Wyjaśniamy, dlaczego dzisiejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest tak okrutne dla kobiet

Women Strike And Protest Over Government Proposal To Tighten Abortion Law
fot.Getty Images.

Kilka słów o tym, co tak naprawdę kryje się pod postacią przepisu, który zdaniem Trybunału Konstytucyjnego jest niezgodny z konstytucją.

Wielu interpretuje go jako możliwość do legalnego zabijania nienarodzonych dzieci, gdy tylko komuś przyjdzie na to ochota. To absolutna nieprawda. Chodzi wyłącznie o sytuacje, w których kobieta wie, że płód jest albo ciężko uszkodzony, albo nie żyje. Już samo to jest dla matki niewyobrażalną traumą, a sytuacja, w której w imię przepisów jest zmuszona do urodzenia martwego dziecka, jest nieludzka. To dla kobiety przerażające doświadczenie, które zostaje w psychice do końca życia. Trzeba o tym mówić wprost.

Ustawa, którą analizował Trybunał, pochodzi z 1993 roku. Według niej ciąża może zostać przerwana, jeśli: stanowi zagrożenia dla życia lub zdrowia matki, badania prenatalne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarne) oraz jeśli ciąża powstała w wyniku tzw. czynu zabronionego; tu jednak aborcja jest dopuszczalna do 12 tygodnia ciąży.

Po przyjęciu wniosku przez Trybunał Konstytucyjny, aborcja będzie legalna tylko w pierwszym i trzecim przypadku. Serwis Oko.press podaje dane dotyczące wszystkich legalnych aborcji za rok 2019. Na 1100 zabiegów aż 1074 dotyczyły uszkodzonego lub martwego płodu, 23 zabiegi były spowodowane zagrożeniem życia matki, a 3 - ciążą powstałą w wyniku czynu zabronionego. Jak powiedziała w wywiadzie dla Onetu prof. Ewa Łętowska, pierwsza polska Rzecznik Praw Obywatelskich, taka sytuacja jest prostą drogą do wzmożonej aktywności aborcyjnego podziemia.

Jak wypadamy na tle Unii Europejskiej?

Żeby nadać dzisiejszym wyrokom Trybunału Konstytucyjnego jeszcze większego wydźwięku, sprawdziliśmy, jak wyglądają prawa do aborcji w pozostałych krajach Unii Europejskiej. W obecnej sytuacji stajemy się drugim krajem po Malcie (tam jest to całkowicie zakazane od 2003 roku), jeśli chodzi o rygorystyczne prawa do wykonywania tego zabiegu. Jedynym wyjątkiem w tym malutkim państwie jest zasada podwójnego efektu, kiedy życie kobiety będącej w ciąży wymaga takiego sposobu leczenia, które może skończyć się poronieniem.

Do 2018 roku za aborcję można było trafić do więzienia również w Irlandii, gdzie w 2019 roku zatwierdzono legalny do niej dostęp w przypadku uszkodzenia płodu i zagrożenia życia kobiety (lub do 12 tygodnia ciąży bez przyczyn towarzyszących). W marcu 2020 dekryminalizacja aborcji weszła w życie także w Irlandii Północnej.

W wielu krajach Unii Europejskiej dostępne jest dokonanie aborcji również z powodów społeczno-ekonomicznych, takich jak np. słaba sytuacja materialna przyszłej matki, a w większości jest ona możliwa na życzenie. W Europie jest w sumie 39 krajów, które umożliwiają przerwanie ciąży na żądanie kobiety. W EU 24 na 27 dopuszcza taką praktykę, a niechlubnymi wyjątkami są Finlandia, Polska i Malta. Co ciekawe, wszystkie kraje byłego komunistycznego bloku wschodniego mają liberalne prawa aborcyjne, a jedynym wyjątkiem jest Polska.

W artykule z 2018 roku Polityka podawała: Polska ze swoim prawem antyaborcyjnym jest zestawiana z takimi krajami jak Algieria, Niger, Czad, Namibia czy Boliwia i Peru. A było to prawo o znacznie mniejszym stopniu zaostrzenia jak to wprowadzone w dniu dzisiejszym, 22 października 2020 roku.

Podkreślmy to ponownie: sam moment, w którym przyszła matka dowiaduje się, że urodzi nieuleczalnie chore dziecko, lub że jego życie skończyło się jeszcze przed porodem, wiąże się z ogromnym cierpieniem. Co w sytuacji, w której i tak będzie musiała je urodzić? I co, jeśli nie będzie je stać na usunięcie ciąży za granicą? To decyzja, która ściąga kobiety do poziomu reproduktorek. I to jest w tym wszystkim najokrutniejsze.

O kontrowersjach, związanych z dzisiejszą decyzją Trybunału Konstytucyjnego, będziemy mówić także na antenie newonce.radio

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play