Bohater masowej wyobraźni z końca internetu: opowieść o zwyczajnym szaleństwie IShowSpeeda

IShowSpeed
Zac Goodwin/PA Images via Getty Images

Jak pojechał ostatnio na mecz Czerwonych Diabłów, to jego największy idol – Cristiano Ronaldo nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych, a on sam został obszczekany przez kibiców na Craven Cottage. Następnie rakiem ze współpracy z nim wycofało się SkySports. Ale rekordowa popularność pozwoli mu przezwyciężyć nie takie trudności.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy ekscentryczny nastolatek z Cincinnati wyrósł na jednego z największych internetowych idoli. O tym, jaki ma rozmach, najlepiej świadczy fakt, że ostatnio liczba subskrybentów na YouTube przekroczyła mu 13 milionów, a na streamie pojawił się u niego Lil Nas X. Sieciowa działalność Speeda, a właściwie – zainteresowanie, jakim się cieszy – stanowi przy tym niezbity dowód na skrócenie dystansu pomiędzy końcem internetu i mainstreamem.

Podziel się lub zapisz
Senior editor w newonce.net. Jest związany z redakcją od 2015 roku i będzie stał na jej straży do samego końca – swojego lub jej. Na antenie newonce.radio prowadzi audycję „The Fall”. Ma na koncie publikacje w m.in. „Machinie”, „Dzienniku”, „K Magu”,„Exklusivie” i na Onecie.
Komentarze 0