Wata cukrowa, guma balonowa, egzystencjalizm i metal. Poppy to nie marka, to arka
Created with Sketch.

RADIO

Gramy 24h/7

POKAŻ WIĘCEJ
Tommaso Boddi/Getty Images for Giorgio Armani

O czym myśli drobna blondynka z dużymi oczami, która przeprowadza wywiad… z rośliną? Poppy szokuje, odkąd tylko pojawiła się w sieci. A teraz do tego podbija rynek muzyczny. 

Kanye West kandydujący na prezydenta Stanów Zjednoczonych? To nawet nie wierzchołek góry lodowej wszystkich dziwactw z ostatnich dekad. Niewątpliwie XXI wiek przesunął poprzeczkę tego, co osobliwe o ładnych parę metrów. Być może paręnaście wcześniej ta filigranowa dziewczyna, o której prawie nic nie wiadomo, i która przez 10 minut powtarza w kółko robotyczne przywitanie Hi, I am Poppy, nie przebiłaby się do masowej wyobraźni? 

Do dziś ponad 4 miliony osób obejrzały półtoraminutowy filmik, na którym Poppy zajada się watą cukrową. I koniec – oprócz odgłosów zachwytu nie było tam niczego więcej. Tym pod koniec 2014 roku rozpoczął się jej fenomen. 

Poppy Eats Cotton Candy to chyba najmniej odrealniony filmik, jaki ukazał się na jej oficjalnym kanale. Dalej było już tylko dziwniej – 10-minutowe witanie się z widzami (Jestem Poppy) w groteskowym, psychodelicznym stylu, mantrycznie powtarzając jedno sformułowanie, spotkało się z ogromnym szumem wśród internautów. 25 milionów wyświetleń – to może zastanawiać. 

Okazuje się, że strategia jest przemyślana. Poppy od początku chciała zostać piosenkarką i… fenomenem. Wszystko przy pełnej kalkulacji. Ale prezentowanie patyczków do uszu w jednym filmiku, żeby w kolejnym przedstawić 50-sekundową scenę czesania włosów, w międzyczasie przez 25 minut czytając wersety z Biblii, to nie wyrachowany marketing. To performance oparty na grotesce, pastiszu i braku skrępowania w doborze nawet najbardziej fantasmagorycznych tematów. 

Oglądanie Poppy to dziwne uczucie, przypominające patrzenie na niezrozumiałe dzieła sztuki konceptualnej. Mówiąca do odbiorcy z niewiadomego miejsca Fontanna Marcela Duchampa albo Gówno artysty Piera Manzoniego – to już słynne dla sztuki XX wieku dzieła, które wywołały fascynację przy jednoczesnym braku zrozumienia intencji artysty. To też cała Poppy. Z roli nie wychodziła nigdy – gdy przywoływało się przy niej jej prawdziwe imię i nazwisko (Moriah Pereira), odpowiadała: nie mam pojęcia kto to jest. Jestem Poppy. 

W dawnej twórczości Poppy jest coś z naszej rodzimej Krainy grzybów. Nie masz pojęcia, o co chodzi, ale oglądasz dalej. Za kreację Poppy od początku odpowiadał reżyser Corey Michael Mixter, znany jako Titanic Sinclair. To on tworzył kreacje i instruował karierą Poppy zza oka kamery. Ich współpraca – choć wieloletnia i z sukcesami – zakończyła się gwałtownie. Pod koniec 2019 roku Poppy zerwała wszelkie stosunki z Sinclairem, odwołując się do jego manipulacyjnej natury. Reżyser miał wykorzystywać i maltretować swoją inną podopieczną – Mars Argo. Oswobodzenie się z sideł Titanica oznaczało zupełnie nowy okres. 

Przykład przemiany? Niżej możecie zobaczyć piosenkę Time Is Up wydaną w 2018 roku i zapowiadającą jej drugi album, Am I a Girl? Nad produkcją numeru czuwał Diplo, a w teledysku wyreżyserowanym przez Sinclaira przejawia się wykorzystywany przez lata motyw doliny niesamowitości. To nic innego, jak zjawisko opisujące nieprzyjemne odczucia towarzyszące odbiorcy robota lub animacji mającej za zadanie w jak największym stopniu oddawać ludzkie zachowania. 

