„Mare z Easttown” powróci z drugim sezonem? HBO nie zaprzecza

Zobacz również:Androidy wychowujące dzieci, Rambo i dystans społeczny w wersji komediowej. Oto wrześniowe premiery na HBO GO
Mare z Easttown
fot. materiały prasowe

Emocje po finale psychologicznego kryminału dopiero opadły. Mare z Easttown był najgłośniej komentowanym serialem ostatnich tygodni. Głównie za sprawą znakomitej roli Kate Winslet.

Jeśli ktoś zatęsknił za małomiasteczkowym, klaustrofobicznym klimatem Easttown - spieszymy z optymistycznymi prognozami. Szef HBO, Casey Bloys, może nie potwierdził oficjalnie informacji o kręceniu drugiego sezonu kryminału z Kate Winslet. Powiedział jednak na tyle dużo, że można wierzyć w powstanie kolejnych odcinków przygód Mare.

W wywiadzie dla magazynu Variety zaznaczył, że drugi sezon Mare z Easttown może się wydarzyć. Informacja tym bardziej wiarygodna, że współtwórca serialu - Brad Ingelsby - podpisał ze streamingowym gigantem trzyletni kontrakt na wyłączność.

Pomimo faktu, że seria z założenia miała być limitowana, HBO nie wyklucza kontynuacji. Stoi za tym międzynarodowy sukces: zarówno na polu artystycznym, jak i pod względem zasięgowym. Niech za dowód służy oglądalność finałowego epizodu, który pobił rekord HBO Max. Odcinek zebrał w sumie 4 miliony widzów, w tym trzy biorąc pod uwagę tylko niedzielną emisję.

O Mare z Easttown pisaliśmy już na łamach niuansa: Tak, to kolejna historia o zbrodni w małym miasteczku, z którego wszyscy najchętniej by uciekli. Tak, śledztwo znowu prowadzi oschła pani detektyw z bagażem doświadczeń i tak, znowu widzowie zaangażowali się w poszukiwania i typują, kto może stać za zabójstwem młodej dziewczyny. Ale pomimo tego, że produkcja nie stroni od schematycznych rozwiązań i opiera się na mocno wyeksploatowanych tematach, cały czas jej oglądaniu towarzyszą wielkie emocje.

Pomijając to, że Mare to rzadko spotykany portret kompetentnej policjantki, Kate Winslet udało się stworzyć niezwykle wiarygodną postać, która - w wyniku rodzinnej tragedii - za wszelką cenę chce wyjaśnić, co tak naprawdę wydarzyło się w Easttown. Mare Sheehan przekonuje nas do siebie od pierwszej minuty, wybuchając złością na byłego męża czy odpowiadając ciętą ripostą na zaczepki swojej matki. Świetnie sprawdzają się tu też drugoplanowi aktorzy z Evanem Petersem, Jean Smart i Sosie Bacon na czele. - pisała Karina Lachmirowicz.

To dajcie nam już ten drugi sezon!

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.