Jak się lata w konkretnej ekipie, to dbają... Ten cytat z Symetrii Konrada Niewolskiego nadaje się idealnie, by posłużyć za opis nadchodzącego wydawnictwa Eda Sheerana. Piosenkarz pochwalił się listą gości na albumie i jest ona (delikatnie mówiąc) imponująca.
Już 12 lipca światło dzienne ujrzy czwarty longplay posiadacza najbardziej przypałowych tatuaży na Starym Kontynencie. Sympatyczny rudzielec na No.6 Collaborations Project nawiązuje do No. 5 Collaborations Project z 2011 roku. Wtedy nie był jeszcze tym Edem Sheeranem, nie miał na koncie ponad 130 milionów sprzedanych płyt, a na tamtej EP-ce towarzyszyli mu tacy artyści jak Devlin, Wiley, P Money, Ghetts czy JME. Nie minęła dekada i sami patrzcie...
A zatem po kolei: Khalid, Camila Cabello i Cardi B, Chance the Rapper i PnB Rock, Stormzy, Yebba, Justin Bieber, Travis Scott, Eminem i 50 Cent, Young Thug i J Hus, Ella Mai, Paulo Londra i Dave, H.E.R, Meek Mill i A Boogie Wit Da Hoodie, Skrillex oraz Bruno Mars i Chris Stapleton...
Dotychczas dostaliśmy przedsmak w postaci dwóch singli. Na całość przyjdzie poczekać jeszcze niecały miesiąc i wtedy będzie można oceniać ten materiał, ale trzeba powiedzieć, że niewielu wykonawcom dotąd udało się zebrać tak spektakularny zestaw featuringów.
Cóż, No.6 Collaborations Project na pewno okaże się bestsellerem, ale rudy nie będzie mógł z czystym sumieniem zarapować sobie pod nosem tych wersów Kękę: Pozdrawiam gości. Zapomniałem, nie miałem żadnego/Sam ozłociłem to solo, nie do działy ze sceną.