A tutaj przykład teledysku i piosenki, nad którymi nie czuwał już Sinclair – All The Things She Said z czerwca 2020 roku: 

Jest różnica, prawda? Poppy w końcu wyszła z roli, prezentując swoją własną wizję siebie. Sztuczny koncept został zastąpiony brakiem krępującej estetyki i groteskowych elementów. 

Poppy nie jest jednak od początku do końca kreacją nadużywającego managera-reżysera. Jej DNA i naturalna ciągota do dziwności, eksperymentatorstwa i szeroko pojętego artyzmu zostały zachowane. Widać i słychać to w jej aktualnej twórczości. Poppy robi muzykę, to było jej zamiarem od samego początku. Czy YouTube’owe wybryki były formą wykalkulowanej strategii marketingowej? Być może. Odsuwając jednak wszelkie teorie spiskowe, których wokół Poppy narosło niemało, jej twórczość jest… jedyna w swoim rodzaju. 

Poppy sama siebie określiła kiedyś jako kawaii Barbie child. Widać to zarówno w jej kodzie wizualnym i estetyce, którą się otacza (cukierkowe kreacje, kalejdoskop żywych i jaskrawych kolorów), jak i w numerach. Słuchając Poppy za pierwszym razem możemy odnieść wrażenie, że to odrobinę za daleko – i będzie to konstatacja zupełnie naturalna i zrozumiała. Łączy bowiem w sobie styl komercyjnego punka lat 90. (The Offspring), Madonny z czasów Like a Prayer i cukierkowego k-popu. Połączenie, które w stosunku do słuchacza działa zero-jedynkowo: albo się podoba, albo nienawidzi. 

Łączenie popu z ostrą, metalową gitarą i elementami muzyki elektronicznej, a czasem także hip-hopu, brzmi jak porywanie się z motyką na księżyc. W przypadku Poppy jest to jednak… usankcjonowane. To właśnie dzięki swojej ekstrawagancji może sobie pozwolić na twórczość tak zwariowaną, jaką jest w rzeczywistości. Pokazują to zresztą dobre recenzje jej najnowszego albumu, I Disagree. Portal AllMusic ocenił wydawnictwo na 4/5, a Pitchfork – 6,5/10. W przypadku Poppy proponujemy jednak rozwiązanie salomonowe – my polecamy, wy oceniacie. Inaczej się w tym przypadku nie da.

#Poppy
POKAŻ KOMENTARZE

Najnowsze

Grafika do artykułu: A$AP Rocky, Tyler, The Creator i Iggy Pop wystąpili w jednej z najfajniejszych reklam roku

A$AP Rocky, Tyler, The Creator i Iggy Pop wystąpili w jednej z najfajniejszych reklam roku

Marka Gucci od dawna słynie z wysmakowanych estetycznie reklam, by wspomnieć chociażby Harry'ego Stylesa w pokoju pełnym rzeźb. Tym ...

#Gucci
Grafika do artykułu: Tory Lanez i 8 innych celebrytów, którzy zdobyli się na publiczne przeprosiny… w bardzo złym stylu

Tory Lanez i 8 innych celebrytów, którzy zdobyli się na publiczne przeprosiny… w bardzo złym stylu

Osoby publiczne często przepraszają. I równie często robią to wyjątkowo niefortunnie.

#Tory Lanez
Grafika do artykułu: Gotowi na nową FIFĘ? Poznaliśmy oficjalny soundtrack i… jest grubo!

Gotowi na nową FIFĘ? Poznaliśmy oficjalny soundtrack i… jest grubo!

Ścieżki dźwiękowe najpopularniejszej piłkarskiej gry na świecie nie zawsze były jakościowe. Czego nie możemy powiedzieć o tegoroczne ...

#Fifa
Grafika do artykułu: Sneakerheads nie jest ani dla sneakerheadów… ani dla tych, którzy nie rozumieją tej zajawki (RECENZJA)

Sneakerheads nie jest ani dla sneakerheadów… ani dla tych, którzy nie rozumieją tej zajawki (RECENZJA)

Nowy serial komediowy od Complex Networks i Netflix Originals trafił na platformę 25 wrz ...

