Ci raperzy nie bali się zainwestować w nowe technologie. Czasem... naprawdę dziwne

Zobacz również:Nas wydał nowy album, a my przyglądamy się, jak weterani radzą sobie z powrotami
Tidal Launch Event NYC #TIDALforALL
fot. gettyimages

Słuchawki, własna waluta, serwis streamingowy i aplikacje – kreatywność biznesowa raperów jest niemierzalna. W co zainwestowali Kid Cudi, Dr. Dre, Jay Z czy Akon?

Czasy, w których z rapu nie dało się zarobić, to czasy słusznie minione – i wszyscy doskonale o tym wiemy. Dziś na dobrym kontrakcie da się wyciągnąć setki tysięcy złotych, a w Stanach Zjednoczonych - miliony dolarów. Ale niektórzy postanawiają swój majątek inwestować.

I można robić to jak Kanye West czy Travis Scott, zakładając własne brandy modowe. Można też zajmować się pracą u podstaw i działalnością filantropijną, jak choćby 21 Savage. Coraz więcej raperów decyduje się wejść na rynek nowych technologii. Kryptowaluty, aplikacje, startupy… opcji jest mnóstwo. Dlatego przyjrzeliśmy się hip-hopowym potentatom technologicznym.

1
Kid Cudi
Kid Cudi
Michael Hickey/Getty Images

Cudder na księżyc trafił szybciej, niż Elon Musk na ziemską orbitę. A całkiem niedawno postanowił wbić się na rynek aplikacji mobilnych. Stał się współzałożycielem i oficerem kreatywnym aplikacji Encore. W projekt są też zaangażowani hollywoodzki reżyser Ian Edelman (Jak to się robi w Ameryce) i były pracownik Facebooka Jonathan Gray. Na czym ma polegać Encore? To nic innego jak platforma, dzięki której artyści będą mogli utrzymywać bezpośredni kontakt ze swoimi fanami. Teasowanie nowej muzyki, czatowanie czy streamowanie koncertów – te funkcje oficjalnie potwierdzili twórcy apki. Encore to oczywiście pomysł, który powstał w czasie pandemii, kiedy kontakt z fanami i granie koncertów stały się mocno utrudnione, jeśli nie niemożliwe. Jestem podjarany wypuszczeniem Encore, które pomoże w dostarczeniu naszym fanom jedynego w swoim rodzaju doświadczenia koncertów na żywo – mówił Cudder.

2
Jay Z
Jay Z
Kevin Mazur/Getty Images For Roc Nation

If you can't buy the building at least stock the shelf (Word) / Then keep on stackin' 'til you stockin' for yourself, uh – nawija Jay Z w numerze Entrepeneur Pharrella Williamsa. Wiecie, że to już najbogatszy raper wszech czasów? Ostatnio zdołał przegonić w rankingu Forbesa Diddy'ego. Shawn Carter inwestował także w technologię. Największym sukcesem okazało się przejęcie w 2015 roku norwesko-szwedzkiego serwisu streamingowego Tidal za 56 milionów dolarów. Początkowo śmiano się z jego decyzji – Spotify i Apple Music byli gigantami branży, a nikt nie wierzył, że na rynku jest miejsce dla kolejnego serwisu. I bought some artwork for one million / Two years later, that shit worth two million / Few years later, that shit worth eight million / I can't wait to give this shit to my children – ten cytat z numeru The Story of O.J. musiał się tu pojawić. Dlaczego? Bo w 2017 roku Jay Z sprzedał 33% udziałów w Tidalu za… 200 milionów dolarów. Stonks!

3
Dr. Dre
Dr Dre
Kevin Mazur/WireImage

Wie, jak robić beaty, wie, jak nawijać, wie, jak być łowcą talentów. I wie jak robić papier. Zaczęło się niewinnie, bo w 2008 roku Dr. Dre i Jimmy Iovine wypuścili swoje pierwsze słuchawki pod marką Beats. Później było kilka lat budowania marki – współpraca z Lady Gagą, dodawanie słuchawek do produktów HP… Wszystko po to, by w 2014 roku dobić absolutnie rekordowego targu z Apple. Beats zostało kupione przez giganta z Cupertino za oszałamiającą kwotę 3 miliardów dolarów. Do dziś transakcja pozostaje największym wykupem w historii Apple’a – firma nigdy później (i nigdy wcześniej) nie wydała na inne korporacje więcej, niż miliard dolarów. A Dr. Dre stał się krezusem.

4
Snoop Dogg
Snoop Dogg
Rick Kern/WireImage

Wybory w Stanach Zjednoczonych pokazały, że Amerykanie mają dość niesprawiedliwej narkopolityki, a coraz więcej stanów decyduje się na legalizację marihuany i dekryminalizację posiadania twardych narkotyków. Ostatnio chociażby New Jersey, stając się już 14 stanem, w którym na legalu będzie można zapalić jointa. Myślisz hip-hop i marihuana, widzisz Snoop Dogga. Oprócz przeróżnych małych biznesów i współprac (film i telewizja, własne wino czy… autorski przepis na kurczaka), Snoop zebrał 25 milionów dolarów i założył firmę Casa Verde Capital. Jak się pewnie domyślacie, firma skupia się na marihuanie, CVC inwestuje z kolei w startupy. Na przykład w FunkSac, czyli firmę skupiającą się na odpowiednim pakowaniu suszu z konopii. Albo w Eaze, które ma być… Uberem dla trawy.

5
Akon
Akon
Leigh Vogel/Getty Images for Concordia Summit

Swego czasu był jedną z najbardziej rozchwytywanych muzycznych person na świecie. Było to jednak na tyle dawno, że prawie nikt tego nie pamięta. Co prawda Akon przypomina o sobie od czasu do czasu (na przykład nagrywając piosenkę z 6ix9ine’em), ale zaimponował nam jednym, konkretnym projektem. Co robi w zestawieniu raperów połączonych ze światem technologii? Już tłumaczymy.

Sami nie wierzymy, że napiszemy to zdanie (i w dodatku nie będzie fake newsem). Gość od Smack That buduje w Senegalu miasto, którego gospodarka będzie napędzana kryptowalutą Akona. Zupełnie serio. W 2014 wokalista uruchomił projekt Akon Lighting Africa, w ramach którego postawił 100 tysięcy lamp solarnych w kilku afrykańskich krajach. Prawdziwa jazda zaczęła się w 2018, kiedy ogłosił współpracę z rządem Senegalu. Na Akon City wygospodarowano ziemię znajdującą się 50 kilometrów od Dakaru. Brzmi jak fantastyka? W lipcu 2020 na budowę miasta przeznaczono 6 miliardów dolarów, a na początku września Akon położył kamień węgielny. Do 2023 skończy się pierwsza faza budowy Akon City (drogi, przestrzenie mieszkalne, szpital, hotele, komisariat policji, śmietnisko, szkoła i elektrownia słoneczna). Co ciekawe, w mieście będzie można płacić wyłącznie kryptowalutą Akona, która nazywa się… Akoin. Serio.

Podziel się lub zapisz
Kamil Szufladowicz
Za radiowym mikrofonem w zasadzie od początku istnienia stacji, a do redakcji netu dołączył kilka miesięcy później. Z kolei z muzyką wszelaką za pan brat od dzieciaka.