Bramki, które obrastają legendą. Jak wszystko zaczęło się od pięknych inspiracji

Zobacz również:Co zapamiętaliśmy z klipu Ucieknij ze mną? Na pewno wielobarwne stylizacje Żabsona i Dziarmy. Zobaczcie je z bliska
fabianski_FB_poziom_100.jpg
Fot. Paula Duda

Paulina Dudek i Łukasz Fabiański tak jak wszyscy zaczynali od wychodzenia na boisko, próbując odtworzyć kultowe zagrania albo strzelać tak jak ich idole z telewizji. Teraz to inni naśladują ich najlepsze zagrania i parady, ale przy okazji premiery korków adidas Predator Edge cofnęli się w czasie, by znów wejść w buty Zizou czy Beckhama. Czasy się zmieniają, bohaterowie i wygląd korków również, ale cały czas nowe skille i bramki rozpychają się w naszej głowie, tworząc kolejne legendarne akcje.

Kto nie pamięta, jak wyglądały wyjścia przed blok po szkole? Jeden krzyczał, że jest Beckhamem, drugi ogłaszał się polską wersją Zidane’a, tak samo jak dziś co drugi chce być jak Pedri. I zaczynały się szalone próby odtworzenia tego, co umysł zapamiętał ze strzępków transmisji, a wyobraźnia dodatkowo podkoloryzowała.

Jeśli ktoś wymachiwał ręką do tyłu i zostawiał ją po wykonanym rzucie wolnym, to wiadomo było, że jest wpatrzony w to, jak piłkę na kilkadziesiąt metrów zagrywał David Beckham. Kiedy ktoś w kółko próbował rulety albo przekładał wysoko nogi nad piłką, wiedzieliśmy, że wzdycha do gry Zinedine’a Zidane’a. Nasze pierwsze piłkarskie podrygi to nic innego, jak mniej lub bardziej udana próba powtórzenia tego, co oczarowało nas w telewizji.

fabianski_FB_poziom_2.jpg
Fot. Paula Duda

Lata mijają, zmieniają się bohaterowie, epoki, modele butów, stroje idą z duchem czasu, a transmisje wyglądają, jakbyśmy oglądali wysokiej klasy kino, ale mechanizmy pozostały takie same. Kiedyś w Predatorach czarował Zizou, a Becks pokazywał, co to znaczy mieć ułożoną nogę, a dzisiaj inni piszą historię i wyrywają miejsce w naszej pamięci, tak jak choćby Łukasz Fabiański. Przecież po jego wyczynach na Euro 2016 i kapitalnych interwencjach połowa młodych bramkarzy nad Wisłą chciała się rzucać tak jak Fabiański.

Przy okazji premiery najnowszych butów adidas Predator Edge zaprosiliśmy postaci piszące historię, aby wróciły do dawnych czasów i jak kiedyś spróbowały odwzorować kultowe bramki, które zajęły ważne miejsce w historii i sentymentach fanów futbolu. Paulina Dudek i Łukasz Fabiański, czyli najlepsza polska piłkarka i bramkarz o silnej pozycji w Premier League, podjęli to wyzwanie. W nowym modelu korków, w którym będą występować na co dzień, spróbowali spiąć klamrą inne kultowe zagrania, które ich poprzednicy wyczarowali w starych Predatorach z wiszącym językiem i długimi sznurowadłami.

Wtedy przez ich zagrania utarło się w świadomości, że to w tych butach posyła się najlepsze przerzuty, dalekie zagrania i pasują do rozgrywających jak do nikogo innego. Dzisiaj oglądamy w nich graczy na wszystkich pozycjach od bramkarzy po napastników. A w najnowszej odsłonie kolorystycznej Diamond Edge Pack prezentują się wyjątkowo efektownie!

adidas.jpg

Tym wideo nie tylko chcieliśmy dobrze się bawić i zainspirować legendarnymi momentami, ale też pokazać, że w każdej chwili pojawiają się nowe niesamowite zagrania, bramki i akcje, które przechodzą do historii.

Bohaterowie tego filmu są tego najlepszym dowodem. Fabiański naśladował innych, aż sam stał się punktem odniesienia, definicją refleksu i modelowo poprowadzonej kariery przez lata utrzymanej na wysokim poziomie w najlepszej lidze świata. I to nie tylko nad Wisłą.

Weźmy obrazek z ostatniego Pucharu Narodów Afryki. 22-letni bramkarz Sierra Leone Mohamed Kamara znalazł się na ustach świata, gdy zatrzymał znacznie silniejszą Algierię (0:0). Kibice mówili o egzotycznej drużynie z zachodniej Afryki, a ten Kamara przyznał, że w kraju ma ksywkę „Fabiański” na cześć jego idola i naśladowanego bramkarza West Hamu.

Każdy pisze historię po swojemu i na swój sposób. Zostaje bohaterem dla innych i staje się inspiracją. Dla większości polskich piłkarek jest nią Paulina Dudek wybrana w 2021 roku najlepszą polską zawodniczką. Jej przykład pokazuje, że można zrobić międzynarodową karierę, trafić do topowych klubów i grać w barwach Paris Saint-Germain, najszybciej rosnącej marki w świecie futbolu i jednego z lepiej odbieranych zespołów wśród najmłodszych widzów.

Dla francuskiej publiki wzorem będzie Wendie Renard z Olympique Lyon, największego rywala klubu ze stolicy Francji. Prawdopodobnie najlepsza defensorka swojej generacji ma na koncie siedem wygranych Lig Mistrzyń i dała się zapamiętać jako definicja sukcesu. Na każdym podwórku na wyobraźnię działają inne przykłady, a historie piłkarek z coraz większą siłą przebijają się do kibicowskiej świadomości.

Paulina_FB_poziom_1c.jpg
fot. Paula Duda

Historia cały czas pisze się na nowo i domaga się nowych bohaterów, którzy zaczynali tak samo jak wszyscy. Najpierw próbowali powtarzać i odtwarzać kultowe zagrania, a potem we własny sposób dali się zapamiętać światu, tak jak Paulina Dudek czy Łukasz Fabiański, bohaterowie produkcji, którą możecie obejrzeć wyżej. Ich powrót do czasów naśladowania innych, z głową pełną marzeń i chęcią gry nawet w najgorszych warunkach, pokazuje, że świat piłki cały czas jest głodny nowych historii i nowych bohaterów. A wszystko zaczyna się od takiej zabawy i poszukiwania inspiracji.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Komentarze 0