, or no one. Usually this material is made directly after the album I’ve just put out. Somewhat of an epilogue to the thing I’ve made before. This time… I decided to release it – tak Devonté napisał w oświadczeniu.

I rzeczywiście, choć produkcja przypomina tę poprzednią, nadal stanowi osobny, patchworkowy twór. Angel’s Pulse zdaje się być bardziej uporządkowaną, popową propozycją w porównaniu do wydanego prawie rok wcześniej chaotycznego, parahiphopowego Negro Swan, co nie oznacza, że stanowi niekompletny zbiór inspiracji Hynesa. Nadal brzmią one trochę jak eksperymentalne szkice, lawirują między popem, muzyką elektroniczną, R&B a jazzem. Nie ma też tak wyraźnego jak w poprzednim albumie głosu w sprawach politycznych i społecznych. Gościnnie na mixtape pojawili się m.in. Toro Y Moi, Tinashe i Arca, zresztą Hynes nie boi się współpracy z bardzo odległymi od siebie stylistycznie gwiazdami. Ciekawostka – wokale nagrywa na raz, bez cięć i poprawek, a kiedy coś wychodzi nie tak, zaczyna wszystko od nowa. Taki już ma zwyczaj. 

Jego uniwersum uzupełniają nawiązujące do siebie okładki kolejnych wydawnictw i teledyski – wszystko w klimacie lat 80. i 90., gdzie ruch wymieszany jest ze statycznymi pozami, trochę jak z obrazów Edwarda Hoppera. I gdzieś tam na przecięciu sztuki wysokiej i masowej, popu i klasyki (Dev Hynes nie ucieka od klasycznego instrumentarium), mainstreamu i zaangażowania plasuje się twórczość Blood Orange, bodaj najciekawszego zjawiska, jakie w ostatnich latach wypuścił Nowy Jork.

#Blood Orange
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: Klarenz: cieszę się, że już się nie boję, ale nie wstydzę się lęków (WYWIAD)

Klarenz: cieszę się, że już się nie boję, ale nie wstydzę się lęków (WYWIAD)

To być może jedna z najdziwniejszych karier ostatniej dekady w polskim rapie. Klarenz był jednym z najbardziej nieszablonowych Młody ...

#Klarenz
Grafika do artykułu: Duet Kacperczyk doceniony przez światową legendę rocka. Chodzi o kawałek Iggy

Duet Kacperczyk doceniony przez światową legendę rocka. Chodzi o kawałek Iggy

Jak często zdarza się, żeby absolutna ikona muzyki wrzuciła na swoje sociale polski kawałek? No raczej rzadko. Tymczasem dziś 1.5 mi ...

#Iggy Pop
#Kacperczyk
Grafika do artykułu: Otworzymy wam serca – to jest 6 naszych ulubionych kawałków LSO

Otworzymy wam serca – to jest 6 naszych ulubionych kawałków LSO

Ostróda od lat czyni cuda w naszych głośnikach, więc w końcu musiał powstać taki tekst. Noce nieprzespane, YouTube'y porozpalane ale ...

#LSO
Grafika do artykułu: A to niespodzianka – Matrix wraca do polskich kin! I to w takiej wersji, o jakiej kiedyś marzyliśmy

A to niespodzianka – Matrix wraca do polskich kin! I to w takiej wersji, o jakiej kiedyś marzyliśmy

Chwilę temu pokazywaliśmy wam najsłynniejsze sci-fi lat 90. w newonce.bar, a ci, którzy ...

#Matrix
Grafika do artykułu: Po 19 tygodniach nareszcie ktoś zrzucił Old Town Road z siodła – Billie Eilish nowym numerem 1 listy Billboardu

Po 19 tygodniach nareszcie ktoś zrzucił Old Town Road z siodła – Billie Eilish nowym numerem 1 listy Billboardu

Viralowy hit Old Town Road na amerykańskiej liście przebojów rządził niepodzielnie przez ...

#Billie Eilish
#Lil Nas X
Grafika do artykułu: Mamy hit! Pewnego razu… w Hollywood z rekordowym otwarciem Quentina Tarantino w polskich kinach

Mamy hit! Pewnego razu… w Hollywood z rekordowym otwarciem Quentina Tarantino w polskich kinach

Przed kilkoma tygodniami Once Upon a Time ... in Hollywood przyniosło Quentinowi jego na ...

#Once Upon A Time In Hollywood
Grafika do artykułu: Wielki finał Coke SSSummer Music Tour już za chwilę. Ale tym razem bawimy się inaczej niż do tej pory

Wielki finał Coke SSSummer Music Tour już za chwilę. Ale tym razem bawimy się inaczej niż do tej pory

Każda historia ma swój finał. Wy tworzyliście historie przez parę miesięcy, a teraz czas ...

#Coke SSSummer Music Tour
#Fest Festival 2019
Grafika do artykułu: Dania z kurczakiem… bez kurczaka i kebab: Uber Eats ujawnia, jakie potrawy najczęściej zamawiają Polacy

Dania z kurczakiem… bez kurczaka i kebab: Uber Eats ujawnia, jakie potrawy najczęściej zamawiają Polacy

20 lat temu rządził schabowy, ale dzisiaj jemy pizzę, burgery i pad thaie. No i sos, duż ...

#Uber Eats
Grafika do artykułu: Którzy raperzy rozkręcają najmocniejsze moshpity? Wybraliśmy 5 największych wariatów

Którzy raperzy rozkręcają najmocniejsze moshpity? Wybraliśmy 5 największych wariatów

Na dziś moshpity to integralny element praktycznie każdego koncertu rapowego. Kiedyś z robienia ognia pod sceną byli znani Beastie B ...

#$uicideboy$
#Denzel Curry
#Lil Uzi Vert
Grafika do artykułu: Kim jest Margaret Qualley – aktorka, w której zakochaliśmy się po nowym filmie Tarantino?

Kim jest Margaret Qualley – aktorka, w której zakochaliśmy się po nowym filmie Tarantino?

Rolę u Tarantino dostała dlatego, że... wcześniej zaplanowała sobie wakacje. Serio. Poznajcie dziewczynę, której uroda sprawiła, że ...

#Margaret Qualley
#Pewnego razu w Hollywood
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close