Nie będę przepraszać Mezo. Chociaż go szanuję (FELIETON)
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Nie do końca wiadomo, czy pierwiosnkiem tych zmian był szeroko komentowany wpis Palucha, czy może narastająca nostalgia za minioną dekadą – coraz częściej słychać głosy, że ten Mezo wcale nie był taki zły. A w zestawieniu ze współczesną elitą pop-rapu to nawet może uchodzić za jakościowego giganta.

W piłce nożnej dyrektorom sportowym często wypomina się nietrafione transfery. W znakomitej książce Futbonomia autorzy Simon Kuper i Stefan Szymanski poruszają dość istotną kwestię: nie ocenia się jakości zakupu jakiś czas po jego dokonaniu, ale w chwili, w której faktycznie doszedł do skutku. Czyli jeśli ściągamy gościa, który idealnie pasuje do profilu naszej drużyny, trafia do klubu po świetnym sezonie i do tego jeszcze jest względnie niedrogi, wówczas tak, ten transfer w chwili realizacji jest trafiony. A to, czy będzie wymiatał, czy kopał się po czole jak ostatnia łamaga, jest już składową wielu czynników: aklimatyzacji, zgrania się z drużyną, przyswojenia sobie preferowanego przez trenera stylu gry.

Logiczne? Do bólu.

Ten fragment Futbonomii przyszedł mi do głowy chwilę po tym, gdy kolejny raz trafiłem w sieci na próbę rehabilitacji Meza w oczach zbiorowego słuchacza. Argumenty są zawsze takie same – kiedyś wieszaliście na tym chłopie psy, bo odważył się zbliżyć swój rap do popu, a dziś nikt nie burzy się, gdy młodzi raperzy robią to na potęgę. Pełna zgoda. W czasach, gdy rap był wciąż odczepioną od muzycznego mainstreamu alternatywą, stylistyczne wybory Meza mogły wywołać ogromne kontrowersje. Dziś to już muzyka popularna pełną gębą, o co zresztą, chcąc nie chcąc, wszyscy te kilkanaście lat temu walczyliśmy. I rzeczywiście, Mezo wraz ze swoimi kolegami z UMC Records przetarli na tym polu szlaki. To on został twarzą całego niechlubnego nurtu hip-hopolo, bo jego metamorfoza zabolała najbardziej; umówmy się, ten facet miał nieco inne papiery na rapowanie niż taki Liber czy, o Jezu, Jeden Osiem L.

Ale nie pokrywajmy historii brązem. To, że dziś Język ciała przekroczył sto milionów wyświetleń, a jedna z największych legend krajowego rapu gra sobie koncert z Ronniem Ferrari, nie oznacza, że kawałki Mezo automatycznie zyskują na wartości. W dalszym ciągu mówimy o facecie, który bez oporów wpuszczał w eter piosenki z fragmentami pokroju: jestem w sieci / czuję się tu panem życia i śmierci / mogę siać postrach jak cosa nostra / a co ważne – nikt mnie nie rozpozna. Zbyt często celne spostrzeżenia Mezo równoważył tekstowym banałem i choć na pewno hejt był w poprzedniej dekadzie niewspółmierny do tego, co nagrywał, ale to naprawdę nie były dobre rzeczy. Nie ma co za co przepraszać, bo wychodząc ze swoją mocno kontrowersyjną wówczas ofertą Mezo jako człowiek inteligentny miał pełną świadomość tego, że to się po prostu wielu słuchaczom nie spodoba. Sporo zrobiła tu nostalgia; urodzeni w latach 90. dorastali przy hitach UMC Records, dlatego mają do nich inny, cieplejszy stosunek, niż starsi, którym w kolei w rapowej edukacji pomagał równie dyskusyjny Liroy.

Mezo obrażać nie wypada, bo wiele razy pokazał, że ma łeb na karku. I nie chodzi tu tylko o to, że mówił mądre rzeczy w wywiadach, czy o to, że aktywnie udziela i udzielał się charytatywnie. Poznaniak doskonale wyczuł, że ze swoją lżejszą stylówką nie przebije się w zdominowanym przez ulicę rapie początku minionej dekady, dlatego świadomie powalczył o słuchacza z targetu radia Eska czy stacji Viva Polska. I wygrał, utrzymując się od kilkunastu już lat wyłącznie z rapowania, do tego utrzymując na przyzwoitym poziomie. Nie muszę chwalić wyboru – muszę pochwalić konsekwencję i szczerość; Mezo nigdy nie wykręcał się, że to ironia. Ale wracając do Futbonomii – Mezo nie jest też graczem, którego transfer do popu był wówczas zły, ale teraz już dobry. Dziewczyna była jak wino, ale twórczość Mezo i jego kolegów już nie – po latach wcale nie smakuje lepiej.

