Lewandowski wymienia najważniejsze płyty swojego życia. Wśród nich WWO i Quebonafide

Zrzut ekranu 2026-09-15 o 10.41.00.jpg

Przy okazji wizyty w Los Angeles Nianiu, członek ekipy newonce, spotkał się z Robertem Lewandowskim. Oprócz tematów motoryzacyjno-sportowych porozmawiali też o muzyce. Jakie są trzy płyty życia kapitana reprezentacji Polski?

Wyliczanie albumów, które są w jego życiu najważniejsze, Robert Lewandowski zaczął od „We Własnej Osobie" WWO. „Teksty tych piosenek były skierowane do mojego pokolenia. Słuchałem ich całymi nocami" – mówi Lewy, dodając, że utwory takie jak „Damy Radę" do dziś zna na pamięć.

Z kolei krążkiem, który uwielbia zarówno Robert, jak i Ania Lewandowska, jest „FutureSex/LoveSounds". „Moim i mojej żony ulubionym kawałkiem jest »Losing My Way«. Na początku naszej znajomości ten utwór dużo znaczył".

Listę Lewandowski zamyka „Egzotyką" od Quebonafide. „Twórczość Kuby jest dla mnie wyjątkowa. Nie tylko ta płyta, ale też inne kawałki".

CAŁĄ ROZMOWĘ Z ROBERTEM LEWANDOWSKIM OBEJRZYSZ TU:

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Jędrzej, choć częściej występuje jako Jj. Najlepiej opisuje go hasło: londyński sound, warszawski vibe. W Drugim Śniadaniu regularnie miesza polskie brzmienia z tym, co dzieje się na Wyspach, dorzucając również utwory z amerykańskiej nowej szkoły. Afrowave, drill, trap - słyszymy się!