Mata udzielił wywiadu „The New York Times”. Mamy w tym swój udział!

Zobacz również:Streaming w służbie rapu – jak dzięki internetowi raperzy trzymali kontakt z fanami podczas pandemii
Mata - koncert na Bemowie / fot. @konradwele
fot. @konradwele

Mata opowiada amerykańskiej gazecie m.in. o powstawaniu Patointeligencji. W materiale wypowiada się także nasz redaktor – Cyryl Rozwadowski.

O Młodym Matczaku mówi się od dłuższego czasu. Ostatni tydzień to jednak mocna ofensywa autora Patointeligencji. Jego drugi studyjny album nie tylko pokrył się podwójną platyną jeszcze przed premierą, ale także wywołał sporo skrajnych reakcji. My o płycie pisaliśmy w redakcyjnym dwugłosie. Koncert artysty zagrany dla ponad 40 tysięcy osób na warszawskim Bemowie przeszedł do historii jako największy stricte rapowy występ w historii Polski. I sprawił też, że musieliśmy zareagować na medialną narrację dotyczącą tego wydarzenia oraz samego artysty.

I jak widać temat ten jest ciekawy nie tylko dla nas, bo wywiad z Matą właśnie ukazał się w The New York Times. Autorem materiału, podobnie jak przed rokiem, gdy na łamach wpływowego tytułu pojawił się Taco Hemingway, jest Alex Marshall. Nie możemy się w tym miejscu także nie pochwalić – z ramienia newonce.net w artykule wypowiedział się Cyryl Rozwadowski, który pomagał także merytorycznie przy powstawaniu tekstu.

Marshall relacjonuje niedawny koncert Maty w Warszawie jako ukoronowanie dynamicznej kariery reprezentanta rocznika 2000 (lub 01 jak deklaruje w jednym z numerów na swojej nowej płycie). Kluczowym fragmentem artykułu jest jednak opis powstawania Patointeligencji, która sprawiła, że o raperze-maturzyście usłyszał cały kraj. Matczak opisał, że numer powstał gdy wagarował w kawiarni i dolewał sobie po kryjomu alkoholu do kawy: To był po prostu strumień świadomości - te wszystkie złe emocje, które ze mnie biły. Nawet teraz jestem podekscytowany, gdy myślę o tym momencie. Czułem się żywy - powiedział raper NY Times.

Równie ciekawa jest wypowiedź, w której artysta twierdzi, że czasem czuje się bardziej internetowym trollem niż raperem. Być może najbardziej elektryzująca dla polskich odbiorców będzie deklaracja chęci zrobienia kariery za granicą. 21-latek stwierdził, że jeśli zacząłby nawijać po angielsku, to zachowałby ostentacyjnie polski akcent.

Z całym artykułem zapoznacie się tutaj.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.