Pochodzi ze Śląska, ale jego ambicje sięgają kosmosu. Inspiruje się muzyką z lat 70., wywodzi z rapowego undergroundu, ale… czy w ogóle można nazwać go raperem?
6 minut czytania
Tym razem w aż osiemnastu miastach. Jak zawsze – w blisko setce miejscówek. Ten materiał odpowiada na pytanie wszystkich, którzy zastanawiają się, gdzie znaleźć nowy numer naszej gazety.
1 minuta czytania
„Dziś można skopiować mój wizerunek, mój głos i mój sposób składania rymów, więc staram się żyć tak, jakbym już stracił pracę” – wyznaje nam Fokus.
11 minut czytania

Monty Pythoni byli jak rasowi budowlańcy – przebili niebywałą ilość ścian i sufitów; oczywiście mentalnych. To oni jako pierwsi na tak szeroką skalę wprowadzili do telewizji absurd.

W czerwcu do amerykańskich kin trafił film „Jackass: Best and Last” od szaleńców, którzy wyrósłszy ze środowiska deskorolkowego, dokonali rewolucji obyczajowej na antenie.
Materiał sponsorowany
Sierpień 1998 r., sala gimnastyczna podmiejskiego liceum w Los Angeles. Szesnastoletni Jeff Weiss wślizguje się na plan teledysku, na którym dziewczyna z warkoczami śpiewa „Baby One More Time”...
Przed jego obiektywem stanęły największe gwiazdy amerykańskiego show-biznesu. Nam opowiedział m.in. o sesjach zdjęciowych z Białasem, Żabsonem, Sokołem, Lil Wayne’em i Actionem Bronsonem.
Mogłoby się wydawać, że zaraz za nami będzie szczyt sezonu festiwalowego czy koncertowego i jeśli wydarzą się jakieś ogłoszenia, to raczej dotyczące przyszłego roku. Nic bardziej mylnego.
Te 10 produkcji to esencja filmowych najntisów, na których uczyliśmy się kina. I już zastanawiamy się, kiedy będziemy mieli czas żeby znowu obejrzeć je wszystkie.
Najszerzej komentowana freestyle'owa potyczka w historii krajowego rapu. Trudno uwierzyć, że od pojedynku Obrońcy Tytułu vs. Gib Gibon Skład mija dwie i pół dekady.
Najlepszym dowodem tego, jak trudną sztuką jest zrobienie krótkiego, śmiesznego skeczu, jest polski kabaret, który - choć trenuje się w tym fachu od dobrych kilku dekad - wciąż nie jest nawet pocie...
Biografia Raekwona The Chefa to tak naprawdę historia i jego, i jego ekipy. Dla fanów Wu-Tang Clanu książka „Z ulicy na scenę” jest mocnym smaczkiem.
W tym tygodniu minęła dekada od premiery „Blonde”. Wiedzieliście, że legendarny album został zainspirowany przez jedną konkretną fotografię?
Hip-hopu tak samo dobrze się słucha, jak ogląda, dlatego sprawdźcie nasze zestawienie najlepszych rapowych fabuł!
W porównaniu z Marionem Hugh Knightem Juniorem postać demonicznego Krzysztofa Kozaka z Jesteś Bogiem to wzór cnót i dobrych obyczajów.
Sami złapaliśmy się na tym, że mimowolnie klasyfikujemy Brodkę jako rdzenną mieszkanką Podhala. Bo jak góry – to Podhale, prawda? No właśnie nie.
W czasach postępującej tiktokizacji rzeczywistości i prób zamykania rozmów o sztuce w kilkuset znakach – Miły ATZ wciąż lubi opowiadać o muzyce w bardziej złożony sposób.
Postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę do lat 90., kiedy to premiera każdej ich kolejnej płyty była świętem porównywalnym z obchodami 420 w Los Angeles.
Który klasyczny cover został doceniony przez MoMA, a który został zbanowany w USA? Tutaj dowiecie się wszystkiego.
Szorty, bikini i James Franco jako inkarnacja Riff Raffa. Ale ocenianie „Spring Breakers” tylko po okładce jest mocno niesprawiedliwe, bo to jeden z najważniejszych filmów poprzedniej dekady.
Drabusheyka to dziś najciekawszy gracz polskiego undergroundu.
Staszewski nigdy nie bał się otwarcie śpiewać o polityce, dlatego przypominamy pięć jego innych numerów, w których oberwało się jej przedstawicielom. A przecież moglibyśmy równie dobrze dać pięć, a...
Piłowanie zębów? Wycieńczające diety? Aktorzy są w stanie znieść dla roli dużo. Wybieramy 8 postaci, których transformacje zrobiły na nas największe wrażenie.
Otworzyliśmy tę puszkę Pandory. Przez polski rap przewinęło się tyle postaci, że nie dziwi, ilu mocnych zawodników wyleciało ze zbiorowej pamięci. W miarę możliwości chcielibyśmy to zmienić.
Mamy internet, mamy dostęp do praktycznie każdej płyty świata, ale czasem tęskno nam za czasami, w których było inaczej.
Występuje w naszym języku fraza o głosie wołającego na puszczy, ale nie jest to przypadek Justina Vernona. Jego kariera rozpoczęła się co prawda w głuszy stanu Wisconsin...
Sami nie wierzymy, ale tak – to już ponad 30 lat. Poważnie. W lecie 1995 roku na sklepowe półki trafił „Alboom” Liroya, nadal największy rapowy bestseller w historii polskiej muzyki.