Jak dobrze przerobić rapowy klasyk? O tym powiedzieli nam m.in. Otsochodzi, Mes, Kwiat Jabłoni i Łąki Łan
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

Akustyczna sensacja ostatniego roku bierze się za wielkomiejski hymn Eldo, a muzycy, których znakiem rozpoznawczym jest wielka energia, sięgają po chyba najbardziej leniwy letniak ostatnich lat. Można? Można.

Projekt Lech Music: Festiwale Inaczej, stworzony w ramach konceptu Albo Inaczej, ma z założenia dostarczyć festiwalowych emocji w czasach bez festiwali. Pewnie nie raz i nie dwa razy byliście na festiwalach świadkami niecodziennych, niezapowiedzianych collabów – artysta x wchodzi na scenę podczas koncertu artysty y i razem śpiewają utwór albo tego pierwszego, albo drugiego. Historia muzyki zna wiele takich przypadków – w ostatniej dekadzie jednym z najbardziej widowiskowych jest na pewno nieoczekiwany feat Dizzee Rascala u Florence Welch i ich brawurowe, rapowo-popowe wykonanie You Got The Love.

W tym roku festiwali brak, co nie znaczy, że brak jest też międzygatunkowych kooperacji. Co to, to nie. Ale zacznijmy od początku. Na pewno słuchaliście obu albumów z cyklu Albo Inaczej – to koncept marki Alkopoligamia, który miał na celu połączyć różne muzyczne pokolenia (odsłona pierwsza) i światy (odsłona pierwsza i druga). O czym zresztą pisaliśmy wam w specjalnym reportażu wprost ze studia nagraniowego. Tym razem Alkopoligamia współpracuje z marką Lech Premium, a cały projekt nosi nazwę Lech Music: Festiwale Inaczej i ma na celu przywołanie festiwalowych emocji w czasach bez festiwali. Zaangażowano w niego dziesięciu artystów, którzy wspólnie stworzyli pięć coverów rapowych evergreenów. Całość zostanie wydana na specjalnej, winylowej płycie. Cztery pary już znamy: to Natalia Przybysz i Ten Typ Mes, Łąki Łan i Otsochodzi, Kwiat Jabłoni i Eldo oraz Kamp! i Molesta. Piąta… Piąta bardzo was zaskoczy, serio!

Miało być oryginalnie, bez zadęcia – i dokładnie tak jest! Co prawda na początku nie zakładałem udziału młodych wokalistów; to rozwinięcie zawdzięczamy Witkowi, mojemu wspólnikowi z Alkopoligamii. Nie przypuszczałem też, że tyle emocji dostarczą nam koncerty, że każdy będzie inny i da możliwości rozwijania projektu. Albo Inaczej stało się też łącznikiem młodych muzyków z moimi solowymi płytami czy też nowej kompozycji pani Krystyny Prońko z moim dla niej napisanym tekstem. Nie chcę wypowiadać się jako rzecznik publiczności, ale zauważyłem, że starsi odbiorcy reagowali dobrze na raperów, być może pierwszy raz w życiu, a młodsi mogli przekonać się, że prawdziwe granie to coś więcej niż komputer i pół-playback – mówi Mes, gdy pytamy go o to, czy podoba mu się kierunek, w jakim poszedł wymyślony przez nich koncept. Faktycznie, było coś na rzeczy, skoro po pierwszym Albo Inaczej coraz więcej osób zaczęło sięgać po Zbigniewa Wodeckiego; zresztą sam promujący płytę koncert w Pałacu Kultury i Nauki cieszył się taką popularnością, że już na godzinę przed rozpoczęciem po prostu nie szło tam wejść. Byliśmy – niczego nie zobaczyliśmy, bo było za dużo ludzi – to wiemy.

Skoro zagrało, to trzeba było zrobić kontynuację. I trochę zmienić formę; do udziału w Albo Inaczej zaproszono właśnie młodych twórców.

Przede wszystkim w pierwszej odsłonie Albo Inaczej  wykonawcy starszego pokolenia musieli przystąpić do projektu z ogromną dozą dystansu. Sam pomysł bazowy zakładał właśnie kontrast, przymrużenie oka. Natomiast druga płyta była już bardziej na serio. Tutaj przyświecał mi cel, by pokazać poetyckie, piosenkowe predyspozycje tekstów rapowych. Chciałem, by ktoś, kto nie zna oryginałów nie odniósł wrażenia, że jest w tej piosence coś dziwnego. Dlatego też wybieraliśmy teksty z takim właśnie potencjałem. A jeśli chodzi o nastawienie samych wykonawców, to w obu przypadkach było bardzo profesjonalne, pełne zaangażowania, choć myślę, że większym dystansem musieli wykazać się wokaliści z pierwszego Albo Inaczej – opowiada kompozytor Mariusz Obijalski.

