Taco Hemingway jak Czesław Niemen i prawie jak Depeche Mode! Mamy komentarz ZPAV-u

Zobacz również:Hugh Grant, Taco Hemingway i Adele na jednej scenie. Wakacyjny Kick Off łączy angielską muzykę i tamtejszy futbol (PODCAST)
70be77bd15e1b0f1b8b33c1bfce5f6ad.1000x1000x1-1.jpg

Nie milkną echa dokonania Taco, który jako pierwszy raper umieścił u nas aż siedem wydawnictw w cotygodniowym zestawieniu płytowych bestsellerów. Jego wjazd do ostatniego notowania OLiS-u ma jednak jeszcze większą wagę historyczną.

- Wiosną bieżącego roku ekscytację wzbudził fakt, że Peja wprowadził sześć tytułów do pięćdziesiątki najlepiej sprzedających się albumów w naszym kraju. Tymczasem w najnowszym podsumowaniu – autorowi Jarmarku i Europy udało się poprawić ten wynik o jedną pozycję - pisaliśmy wczoraj o tym hip-hopowym osiągnięciu.

Z informacji, które uzyskaliśmy od ZPAV-u wynika, że Filip to równocześnie w tej kategorii numer jeden wśród wszystkich polskich artystów - ex aequo: według danych Kantar Polska wynik siedem tytułów Taco Hemingwaya na liście jest wyrównaniem rekordu Czesława Niemena z listy 159 (02 lutego 2004).

Raper świetnie wypada także na tle światowej konkurencji w tabeli wszech czasów: jeżeli chodzi o rekord wliczając zagranicznych wykonawców, to liderem w tym zakresie jest Depeche Mode: dziewięć tytułów na liście 832 (30 marca 2017). Warto też zwrócić uwagę na Michela Jacksona, który na listach: 437, 438, 440, 441 miał osiem tytułów i na listach 439 i 442 – siedem tytułów.

I pomyśleć, że stosunkowo nie tak dawno temu niektórym mogło się wydawać, że Następna stacja na szczycie Listy Przebojów Trójki to jego peak. Ależ te dzieciaki szybko rosną, he he.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.