Co za tydzień: ranking dni tygodnia od najgorszego do najlepszego

friday.png

Czekaliście na to. Odwieczny dylemat: lepszy piątek czy sobota zostaje w tym momencie rozwiązany. Poza tym nie dissujemy poniedziałków, bo marudzenie należy się innym dniom tygodnia.

Nie chcieliśmy przygotowywać primaaprilisowych wkręt (Tede nagrywa numer z Peją! Tau został buddystą!), bo to przecież zgrane i żenujące. Zamiast tego wolimy wykorzystać okazję na parę tekstów o, nazwijmy to, lżejszym ciężarze gatunkowym. Na przykład ten, w którym skupimy się na wyborze najfajniejszych dni tygodnia.

7
Wtorek

Gdyby chcieć zobrazować wtorek fragmentami legendarnych nagrań z polskiego YouTube'a, trzeba by wybierać między No, kur*a, rzeczywiście a Szyny były złe, a podwozie też było złe. Kilka lat temu naukowcy z London School of Economics potwierdzili, że nic gorszego nie może się zdarzyć w tygodniu, więc ciach bajera.

6
Czwartek
czwartek.png

Lustrzane odbicie wtorku. Handicapy: bliskość piątku, Nevermind i The Fall. Minusy: następuje po poniedziałku, wtorku i środzie; rymuje się z Bartek.

5
Środa

Może i lecą wtedy najlepsze mecze, ale generalnie środa jest taka ani w jedną, ani w drugą. Do weekendu daleko, a już jesteście wytyrani, chociaż w sumie mogło być gorzej - patrz: slajd 1, wtorek. Plus jest taki, że można wtedy powinąć tanie bilety lotnicze.

4
Niedziela
Niedziela
John Walton/EMPICS via Getty Images

Niedziela, siedemnasta, pogoda też nie sprzyja do gry w piłkę. Człowiek ledwie się dobudzi po sobocie, a już myśli o robocie. Największa atrakcja: transmisja mszy świętej z Bazyliki Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach albo zarażenie COVIDem u siebie w parafii. Tego dnia nie odbyły się wybory, na które Jacek Sasin przeje*ał 70 milionów złotych.

3
Poniedziałek
Poniedziałek.jpg
https://youtu.be/68ugkg9RePc

Wspaniały i niedoceniany dzień, w którym przynajmniej coś się chce robić - to tak na kontrze do pozostałych dni tygodnia. Gdzieś czytaliśmy, że w poniedziałki można dostać w salonie najlepsze upusty na fury, bo nikt nie przychodzi po weekendzie.

2
Piątek
Piątek
Giampiero Sposito/Getty Images

W piątek 1307 roku Filip IV rozkazał aresztować templariuszy za herezję, sodomię i bałwochwalstwo. Od tamtego czasu tradycja nakazuje, żeby koniec tygodnia upływał miło właśnie przy podobnych rozrywkach. Jest o tym fajna piosenka The Cure.

1
Sobota
Sobota.jpg
https://youtu.be/LEKsskMnSIs

Uprzejmie donosimy, że jest co najmniej sześćdziesiąt powodów, dla których sobota znalazła się na szczycie zestawienia. Pierwszy z brzegu: pomyśl - chmury dymu, muzyka gra; jest bosko, bo tam impra czeka...

Podziel się lub zapisz