Sześć nazwisk jest w gronie kandydatów na trenera reprezentacji Polski siatkarzy. Na liście nie znajdziemy żadnego szkoleniowca urodzonego nad Wisłą. Są za to obecne postacie, które w PlusLidze miały lub mają nadal okazję pracować. W naszym zestawieniu przyglądamy się ich siatkarskiemu dorobkowi.
Po zwolnieniu Vitala Heynena wydawało się, że konkurs na fotel selekcjonera może dotyczyć tylko pracy z paniami. Tam nie było jednego wielkiego faworyta. Przez to podanie o pracę złożyło aż 24 trenerów. O kilku z nich pisaliśmy niedawno na łamach naszego portalu.
W przypadku męskiej kadry długo byliśmy świadkami narracji pod tytułem: „Chcemy Nikolę Grbicia na selekcjonera”. Jeszcze będąc kandydatem na prezesa PZPS, Sebastian Świderski uważał, że Serb jest najlepszą opcją dla biało-czerwonych.
Po objęciu władzy dawny reprezentant Polski przystąpił do akcji… i napotkał na opór ze strony włodarzy Perugii, obecnego klubu 48-latka. Nadal jednak Grbić jest faworytem do objęcia tej funkcji.
Oprócz niego znajdziemy piątkę innych kandydatów, z której praktycznie każdy oficjalnie potwierdził chęć pracy z polskimi siatkarzami. W zestawieniu znajdziemy zarówno rodaka byłego szkoleniowca ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, jak i wielkie postacie siatkówki z innych państw. Kogo może wybrać Polski Związek Piłki Siatkowej?