Zapraszamy do udziału osoby, których muzykę i działalność bardzo sobie cenimy. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy w ramach Albo Inaczej współpracowali z kimś, kto robi na co dzień średnie rzeczy – dodaje współtwórca Alkopoligamii Witek Michalak. I od razu wspomina, że czasem goście potrafią mocno uprzeć się, by zaśpiewać konkretny kawałek. Tak było z Justyną Święs – wielką fanką Czerwonej sukienki Fisza. Byliśmy z Mariuszem mocno sceptyczni na początku, ale ona w 100% podołała temu wyzwaniu, więc nie było wątpliwości. Tak, czasami zdarzają się dyskusje. Na przykład Natalia Przybysz nie była od razu przekonana do tekstu Mesa, ale Piotrek tak przerobił tekst, że stał się bardzo uniwersalny. Z tego, co wiem Natalia, mimo obiekcji na początku, bardzo polubiła dodane do oryginału charakterystyczne słowo „świst” – wspomina Michalak.

Nie mogliśmy nie zapytać też samych bohaterów akcji o to, jak podeszli do rapowych klasyków. I jak autorzy tych klasyków… podeszli do przeróbek.

Od dawna z wielką przyjemnością słuchaliśmy piosenek, które powstały w ramach Albo Inaczej. Zawsze ceniliśmy je za świetne, pomysłowe aranżacje i dobór wykonawców, których podziwiamy. Kiedy dowiedzieliśmy się, że zostaliśmy zaproszeni do nowej odsłony Albo Inaczej, nie mieliśmy wątpliwości – to dla nas zaszczyt! U podstaw projektu leży idea nadawania hip-hopowym numerom zupełnie odmiennego charakteru, takiego, w którym dobrze czułby się ten „nowy” wykonawca piosenki. Tak naprawdę muzycznie znacznie dalej było nam do założeń Hot16Challenge. Po raz pierwszy przy nagraniach nie byliśmy głównymi twórcami kompozycji. Projektowi Albo Inaczej od lat towarzyszy świetny kompozytor i aranżer Mariusz Obijalski, który współtworzy nowe wersje piosenek z wykonawcami. Zdaliśmy się w głównej mierze na jego wizję nowej odsłony „Miasta Słońca”. To było bardzo ciekawe doświadczenie. Na pewnym etapie komponowania wspólnie pracowaliśmy nad harmonią oraz linią melodyczną, a także mieliśmy wpływ na wybór fragmentów tekstu i wprowadzanie do nich drobnych zmian, ale pomysł na charakter i kształt piosenki był autorstwa Mariusza. Starał się on stworzyć ją i zaaranżować w taki sposób, żeby przypominała nastrojem nasze piosenki, między innymi wprowadzając partie dla naszych instrumentów: mandoliny i fortepianu – mówią Kasia i Jacek Sienkiewiczowie z Kwiatu Jabłoni, których nowej wersji Miasta Słońca Eldo słuchamy od kilku dni.

Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, to bylibyśmy w stanie przerobić każdą piosenkę, a im dziwniejsza i nie w naszym stylu, tym fajniejsze wyzwanie. Łąki Łan słynie ze swojego specyficznego, konkretnego przekazu i to w tym tkwił szkopuł. Musieliśmy znaleźć taki tekst, który będzie w jakiś sposób spójny z naszą bajką. Paprodziad lubi rapsy i chętnie wpada w taki flow. Kombinowaliśmy, jak skutecznie się z tego wyrwać, by jak najmocniej zmienić klimat piosenki Otsochodzi, bo takie było nasze założenie. Fajnie, że się udało – opowiadają muzycy Łąki Łan, autorzy chyba najbardziej spektakularnej przeróbki w całym projekcie. Laidbackowe Bon Voyage jako funkowa petarda? I co na to autor oryginału?

Kozak! Lubię eksperymentować z muzyką, więc jak dostałem pierwszą prevkę, to byłem mocno zaskoczony i jednocześnie zadowolony. Bawmy się tym, kmińmy świeże rzeczy – daje okejkę Otsochodzi.

Ale też nie jest tak, że absolutnie każdy rapowy utwór nadaje się do przerobienia. Często największym problemem okazują się rzeczy, o których słuchacz pewnie by nie pomyślał. W piosenkach pewne zwroty i słowa po prostu słabo wypadają. Wulgaryzmy czy potocyzmy muszą być podane bardzo umiejętnie, a w rapie mało kto bawi się w ugładzanie rzeczywistości – tam chodzi o przekaz bezpośredni, często twardy i bezkompromisowy, a to nie zawsze działa przy śpiewaniu. Druga sprawa to fakt, że wiele nowoczesnych tekstów hip-hopowych traktuje o tym, że podmiot liryczny posiada dużo pieniędzy i wiele kobiet. Dobrze dla niego, ale ja w muzyce widzę raczej medium, które transportuje jakiś rodzaj mądrości, wartości ponadczasowych, czy głębię emocjonalną. Stąd też wybór padał na teksty starsze. Tam udało mi się znaleźć więcej poezji – podsumowuje Obijalski.

