Współcześnie igrzyska olimpijskie są imprezą, na której co i raz pojawia się jakaś nowa dyscyplina (nawet jeśli tylko na chwilę). Międzynarodowy Komitet Olimpijski ciągle stara się poszerzać swoją „ofertę”, często patrząc w stronę przeszłości, co dało nam m.in. powrót tenisa i golfa pod egidę pięciu kółek olimpijskich. Wciąż jednak jest wiele sportów, które na igrzyskach oglądaliśmy i których powrót trudno sobie wyobrazić.
W początkach nowoczesnego olimpizmu porządek igrzysk nie był tak oczywisty i rotacja między dyscyplinami była bardzo duża, często zależna nawet od samego organizatora, przez co mamy kilka dyscyplin, o których powszechnie nie słyszy się nie tylko w kontekście igrzysk, ale i w ogóle (np. roque, czyli amerykańska wersja krokieta). Są też jednak takie, które – będąc popularnymi nawet dziś – na igrzyskach już nie występują.
