D-Block Europe, czyli najlepszy duet w europejskim rapie?

maxresdefault.jpg
Fot. D-Block Europe - Pakistan ft. Clavish (YouTube)

Słuchacze poza Wielką Brytanią usłyszeli o nich w zeszłym roku dzięki utworowi Prada, jednak D-Block Europe to coś więcej niż viralowy dźwięk na TikToku. To jeden z najważniejszych współczesnych składów w europejskim rapie.

Artykuł piertowtnie opublikowany w styczniu 2024 roku

Ponad 330 milionów odsłuchań na Spotify, pierwsze miejsce na listach nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też Niemczech, Irlandii, Holandii i Szwecji, platynowy status singla i setki milionów wyświetleń na TikToku. Prada, czyli remix utworu Ferrari Horses, osiągnął w zeszłym roku niesamowity sukces, ale nie można powiedzieć, że wyniósł D-Block Europe na szczyt, bo są na nim od lat. Ich nowa płyta, Rolling Stone, tylko to udowadnia.

Najlepszy trap w tej części świata? Londyński sznyt w połączeniu z tym, co modne za oceanem. Young Adz i Dirtbike LB, którzy od ponad dekady tworzą D-Block Europe, nigdy nie ukrywali, że ich główną inspiracją był Lil Wayne. W jakimś stopniu staramy się robić to, co on robił – mówili kilka lat temu w wywiadzie dla magazynu The Face. O co dokładnie chodzi? O zleanowany styl, częsty freestyle zamiast pisania tekstów, dużo autotune’a i imprezowe treści przeplatane z poważnymi tematami.

To ostatnie D-Block Europe wychodzi bardzo dobrze, choć akurat nie na nowym krążku. Rolling Stone najprościej opiszemy za pomocą trzech słów: seks, narkotyki, traplife. I tak naprawdę nic więcej. A szkoda, bo w przeszłości ich kawałki były nacechowane społeczniactwem.

PTSD od mieszkania w getcie

Za moment przełomowy w karierze D-Block Europe uznaje się ich mixtape PTSD z lipca 2019 roku. To wtedy jako pierwsi na Wyspach odważnie opowiedzieli o psychicznych konsekwencjach wychowania w biednych dzielnicach Londynu, czym zaskoczyli opinię publiczną i rozkochali w sobie młodych słuchaczy.

Narkotyki i alkohol były częścią życia naszych rodziców. To była też część mojego dorastania. Łatwo w to wsiąknąć, jeśli widzisz to na co dzień. Miałem 7 albo 8 lat, kiedy siedziałem w opuszczonym domu, czując wdychany przez kogoś crack. Widziałem kolegę, wstrzykującego sobie heroinę – opowiadał Adz, który LB poznał w owianej złą sławą szkole Sedgehill, kilkukrotnie porównywalną przez nich później do więzienia.

O skutkach dorastania w takich miejscach mówił już wcześniej Stormzy, zdradzając, że w przeszłości trzy razy został dźgnięty nożem. Ale to właśnie D-Block Europe poświęcili temu tematowi cały album. Jego treść oczywiście nie skupia się jedynie na traumie i problemach psychicznych, ale wyraźnie przypomina, że zespół stresu pourazowego nie dotyczy tylko żołnierzy wracających z wojny, czy ludzi, którzy przeżyli atak terrorystyczny – ale też tych, którzy za dzieciaka mieli zwyczajnie przejebane z uwagi na otaczającą ich przemoc.

Już samo intro tego materiału ma charakter edukacyjny. Słyszymy w nim ekspertkę, która opowiada, czym jest PTSD i jaki ma wpływ na człowieka: Osoby cierpiące na zespół stresu pourazowego często doświadczają nadmiernego pobudzenia. To charakterystyczny objaw. Raz znaleźli się w niebezpiecznej sytuacji i ich ciała postawiono w stan pogotowia. (...) Ich psychika stale skanuje to, co się dzieje, poszukując zagrożenia – tłumaczy, dodając: Zmagający się z PTSD często sami próbują uporać się z problemami, ale jeśli im nie wychodzi, to, cóż, piją, zażywają różne substancje, nadużywają je, próbując zapomnieć o rzeczach, które przypominają im o traumie.

To odpowiedni wstęp do projektu o cierpieniu, ale też narkotykach i imprezie, czyli o codzienności wielu mieszkańców Londynu, który z roku na rok staje się coraz mniej bezpiecznym miejscem do życia. Tylko w zeszłym roku odnotowano tam ponad 12,5 tysięca przestępstw z użyciem noża, to o 21% więcej niż w 2022. W całej Wielkiej Brytanii roczna liczba incydentów sięga prawie 51 tysięcy.

Mixtapem PTSD D-Block Europe wyraźnie zwrócili uwagę na ten problem, czym zyskali uznanie fanów. Płyta przez miesiąc okupowała miejsca w TOP10 UK Charts, a singiel Darling przebił 120 milionów odsłuchań na Spotify. Bilety na koncert w 20-tysięcznym Alexandra Palace wyprzedali w kilka godzin.

Rolling Stone

W przeciwieństwie do PTSD i innych projektów z przeszłości na Rolling Stone trudno znaleźć jakikolwiek przekaz. Ten brak życiowych treści jest zresztą głównym zarzutem i jednocześnie jedynym słabym elementem nowego krążka. Bo pod względem muzycznym znów wszystko zagrało.

Adz z LB nie poszli na łatwiznę i mimo że mogli stworzyć materiał na bazie tiktokowych virali, to odrzucili klimat Prady. Zamiast tego dostajemy melodyjne kawałki, nad którymi oczywiście unosi się opioidowa mgiełka. Hipnotyzujące Pink Lemonade, Gassed Up Like Esso czy Girls Love Lies uzupełniają charakterystyczne, powolne ale tanczne single: I Need It Now, Eagle, Skims czy Still Play Valorant z Kodakiem Blackiem.

I choć do Rolling Stone będziemy wracać dużo rzadziej niż do PTSD czy do Home Alone 2, na który trafił popularny singiel Overseas z Centralem Cee – to w żaden sposób nie można mówić o rozczarowaniu. To po prostu kolejna solidna pozycja od najlepszego rapowego składu w Europie. Czas, żeby usłyszano go również w Polsce.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Jędrzej, choć częściej występuje jako Jj. Najlepiej opisuje go hasło: londyński sound, warszawski vibe. W Drugim Śniadaniu regularnie miesza polskie brzmienia z tym, co dzieje się na Wyspach, dorzucając również utwory z amerykańskiej nowej szkoły. Afrowave, drill, trap - słyszymy się!