Liczba ofiar koronawirusa na całym świecie przekroczyła milion osób. 1/5 z nich to mieszkańcy USA

Zobacz również:Koronawirus, śmierć Kobe Bryanta, protesty w USA i na Białorusi... Wybraliśmy 8 zdjęć, które są portretem 2020
France's Coronavirus Death Rate Continues To Slow But Country Remains On Lockdown
Chesnot/Getty Images

Według danych zebranych przez uniwersytet Johna Hopkinsa liczba zarażonych od rozpoczęcia pandemii przekroczyła 33 miliony osób. Co oznacza, że jedna na 33 zakażone koronawirusem osoby umiera.

Krajem, który przoduje w tych smutnych statystykach są oczywiście Stany Zjednoczone. Ponad 200 tysięcy zmarłych, ponad 7 milionów zakażonych, z czego zdecydowanie najwięcej w stanie Nowy Jork. Wysoko znajdują się także Brazylia (140 tysięcy zmarłych), Indie (95 tysięcy) i Meksyk (76 tysięcy), czyli państwa z ogromnymi skupiskami ludzkimi. Także Europa nie tylko nie pozbyła się koronawirusa, ale powoli wkracza w drugą falę zakażeń: w Holandii, Belgii czy Francji notowane są rekordowe dobowe liczby zachorowań. Tymczasem Mike Ryan, ekspert ds. sytuacji kryzysowych WHO, przewiduje, że pandemia może pochłonąć dwa razy tyle ofiar.

Oczywiście, że w wielu przypadkach koronawirus łączył się z innymi, przewlekłymi chorobami, ale i tak statystyki są brutalne. Najmocniej koronawirus dotknął kraje Ameryki Południowej, Środkowej i Północnej. W Europie najbardziej poszkodowane są Włochy, Hiszpania, Szwecja, Belgia i Wielka Brytania. W Polsce przelicznik zmarłych na milion mieszkańców wynosi 64 osoby i jak na średnią Starego Kontynentu jest relatywnie niski. Do tej pory walkę z wirusem przegrało blisko 2500 Polaków.

Medical checks at the border crossing in Gorzyczki
Lukas Kabon/Anadolu Agency via Getty Images

Nie piszemy tego tekstu po to, żeby straszyć, wzbudzać panikę czy nabijać sobie wyświetlenia gorącym tematem. Wiadomo, że do wynalezienia szczepionki my sami możemy zrobić niewiele - oczywiście poza zachowaniem higieny i dbaniem o swoich bliskich. Ale niech te przygnębiające liczby będą wyrzutem sumienia dla wszystkich, którzy powielają sieciowe bzdury według których pandemia jest fałszywa, a koronawirus to ściema. Najlepiej przekażcie te rewelacje lekarzom z najbliższego oddziału chorób zakaźnych, chętnie o tym pogadają.

Do reszty - uważajcie na siebie, myjcie ręce, zachowajcie ostrożność. Kiedyś w końcu wyjdziemy z tego syfu.

Podziel się lub zapisz
Redakcja newonce
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.