Cztery przeróbki już znacie. Piątej – jeszcze nie. No i winyl, który będzie białym krukiem; analogowo wszystkie numery zostaną wydane tylko na nim. Gratka dla kolekcjonerów, ale i zwykłych fanów, bo tego typu inicjatywy po prostu ubarwiają nasz rynek.

#Lech Music Festiwale Inaczej
#Albo Inaczej
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: 5 wyróżnień dla Gonciarza, jedna dla rapowego klipu – poznaliśmy nominacje do Grand Video Awards!

5 wyróżnień dla Gonciarza, jedna dla rapowego klipu – poznaliśmy nominacje do Grand Video Awards!

W 11 kategoriach nominowano 54 pozycje. Rzucamy okiem na listę - zdecydowanie jest w czym wybrać.

#Grand Video Awards
Grafika do artykułu: Sorry Millie, nie tym razem – okropnie wynudziła nas ta Enola Holmes

Sorry Millie, nie tym razem – okropnie wynudziła nas ta Enola Holmes

Może i będzie to film, który będzie ważny dla młodszego widza. Może. Ale nie da się nie dostrzec kilku wad, które stawiają Enolę Hol ...

#Enola Holmes
Grafika do artykułu: Premium, ale w przystępnej cenie. Galaxy S20 Fan Edition może być najpopularniejszym modelem Samsunga

Premium, ale w przystępnej cenie. Galaxy S20 Fan Edition może być najpopularniejszym modelem Samsunga

Diabeł tkwi w szczegółach. A szczegóły są w przypadku tego modelu naprawdę istotne.

#Samsung Galaxy S20 Fan Edition
Grafika do artykułu: To już pewne: będzie sequel jednego z naszych ulubionych netfliksowych horrorów

To już pewne: będzie sequel jednego z naszych ulubionych netfliksowych horrorów

Netflix przedstawił kolejną zapowiedź Nawiedzonego dworu w Bly. Premiera już niedługo. Strach się bać.

#Nawiedzony dom na wzgórzu
#Netflix
Grafika do artykułu: Reżyser Asymetrii odlatuje. Nie pokaże filmu w kinach, bo: „tylko świnie siedzą w kinie w maseczkach”

Reżyser Asymetrii odlatuje. Nie pokaże filmu w kinach, bo: „tylko świnie siedzą w kinie w maseczkach”

Po Symetrii wydawało nam się, że mamy nowe, ważne nazwisko kina autorskiego. Tymczasem K ...

#Konrad Niewolski
#Asymetria
Grafika do artykułu: Rocket League przechodzi na model free-to-play i z tej okazji crossuje się z… Fortnite

Rocket League przechodzi na model free-to-play i z tej okazji crossuje się z… Fortnite

Jeśli nie macie planów na weekend, to być może właśnie je znaleźliście. Nie ma nic lepszego od gry w piłkę z udziałem samochodów, pr ...

#Rocket League
#Fortnite
Grafika do artykułu: 6 polskich nierapowych piosenek, które były i są mocnymi komentarzami politycznymi

6 polskich nierapowych piosenek, które były i są mocnymi komentarzami politycznymi

Trochę zaskoczył nas aż taki szum wokół Polskiego tanga - wydawało się, że gdzie jak gdzie, ale w polskiej muzyce politycznych, czy ...

#Fisz
#Kazik
#Krzysztof Zalewski
Grafika do artykułu: W którym miejscu znajduje się teraz streetwear? O tym opowiedzieli nam Instabaks, Kuuuubs, Aly i Paweł Grail

W którym miejscu znajduje się teraz streetwear? O tym opowiedzieli nam Instabaks, Kuuuubs, Aly i Paweł Grail

Z jednej strony wbija na wybiegi, a z drugiej przechodzi ogromne zmiany, które trwale zm ...

#2020
#Streetwear
#Virgil Abloh
Grafika do artykułu: asthma tańczy Polskie Tango do Brygady Kryzys, a to dopiero początek!

asthma tańczy Polskie Tango do Brygady Kryzys, a to dopiero początek!

Kilka tygodni po tym jak społeczny rant Taco Hemingwaya na beacie Lanka stał się hymnem przedwyborczej gorączki - georadary wskazały ...

#asthma
Grafika do artykułu: Wszystko poszło z dymem, czyli krótka historia… palenia

Wszystko poszło z dymem, czyli krótka historia… palenia

Nie popieramy, nie zachęcamy, ale i nie udajemy, że tematu nie ma, skoro kultura popularna jest od lat przesiąknięta różnymi zapachami dymu.

#Vype
POKAŻ WIĘCEJ

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close