Tylko u nas: fragment wywiadu z Taco Hemingwayem z książki To nie jest hip-hop. Rozmowy II!
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. Ania Bystrowska

Jednym z najbardziej oczekiwanych wywiadów z książki To nie jest hip-hop. Rozmowy II, która ukaże się 27 września, jest z pewnością ten z Taco Hemingwayem. Tym bardziej cieszymy się, że dziś jako jedyni możemy w pełni legalnie zaspoilerować wam tę sztukę. Znajdźcie na nią chwilę, na pewno się nie zawiedziecie. My jesteśmy oczywiście patronem medialnym tej publikacji, którą możecie zamówić na stronie wydawnictwa No Dayz Off.

(…) Powiedziałeś, że dziś zupełnie odcinasz się od swojej pierwszej płyty, tymczasem na wizualizacji podczas twojego występu na koncercie z okazji dwudziestolecia Asfalt Records widniał screen odpowiedzi Tytusa na maila, którego wysłałeś mu w 2011 roku, załączając link do tamtego albumu. Wychodzi na to, że wówczas uważałeś go za godny uwagi, skoro zdecydowałeś się go pokazać szefowi Asfaltu.

W tym samym roku, co do Tytusa, napisałem do, uwaga!, Childisha Gambino, który – w związku z tym, że i rapował, i działał w telewizji – był wówczas moim największym autorytetem. Link do płyty wysłałem również do Weeknda – w tamtym czasie miał kilka tysięcy fanów na Facebooku. Niestety żaden z nich nie odpisał. W piosence 4 AM in Girona rapowałem, że kiedyś wypisałem do swoich idoli i zastanawiałem się, czemu nie odpisują – to było właśnie o Donaldzie i Ablu.

Pisałem też do Prosto i Alkopoligamii, ale nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc mail do Tytusa był może nieco desperacki. Nagrywając tamtą płytę, miałem dwadzieścia lat i przez całe lato siedziałem w Brukseli w ówczesnym domu mojej mamy. Gdy realizowałem wokale w piwnicy, byłem święcie przekonany, że właśnie tworzę wielki album, który odbije się echem na całym świecie. Orientowałem się w rapowych tematach, sądziłem, że moje rymy są niezłe, miałem też parę fajnych punchline’ów… Mama pytała mnie: A co, jeśli to nie będzie popularne? Odpowiadałem, że będzie. Tymczasem okazało się, że poświęciłem wakacje na projekt, z którego nic nie wynikło. Tym niemniej byłem mega zajarany, jak Tytus odpisał na moją wiadomość. Szkoda tylko, że nie załatwił mi jakichś bitów od Emade, o które poprosiłem go w post scriptum (śmiech).

(…) Trójkąt warszawski był twoim premierowym polskojęzycznym projektem. Musiało jednak minąć kilka miesięcy od wydania płyty, aby twoja kariera nabrała rozpędu.

Pamiętam, jak kilka dni po premierze, która odbyła się dziewiętnastego grudnia 2014 roku, zadzwonił do mnie Rumak [producent muzyczny Trójkąta… – przyp. red.] i powiedział, że widział jeden z naszych numerów na facebookowym wallu kogoś, kto nie jest ani jego, ani moim znajomym. To był dla nas kamień milowy, bo po raz pierwszy udało nam się wyjść jakkolwiek dalej z naszą twórczością. Wcześniej po prostu słyszałem od koleżanek i kolegów: Fajne, Filip! Graty, że to robisz.

My tej płyty w zasadzie nie promowaliśmy. Ja wrzuciłem post na swój profil facebookowy, Rumak na swój – i na tym poprzestaliśmy. Trójkąt… powoli zyskiwał popularność, ale w okolicach lutego coś się zawiesiło. Byłem wtedy zrozpaczony. Oto wypuściłem trzeci projekt, który wreszcie zrobił mi nadzieję, ale w lutym pomyślałem: Oho, chyba znowu to samo. Potem nastąpił nagły wzrost. Nie bardzo nawet wiem, skąd on się wziął.

(…) Pozostając jeszcze przy wątku ego – w utworze Modigliani nawinąłeś, że masz ego za czterech.

Rozmawiałem kiedyś z moją siostrą na ten temat i doszliśmy do wniosku, że w naszej rodzinie można zaobserwować pewien paradoks – z jednej strony wszyscy mamy nieco przerośnięte ego, a z drugiej strony mamy również nieco większe kompleksy niż przeciętny Kowalski. To dziwne – czuć się równocześnie niekiedy lepszym albo ważniejszym niż średni członek społeczeństwa, a przy tym dużo gorszym od kogoś innego.

Myślę, że mam spore ego, ale myślę też, że jestem dobry w ukrywaniu go w kawałkach, choć ono i tak w końcu wypływa na wierzch. Na płycie Taconafide i na Café Belga rapuję przecież wyłącznie o sobie.

