5 bardzo ważnych postaci polskiego techno - miniprzewodnik dla początkujących

vtss2.jpg

Techno przeżywa swój renesans - większość klubów z muzyką taneczną co weekend tętni regularną stopą, a festiwale, mniejsze i większe, są oblegane przez spragnionych zabawy ludzi.

DJ’ek i DJ’ów grających tę muzykę jest coraz więcej, bardzo dużo lokalnych talentów zyskuje powodzenie także poza granicami naszego kraju. Techno nie jest oczywiście nowym zjawiskiem, a sporo ludzi pracowało długo i wytrwale, żeby pozycja gatunku była tak mocna, jaka jest dzisiaj.

Przyjrzyjmy się najciekawszym postaciom tego trendu - zarówno nowym twarzom, jak i tym, którzy kładli fundamenty już od dawna.

1
Sept

Producent i DJ z Warszawy serwuje bezwzględne techno, także w formie elektryzujących live actów. Ze swoją muzyką zjeździł już pół świata, trafiając m.in. do Ameryki Południowej. Regularnie staje też na scenach największych festiwali w Polsce. Szybkie tempo oraz mocna i bezpośrednia perkusja nie pozwalają ustać na jego setach - sprawdźcie sami.

2
VTSS

Osiadła w Berlinie VTSS to nasz towar eksportowy. DJ’ka i producentka ma wyjątkowy styl, zarówno jeśli chodzi o jej bardzo szeroką i często zaskakującą selekcję, jak i wydawnictwa - wiele z nich wyprzedaje swoje nakłady na pniu. Nieważne, czy odwołuje się do złotych, rave’owych czasów, czy zrzuca mutacje trance’u - VTSS leci srogo. Każdy weekend ma wypełniony imprezami na całym świecie i ten hype jest jak najbardziej zasłużony.

3
Private Press

Warszawski duet oscyluje wokół bardziej bujających, a czasem nawet uduchowionych w ciekawy sposób odmian techno. Występy Private Press na żywo są wręcz legendarne, świetnie przygotowane i angażujące od początku do końca. Można w nich usłyszeć dalekie echa house’u, ale przede wszystkim niesamowite poczucie groove’u - coś, czego brakuje wielu współczesnym setom techno.

4
Jacek Sienkiewicz

Nie mogło tu zabraknąć weterana polskiej sceny, jednego z najważniejszych twórców w dość krótkiej historii nowoczesnej polskiej elektroniki. Mimo tego, że Jacek Sienkiewicz lubi się od techno dystansować, a ostatnio postawił na bardziej eksperymentalne wydawnictwa, nie ma co ukrywać - jego realizacje gatunku są ekscytujące i interesujące. Jeśli uda wam się kiedyś załapać na jego klubowy set, na pewno nie pożałujecie!

5
Chino

Kraków to pod wieloma względami wyjątkowe miasto na klubowej mapie Polski. Nie tylko przez obecność festiwalu Unsound, czy nadprogramową ilość turystów, nakręcających nocne życie. W Krakowie wiele niszowych stylistyk - od italo disco po electro - funkcjonuje na równych prawach z tymi popularnymi, głównie przez działania lokalnej sceny, zawsze chętnej na grzebanie w przeszłości muzyki klubowej i współczesnych dziwadłach. Chino działa na tej scenie od dawna, filtrując futurystyczne, miejskie wizje przez kwaśne inspiracje przeszłością. Acid, electro, czy techno, krakowski muzyk i producent wykraja dla nich unikalną przestrzeń przy pomocy analogowego sprzętu. Do tego robi kapitalne grafiki i plakaty - zuch chłopak!

Podziel się lub zapisz
Paweł Klimczak