Mamy niespodziankę od Młodego Dzbana. Na Spotify pojawiła się nowa wersja EP-ki „Życie na parkingu”!

Zobacz również:Musical sci-fi. Kulisy trasy „Psycho Relations” Quebonafide (ROZMOWY)
Mody-Dzban.jpg

Sympatię temu materiałowi okazywaliśmy na naszych łamach już parę razy, a jego autorski rework też nam się podoba.

Piękne to były czasy, gdy w sieci pojawiło się Życie na parkingu, nie zapomnimy ich nigdy. Nieznany bliżej gość wszedł do polskiego rapu jak po swoje, przywodząc na myśl kumatego rapera rodem z dawnego undergroundu – takiego, któremu nie będziesz bił raczej bowdownów za flow, ale za to ten zabije ci ćwieka błyskotliwością w wersach.

Nawiązujący do kultowego w niektórych kręgach serialu Chłopaki z baraków materiał był do tej pory niedostępny w szerokiej cyfrze, ponieważ wyczyszczenie kawałków pod streaming było nie tyle trudnym, ile niemożliwym do wykonania zadaniem. Pozostawały nam więc odsłuchy z YouTube'a, które są, jak sami dobrze wiecie, niezwykle upierdliwe choćby z poziomu smartfona.

Na ten dzień czekali zatem wszyscy, którzy muzykę nagrywaną przez wazon z uchem lubią i szanują. Kandydat do miana klasyka podziemia pojawił się na Spotify, ale w zmienionej wersji. Przede wszystkim teksty doczekały się nie tylko nowych produkcji, które nawiązują do swoich poprzedniczek głównie dialogami i monologami bohaterów wspomnianej już serii, ale także nagranych od nowa wokali.

Mamy także premierowe tracki, ale szczęśliwie spójność stylistyczna rządzi wszystkim wokół nich. Co jednak najważniejsze, nad całością unosi się brudny duch DIY. Summa summarum nie możemy narzekać.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.