Człowiek sam nic nie zrobi ze swoim ego, jeśli nie kontroluje go jego partner, rodzina, przyjaciele. Poza tym, ego to ego, ale ja też dobrze znam swoje ograniczenia i wiem, w czym jestem dobry, a w czym nie. Samoświadomość jest dla mnie szalenie istotna. Nie rozumiem, dlaczego większość społeczeństwa jest w tak niewielkim stopniu świadoma samej siebie. Fascynuje mnie obserwowanie ludzi, którzy są święcie przekonani, że robią coś świetnie, a w rzeczywistości są partaczami. Inna sprawa, że skromność i przyziemność zwykle są u ludzi fałszywe. Często ludzie po prostu kłamią. Teraz udzielam wam wywiadu, a w wywiadzie bardzo łatwo jest kogoś grać; gadałem kiedyś o tym z Quebo. Gdybym chciał wyjść na rock’n’rollowca, to opowiedziałbym parę szalonych anegdot z tras koncertowych. Gdybym chciał jawić się jako intelektualista – wystarczyłoby wymienić kilka książek, które przeczytałem. Wychodzę jednak z założenia, że szczerość i prawdziwość są spoko. Nie chcę nikogo udawać.

[fragment wywiadu z książki To nie jest hip-hop. Rozmowy II; rozmawiali Jacek Baliński i Bartek Strowski; foto: Ania Bystrowska]

#Taco Hemingway
#To nie jest hip-hop Rozmowy
#To nie jest hip-hop. Rozmowy II
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: Zastanawiamy się – czy popkulturowe jaranie się seryjnymi mordercami jest moralne?

Zastanawiamy się – czy popkulturowe jaranie się seryjnymi mordercami jest moralne?

Filmy, seriale, kanały youtube'owe... W ostatnim czasie pojawia się mnóstwo treści dotyczących spraw kryminalnych, a niektórzy morde ...

#Pablo Escobar
#Ted Bundy
Grafika do artykułu: „The Slim Shady LP” Eminema kończy 21 lat. Dlaczego to tak ważne wydawnictwo?

„The Slim Shady LP” Eminema kończy 21 lat. Dlaczego to tak ważne wydawnictwo?

Eminem pozostaje bardzo wpływową postacią w świecie hip-hopu. Dzisiaj w dorosłość wchodzi jedna z jego najważniejszych płyt.

#Eminem
#The Slim Shady LP
Grafika do artykułu: 8 najbardziej rozczarowujących rap-płyt, jakie znamy

8 najbardziej rozczarowujących rap-płyt, jakie znamy

W piłce nożnej, cytując klasyka, nazwiska nie grają, w muzyce jest podobnie. Ile było podgrzewki na każdą z tych płyt, by finalnie balonik oczekiwań pękł z hukiem. I tak 8 razy ...

Grafika do artykułu: Belmondo nie daje o sobie zapomnieć – tym razem rusza z własnym magazynem lifestyle’owym

Belmondo nie daje o sobie zapomnieć – tym razem rusza z własnym magazynem lifestyle’owym

Niedawno amerykańscy naukowcy odkryli, że za tym człowiekiem nie nadążyłby nawet Usain Bolt.

#Belmondo
Grafika do artykułu: Nipsey Hussle, Pop Smoke, XXXTentacion… Czego uczą nas tragiczne śmierci raperów?

Nipsey Hussle, Pop Smoke, XXXTentacion… Czego uczą nas tragiczne śmierci raperów?

Czasami od katastrofy dzieli nas jedno story na Instagramie. Jaką lekcję jesteśmy w stanie wyciągnąć z tragicznych wydarzeń w świeci ...

Grafika do artykułu: Z tego gościa QueQuality będzie mieć sporo pociechy. Poznajcie Szymiego Szymsa

Z tego gościa QueQuality będzie mieć sporo pociechy. Poznajcie Szymiego Szymsa

Raper pochodzący z Lidzbarka Warmińskiego ma od jakiegoś czasu świetną passę, której ukoronowaniem stało się przybicie dealu z label ...

#QueQuality
#Szymi Szyms
Grafika do artykułu: 5 kultowych filmów z deskorolką w tle

5 kultowych filmów z deskorolką w tle

Skejci generalnie mają szczęście do filmu. Wiele produkcji z deską w tle weszło już do kanonu kina niszowego. Oto nasza ulubiona piątka!

#Dogtown Z Boys
#Dragonslayer
#Jackass
Grafika do artykułu: Oto 10 naszych ulubionych kawałków, do których NOON przyłożył rękę

Oto 10 naszych ulubionych kawałków, do których NOON przyłożył rękę

Legendarny polski producent wraca z nowym albumem, a my przeczesujemy jego przepastny katalog.

#Noon
Grafika do artykułu: To już oficjalne: „Przyjaciele” wracają!

To już oficjalne: „Przyjaciele” wracają!

Zawirowania wokół reunionu klasycznego serialu trwały bardzo długo, ale wreszcie się skonkretyzowały.

#Przyjaciele
#Friends
Grafika do artykułu: Converse rusza z bardzo ważną akcją Love Fearlessly. Chodzi o to, by… pokochać samego siebie

Converse rusza z bardzo ważną akcją Love Fearlessly. Chodzi o to, by… pokochać samego siebie

Przyklaskujemy i tłumaczymy, dlaczego wysłanie serduszka samemu sobie jest tak istotne w dzisiejszych czasach.

POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close