Będzie rewolucja? Wszystko, co wiemy o HBO Max w Polsce

Zobacz również:To już pewne: żegnaj HBO GO, witaj HBO Max! W przyszłym roku platforma trafi do Polski
HBO Max
fot. Presley Ann/Getty Images for WarnerMedia

Mnożą się pytania o platformę streamingową, która w najbliższych miesiącach ma być dostępna dla polskich widzów. Emocje rosną zwłaszcza, gdy do portfolio giganta rynku VOD trafiają kolejne wyczekiwane premiery.

Pod koniec zeszłego miesiąca serwis po raz pierwszy trafił do państw poza USA. HBO Max jest już dostępne w 39 nowych regionach, głównie w Ameryce Południowej. Jeszcze w tym roku usługa trafi - w sumie - do 60 krajów na całym świecie (w tym 21 europejskich), zastępując tym samym dotychczasowe HBO GO. Na liście znalazła się także Polska, gdzie platforma ma pojawić się w drugiej połowie tego roku - najprawdopodobniej jesienią.

Czym HBO Max różni się od HBO GO? Między innymi tym, że w nowym VOD premiery filmowe odbywają się symultanicznie z kinowymi. Tak było chociażby w przypadku Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera czy filmu Godzilla vs. Kong. Kolejnymi dużymi tytułami w serwisie będą wyczekiwane Diuna (od 1 października) i Matrix 4 (22 grudnia). Nie mamy tu jednak wielkich powodów do radości. Tytuły znikają po 31 dniach od wrzucenia do biblioteki. Co więcej, przedstawiciele Warner Bros. już zapowiedzieli, że w przyszłym roku zamierzają zrezygnować z tego modelu dystrybucji. Podkreślmy: dostępnego jedynie czasowo dla amerykańskich widzów ze względu na zamknięcie kin. Wówczas HBO Max prawdopodobnie będzie działać tak, jak Netflix. Czyli dodawać tytuł na platformę we wszystkich regionach świata jednocześnie.

Z dobrych wiadomości: oprócz możliwości założenia do pięciu profili, HBO Max wspiera rozdzielczość 4K Ultra HD, HDR, Dolby Vision, a także Dolby Atmos. To nie tylko znacznie zintesyfikuje wrażenia podczas domowych seansów, ale może rozwiązać liczne problemy techniczne, z którymi zmagają się użytkownicy HBO GO na różnych urządzeniach. Głównie korzystający z aplikacji na telewizory z systemem Android TV. Każdy user HBO GO doskonale zna wady platformy, która pomimo uaktualnień potrafi wielokrotnie się zawieszać, zapominać ustawienia języka lub nie oznaczać już obejrzanych odcinków. Biorąc pod uwagę, że HBO Max będzie usługą globalną, możemy liczyć na szybsze naprawianie błędów.

Ile będzie kosztować subskrypcja? Tego jeszcze nie wiemy. W Stanach Zjednoczonych usługa kosztuje 14,99 dolarów. W Polsce za HBO GO miesięcznie trzeba zapłacić 24,99 złotych. Włodarze platformy potwierdzili jednak, że planują wprowadzić dodatkowy plan abonamentowy, który będzie tańszy od tego, który jest obecnie dostępny w USA. Minus podstawowej wersji? Wyświetlane co jakiś czas reklamy, brak błyskawicznego dostępu do największych premier filmowych, rozdzielczości 4K z HDR i dźwięku w Dolby Atmos. Dyrektor generalny WarnerMedia Jason Kilar zapewnił jednak, że przerywniki nie będą pojawiały się przy oglądaniu tytułów oryginalnych HBO.

Biorąc pod uwagę rozszerzoną ofertę i treści w lepszej jakości, cena HBO Max w naszym kraju może być nieco wyższa od kwoty, jaką trzeba zapłacić miesięcznie za HBO GO. Według najnowszych doniesień, HBO Max (z reklamami) będzie kosztować 9.99 dolarów, czyli jeśli przeliczymy to na naszą walutę, około 37 zł. Jeżeli bierzemy pod uwagę amerykańskie stawki - do wersji bez reklam trzeba będzie dopłacić około 20 złotych. Jednak nie zapominajmy, że w regionach Ameryki Południowej ceny abonamentu zostały dostosowane do sytuacji na rynku. Najtaniej jest w Brazylii, gdzie standardowy plan w przeliczeniu kosztuje 21 złotych miesięcznie, a niższy niecałe 15 zł. W Meksyku użytkownicy płacą kolejno 29 zł i 19 zł, a w Chile 36 zł i 25 zł. Być może w Polsce będzie podobnie.

Co więcej, wprowadzona tam oferta nieco różni się od tej dostępnej w Stanach Zjednoczonych i zawiera kolejny, jeszcze tańszy plan. Całkowicie mobilny abonament umożliwia oglądanie treści wyłącznie na smartfonach - lub tabletach - i tylko w jakości SD. Ci, którzy się na niego decydują mogą zapisać - w określonym czasie - w swojej bibliotece maksymalnie pięć filmów lub odcinków seriali. Subskrybenci droższego planu - do trzydziestu.

Co znajdzie się w ofercie skierowanej do polskich widzów? Tego jeszcze nie wiemy. Należy spodziewać się szeregu produkcji oryginalnych HBO Max - Max Originals. To m.in. Raised by Wolves od Ridleya Scotta, Green Lantern, DC Superhero High czy Doom Patrol. HBO Max skupia też oferty HBO, WarnerMedia czy TBS - a to oznacza, że wszystkie produkcje tych kompanii znajdą się także i tam. Absolutnym kosmosem dla fanów klasycznego kina mogą być za to oferty współpracujących z HBO Max Warner Bros. i Criterion Collection. W największym skrócie: spodziewajcie się setek tytułów z tzw. kanonu kina, więc jeśli nie mieliście gdzie odrobić lekcji ze starszych pozycji, to taka opcja będzie prawdopodobnie tutaj - pisaliśmy w grudniu zeszłego roku, kiedy Andy Forssell, Head of HBO Max Global potwierdził, że nowa platforma trafi do Europy.

Od tego czasu nie otrzymaliśmy żadnych potwierdzonych informacji na temat tytułów, które znajdą się w polskiej ofercie. Ale oczekiwania widzów zwiększają się wraz z coraz to nowymi pogłoskami na temat odświeżonych wersji legendarnych produkcji. Między innymi serialowej wersji Harry’ego Pottera czy niedawno wydanego rebootu Plotkary. Agnieszka Niburska z zespołu PR HBO Polska w rozmowie z Rozrywka.Blog przyznała jednak, że część pozyskiwanego contentu może nie być dostępna na wszystkich rynkach. Potwierdziła natomiast, że na HBO Max trafią produkcje stworzone przez HBO Europe, czyli między innymi polskie Ślepnąc od świateł, Pakt i Wataha. Czekamy!

Update: serwis HBO Max jednak nie trafi do Europy - w tym także do Polski - jesienią tego roku. Platforma prawdopodobnie zadebiutuje na początku 2022 roku.

Podziel się lub zapisz
Najmłodszy członek niuansowej ekipy. Pisze o modzie i serialach, ale nie stroni też od zagranicznego rapu.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.