3 rzeczy, przez które ekipa JWP jest tak ważna dla polskiego rapu

Zobacz również:8 numerów, które udowadniają, że Ero to król gościnnych występów
JWP.jpg

Lata melanży, ponad dwie dekady w branży i kilka wartych opisania rzeczy, które wpłynęły na rapy znad Wisły. Tak w skrócie można opisać Jaśnie Wielmożnych Panów.

Nie ma chyba w polskim rapie ekipy, która miałaby tak... niewielu wrogów wśród słuchaczy. Nic dziwnego – wieloletni kolektyw JWP to instytucja, która funkcjonuje na scenie od lat i nawet okresy mniejszej lub większej rozłąki wydawniczej nie były w stanie podważyć jej pozycji.

Chwilę po Elwisie Picasso, mocno wyczekiwanej solówce Ero, przyjrzeliśmy się całemu składowi i jego przyległościom. I zadaliśmy sobie pytanie o to, dlaczego w sumie wszyscy ich lubią?

1
Hip-hopowy wzorzec z Sèvres

W pierwszej dekadzie XXI wieku zarówno JWP, jak i Bez Cenzury narobiły sporego zamieszania na polskiej scenie rapowej. Nie mogło być zresztą inaczej – znalezienie artystów, którzy tak bardzo ucieleśnialiby czysty, wielodziedzinowy hip-hop było i nadal jest zadaniem z gatunku tych karkołomnychtak pisaliśmy o ekipie w niedawnym podsumowaniu polskich singli dekady. Nie ma w tym grama przesady; historia grupy i jej różnorakich mutacji składowych nieodłącznie wiąże się przede wszystkim z graffiti, ale patrząc szeroko - również z wszystkimi czterema elementami (a nawet pięcioma, dodamy dla purystów). Szczególnie teraz, gdy rap został mocno wykorzeniony, warto o tym pamiętać.

2
Prekursorzy stylu

Rzemiosło danych raperów nie jest rzeczą, którą da się ocenić czysto obiektywnie, bez subiektywnego zabarwienia – wie o tym każdy, kto wszedł w dyskusję z innym kumatym odbiorcą rymów i bitów. Można, a nawet trzeba zaryzykować jednak tezę, że to właśnie Kosi i Ero są pierwszymi tak uznanymi raperami, których szanuje się głównie nie za linijki czy przemyślenia, lecz niekwestionowalny styl, w którym przewijają swoje zwrotki. Miało to zresztą odzwierciedlenie w wielkiej featuringowej szarży drugiego ze wspomnianych – kiedy wchodził na gościnny bit, najbardziej błyszczał sposobem, w jaki puszczał w świat kolejne barsy. Jeśli tworzyć raperską wizytówkę, to właśnie taką.

3
Otwartość na nowe i strefa wpływów

Mielenie hip-hopowości i stilo może niebezpiecznie sugerować, że mówimy o zamkniętych rap-głowach, które myślami pozostały w bardzo dawnych czasach i kolejne etapy twórczości są jeszcze jednym przetworzeniem staroszkolnego mindsetu. Jakby to powiedział Tadeusz Sznuk: otóż nie. Macki JWP jako wieloosobowego twórczego środowiska nastawionego na eksperyment sięgają w tej dekadzie bardzo, bardzo daleko, wpisując się w scenową awangardę pokroju HEWRY i MOBBYN – a jak wiadomo, trudno znaleźć w Polsce bardziej wykręcone składy. Trzeba również zaznaczyć, że najlżejszy lot, jakim jest Jetlagz, to i tak ogromny krok w nowoczesność i nieoczywiste brzmienie.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play