7 hip-hopowych dokumentów, które trzeba znać. Z różnych powodów - część 2

Dr Dre Eminem
fot. Dave Allocca/The LIFE Picture Collection via Getty Images

W części pierwszej pojawiły się takie tytuły, jak m.in. Travis Scott: Look Mom I Can Fly, Style Wars i... Blokersi. To wciąż nie zamyka jednak tematu archiwum kinematografii.

Tym razem pora na powtórkę z blisko pięćdziesięcioletniej historii gatunku, monografię imperium stworzonego przez Dr. Dre i Jimmy'ego lovine'a, ale też spojrzenie na lokalne podwórko... choć nie do końca.

1
The Defiant Ones

Podczas gdy cały hip-hopowy świat z niepokojem śledzi doniesienia o stanie zdrowia Dre - wracamy do dokumentu poświęconego jego współpracy z założycielem Interscope Records, który jeszcze jako realizator dźwięku miał okazją wspomagać w nagraniach Johna Lennona i Bruce'a Springsteena. Poza wątkami dotyczącymi NWA, okresu The Chronic czy Eminema - ten czteroodcinkowy miniserial stanowi próbę szerokiego ujęcia ewolucji branży muzycznej.

2
Hip-Hop Evolution

Za dwa lata minie pół wieku, odkąd DJ Kool Herc urządził przy 1520 Sedgwick Avenue legendarną imprezę, uznawaną za narodziny hip-hopu. Autorzy Ewolucji hip-hopu przypominają seventiesowe początki gatunku i spotykają się z bohaterami tamtych dni, by następnie podjąć próbę objęcia wszystkiego, co działo się później. Mamy tu więc i obrazki rodem ze Straight Outta Compton, i rywalizację Wschodu z Zachodem, i crunk, i wpływ Timbalanda oraz The Neptunes na brzmienie swoich czasów. Hip-Hop Evolution to wszystko, co musicie wiedzieć o rapie, żeby nie wyjść na głupka.

3
Freestyle: The Art Of Rhyme

Full Clip playing in the background... Skok w bok od najgłówniejszego z głównych nurtu hip-hopowego umożliwia Freestyle: The Art of Rhyme, dokument poświęcony sztuce wolnego stylu. Choć dodajmy od razu, że tutaj też pojawiają się pierwszoplanowi gracze - m.in. Black Thought i Mos Def. Na Metacritic ta produkcja została oceniona na 63, trudno uznać ją za nieodje*ywalną i brakuje w niej tak znaczących postaci, jak Edzio czy Filipek, ale to wciąż intrygująca wiwisekcja formuły freestyle'u i podróż do korzeni stylu.

4
Quebonafide: Romantic Psycho Film

- Romantic Psycho Film nie do końca jest obrazem o powstawaniu tegorocznej płyty. Nie do końca, bo istotnie  Quebo poszukuje w swojej podróży inspiracji i pomysłów na nowy album. Nie doczekacie się tu jednak ani obecnych na płycie gości, ani wielu scen z powstawania poszczególnych kawałków. Co najważniejsze, nie doczekaliśmy - niestety! - się żadnego behind the scenes z akcji wizerunkowej, jaka towarzyszyła promocji krążka. Film prezentuje jedynie początkowe stadium tworzenia albumu. Quebo w towarzystwie Krzy Krzysztofa przemierza świat od Jeziora Bajkał po Los Angeles, szukając nowego kierunku muzycznego i własnej tożsamości. Otrzymujemy jedynie skrawki, pierwsze iskry rozpalające proces twórczy - pisaliśmy w recenzji produkcji, która premierę miała podczas ostatniego Millennium Docs Against Gravity. Powody do narzekania zawsze się znajdą, ale hip-hopowej dokumentalistyki w naszym kraju jest na tyle niewiele, że nie wypada przegapić choćby jednej pozycji.

5
Tupac: Resurrection

Tupac - podobnie zresztą jak Biggie - nie doczekał się dotąd fabuły czy dokumentu na miarę swojego popkulturowego wpływu. Najbliżej ideału jest prawdopodobnie Zmartwychwstanie, czyli produkcja, której narratorem uczyniono samego Shakura. Film zrealizowany za 300 tysięcy dolarów zarobił w okolicach 8 milionów i zdobył nominację do Oscara. Nie jest to więc najgorszy sposób, żeby poznać losy - zacytujmy dziennikarza Crack Magazine - wrażliwego adepta sztuki aktorskiej zasłuchanego w Kate Bush, który został gangsterem i gwiazdą niebezpiecznego labelu Death Row Records.

6
Fade To Black

W 2003 roku Jay-Z ogłosił, że The Black Album to jego ostatnie wydawnictwo i po wielkim występie w Madison Square Garden przejdzie na przedwczesną emeryturę. Nie minęło wiele lat, a wraz z premierą Kingdom Come te zapowiedzi okazały się bujdą na resorach, ale w swoim czasie nastąpiło prawdziwe tsunami. Tamtą epokę dokumentuje Fade To Black, gdzie poza ujęciami koncertowymi mamy też tak porażające fragmenty, jak praca w studio z młodym Kanye Westem czy kulisy nagrywania 99 Problems w towarzystwie Ricka Rubina i Mike'a D. Jeden z najlepszych raperów w szczycie formy i jego złoty okres od podszewki - to trzeba zobaczyć!

7
Big Fun in the Big Town

Jeden z najlepszych dokumentów hip-hopowych w opinii choćby redaktorów XXL Magazine to nie tylko ponadczasowy klasyk, ale także niezwykła historia. Pod koniec lat osiemdziesiątych holenderski dziennikarz ruszył do Nowego Jorku, gdzie nakręcił materiał o Iggym Popie i The Stooges, ale też udał się w mniej bezpieczne rejony miasta, gdzie uchwycił społeczny i kulturowy kontekst gatunku, który za moment miał stać się powszechnym fenomenem. Na potrzeby Big Fun in the Big Town udało mu się w 1986 roku porozmawiać m.in. z Run–D.M.C., Grandmaster Flashem czy LL Cool J-em, więc to naprawdę jest ten moment, gdy właściwy człowiek znalazł się we właściwym miejscu o właściwym czasie...

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.