Presja, jakiej nie miał nikt, ale i atak z drugiego szeregu. Czego oczekiwać po Polakach we French Open?

Zobacz również:Wszystko w cieniu Novaka Djokovicia. Historyczne US Open przed nami?
Iga Świątek
Fot. Christian Kaspar-Bartke/Getty Images

Pięcioro Polaków wystąpi w rozpoczynającym się właśnie wielkoszlemowym turnieju French Open na kortach Rolanda Garrosa, jednak tylko jedno polskie nazwisko będzie się przewijało przez wszystkie międzynarodowe media niezależnie od rezultatu w Paryżu. Jeszcze nigdy żaden polski tenisista ani tenisistka nie przystępował do szlema z pozycji tak mocnego faworyta, jak Iga Świątek. A to oznacza, że nikt nigdy nie miał też na sobie takiej presji.

Doha, Indian Wells, Miami, Stuttgart, Rzym – pięć wygranych z rzędu turniejów, w tym cztery z cyklu WTA 1000, czyli najważniejszego po wielkich szlemach. Seria 28 zwycięstw, która już jest trzecią najdłuższą w XXI wieku wśród tenisistek. Bezsprzeczna jedynka rankingu, która w tym roku przegrała zaledwie trzy mecze, a ostatni w lutym. W dodatku na kortach Rolanda Garrosa zagra na swojej ulubionej, ceglanej nawierzchni.

Podziel się lub zapisz
Uniwersalny jak scyzoryk. MMA, sporty amerykańskie, tenis, lekkoatletyka - to wszystko (i wiele więcej) nie sprawia mu kłopotów. Pisze dla newonce.sport, a w newonce.radio odwiedza audycję NFL Po Godzinach.
Komentarze 0