Historia iluzjonistów, którzy przez dekady występowali z dużymi kotami w Las Vegas (aż do feralnego 3 października 2003), dobrze komponuje się z szaleństwem Joe Exotica i jemu podobnych.
Mogło się wydawać, że odcinek specjalny, w którym osoby związane z nowym bohaterem światowej popkultury wypowiadają się na temat serii i swoich dalszych losów, to klamra wielowątkowej opowieści, której nie powstydziliby się goście od fikcyjnych scenariuszy. Jak się jednak okazuje, najwidoczniej twórcy zamierzają kuć żelazo póki gorące i mają w planach kolejną rzecz spod szyldu Króla tygrysów.
Sprawa wyszła na jaw przypadkiem, bowiem do redakcji The Hollywood Reporter zadzwonił ktoś z ekipy produkcji, by spytać o kontakt do Chrisa Lawrence'a, trenera kotów związanego z wspomnianym w tytule duetem.
Losy Siegfrieda Fischbachera i Roya Horna to gotowiec na wstrząsający dokument. Nie chcemy za dużo spoilować, by nie psuć wam seansu nadchodzącego epizodu, ale coś powiedzieć jednak wypada. Duet zaczynał w Europie, a sukces odniósł w Stanach Zjednoczonych. Rozkwit jego działalności nastąpił wraz z 1990 i zatrudnieniem w kasyno-hotelu The Mirage w Las Vegas, gdzie za występy kasował 57,5 miliona dolarów rocznie.
Wszystko skończyło się tragicznie wspomnianego już 3 października – i właśnie tego ma dotyczyć nowy, niedookreślony jeszcze datowo release. Zaciekawionym polecamy wstrzymanie się na razie z doczytywaniem o tej historii, bo choć jest już parę produkcji na ten temat, warto dać szansę Erikowi Goode'owi i Rebecce Chaiklin.