#Netflix
#Sneakerheads
Grafika do artykułu: W newonce.radio rusza audycja, która opowie wam o historii popkultury – rok po roku. Zaczynamy od 1989

W newonce.radio rusza audycja, która opowie wam o historii popkultury – rok po roku. Zaczynamy od 1989

Co tydzień redaktorzy naczelni newonce.radio (Bartek Czarkowski) i newonce.net (Jacek So ...

#newonce.radio
Grafika do artykułu: Liczba ofiar koronawirusa na całym świecie przekroczyła milion osób. 1/5 z nich to mieszkańcy USA

Liczba ofiar koronawirusa na całym świecie przekroczyła milion osób. 1/5 z nich to mieszkańcy USA

Według danych zebranych przez uniwersytet Johna Hopkinsa liczba zarażonych od rozpoczęcia pandemii przekroczyła 33 miliony osób. Co ...

#Koronawirus
Grafika do artykułu: Quebonafide: Romantic Psycho Film jest już do obejrzenia w sieci

Quebonafide: Romantic Psycho Film jest już do obejrzenia w sieci

37 minut podróży na wschód - oto, co czeka na was na stronie Red Bulla. Wiemy, że wielu czekało na ten seans!

#Quebonafide
Grafika do artykułu: Płyta Kukona z Ka-Meal’em to pomost pomiędzy Ogrodami i Aferą. Bardzo dobry pomost

Płyta Kukona z Ka-Meal’em to pomost pomiędzy Ogrodami i Aferą. Bardzo dobry pomost

Nagrać jedną dobrą płytę w roku to już coś. Nagrać dwie dobre - to już naprawdę spore osiągnięcie. Kukonowi się udało.

#Ka-Meal
#Kukon
Grafika do artykułu: Fani R. Kelly’ego zorganizowali demonstrację na Brooklynie i wzywają do wypuszczenia go z więzienia. Serio?

Fani R. Kelly’ego zorganizowali demonstrację na Brooklynie i wzywają do wypuszczenia go z więzienia. Serio?

Przecieramy oczy ze zdziwienia i zastanawiamy się - czy trzeba przypominać, jakich obrzy ...

#R Kelly
Grafika do artykułu: Koniec epoki – Farmville, czyli kultowa gra z pierwszych lat Facebooka, oficjalnie zamknięta

Koniec epoki – Farmville, czyli kultowa gra z pierwszych lat Facebooka, oficjalnie zamknięta

Nie wiemy, czy pamiętacie, ale na Facebooka wchodziło się kiedyś po to, żeby poklikać w pole kukurydzy.

POKAŻ WIĘCEJ

Szanowny Użytkowniku,

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 roku nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO), pragniemy przypomnieć Ci podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Klikając w przycisk z napisem „W PORZĄDKU”, potwierdzasz, że zgadzasz się na wymienione niżej działania.

W PORZĄDKU

Cookies, czyli ciasteczka

Wraz z naszymi partnerami wykorzystujemy pliki cookies, potocznie zwane ciasteczkami, oraz inne pokrewne technologie. Mają one na celu zapewnienie Twojego bezpieczeństwa i udoskonalanie naszego serwisu poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych. Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w preferencjach przeglądarki. Jeśli nie wprowadzisz zmian ustawień, informacje te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Pragniemy Cię zapewnić, że przechowywane przez nas dane osobowe są bezpieczne. Ich administratorem jest firma Skills Warsaw Michał Michalski z siedzibą w 00-161 Warszawa, ul. Anielewicza 9/25. Twoje dane osobowe są przetwarzane na zasadzie dobrowolności i będą przetwarzane tylko tak długo, jak długo są niezbędne do realizowania ww. celów lub do momentu, gdy wyrazisz skuteczny sprzeciw wobec ich przetwarzania. Co ważne, dostęp do nich ma tylko wyznaczony inspektor, a Tobie przysługuje prawo żądania dostępu do treści danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz przenoszenia. Masz też prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych na podstawie uzasadnionego interesu z przyczyn uzasadnionych Twoją szczególną sytuacją. Gdy uznasz, że firma Skills Warsaw Michał Michalski narusza przepisy Rozporządzenia RODO, masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.

okiPopupPlugin-close