#Mezo
POKAŻ KOMENTARZE
  • Jakub Barankiewicz

    Mezo nie nagrywał dobrej muzyki, ale. Ronnie Ferrari, Żabson, Chillwagon < Mezo.

Najnowsze

Grafika do artykułu: Do sieci wyciekł kawałek Smarkiego Smarka – ten, którego refren znalazł się na płycie Quebonafide!

Do sieci wyciekł kawałek Smarkiego Smarka – ten, którego refren znalazł się na płycie Quebonafide!

Należało się spodziewać, że po fanpage'owym wpisie Kixnare'a ktoś, kto posiada ten track na dysku, zdecyduje się go na własną rękę u ...

#Smarki Smark
#Quebonafide
Grafika do artykułu: 7 najlepszych głupich komedii, które obejrzycie na Netflixie

7 najlepszych głupich komedii, które obejrzycie na Netflixie

Na co dzień śmiejemy się z Woody'ego Allena albo żartów o Schopenhauerze, ale kiedy nikt nie patrzy, zasuwamy zasłony, odpalamy piwko, diavolo na grubym cieście i rzucamy się w ...

Grafika do artykułu: To ostatni moment, by zagłosować w Be Like a Champ i pokazać nam wasze mistrzostwo w #RoomEdition!

To ostatni moment, by zagłosować w Be Like a Champ i pokazać nam wasze mistrzostwo w #RoomEdition!

Wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc i nasz program z Kizo i marką Reebok jest już na finiszu. Teraz nadszedł czas na szczególn ...

#Reebok
Grafika do artykułu: Kaz Bałagane wytacza ciężkie działa wobec Belmondo: zarzuca mu przemoc, oszustwa i kradzież patentów

Kaz Bałagane wytacza ciężkie działa wobec Belmondo: zarzuca mu przemoc, oszustwa i kradzież patentów

Z Młodym G nie ma nudy. Jakiś czas temu zapowiedział, że rusza z nowym magazynem lifesty ...

#Belmondo
#Kaz Bałagane
Grafika do artykułu: Wszystkie filmy obejrzane? To nic. Oto 6 audioseriali i audycji, których warto posłuchać w ten weekend

Wszystkie filmy obejrzane? To nic. Oto 6 audioseriali i audycji, których warto posłuchać w ten weekend

Macie czasem tak, że chętnie coś byście sobie poczytali, ale po całym dniu przy komputer ...

Grafika do artykułu: Jest czego słuchać – Frank Ocean śpiewa po hiszpańsku, a Drake wypuszcza hit TikToka

Jest czego słuchać – Frank Ocean śpiewa po hiszpańsku, a Drake wypuszcza hit TikToka

Muzycy skutecznie umilają nam czas w domu - niedawno Yung Lean zagrał klimatyczny koncert online (z ciężarówki!), a teraz inni zasyp ...

#Drake
#Frank Ocean
Grafika do artykułu: Dua Lipa zaskakuje, zachwyca i redefiniuje brzmienie popu. „Future Nostalgia”?  9/10

Dua Lipa zaskakuje, zachwyca i redefiniuje brzmienie popu. „Future Nostalgia”? 9/10

Lata obcowania z mainstreamowym popem nauczyły nas, że słuchanie wielu postaci z jego panteonu to przypał. I wtedy wchodzi Dua Lipa. ...

#Dua Lipa
#Future Nostalgia
Grafika do artykułu: Druga część kultowej gry „The Last of Us” jest już gotowa, ale premiera zostaje opóźniona

Druga część kultowej gry „The Last of Us” jest już gotowa, ale premiera zostaje opóźniona

- Zapytałaś, kiedy płakałem ostatni raz/Jak przeszedłem The Last of Us - rapuje Quebonafide w piosence COJESTMAŁPY. Gdyby Kuba chcia ...

#PlayStation
#The Last Of Us
Grafika do artykułu: Premiera nowego budżetowego iPhone’a 9 już w kwietniu 2020 roku?

Premiera nowego budżetowego iPhone’a 9 już w kwietniu 2020 roku?

Jeśli wierzyć opiniom ekspertów, fani nadgryzionego jabłka już niedługo mogą doczekać się nowego modelu iPhone’a. Kiedy wypada domniemana data premiery dziewiątki? 

#Apple
#iPhone
Grafika do artykułu: Joe Exotic z „Króla tygrysów” został objęty kwarantanną z powodu koronawirusa

Joe Exotic z „Króla tygrysów” został objęty kwarantanną z powodu koronawirusa

Kiedy w przyszłości będziemy wspominać pierwszy kwartał 2020 roku, nasze reminiscencje zostaną niemal w całości zdominowane przez CO ...

#Joe Exotic
#Tiger King
POKAŻ WIĘCEJ
Store

newonce.paper #2

39.99 PLN

newonce.hoodie

199 PLN

newonce.paper #1

29.99 PLN

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close