Mocny głos przemysłu muzycznego w sprawie tego, co dzieje się w USA: na czym polega Blackout Tuesday?

'I Can't Breathe' Protest Held After Man Dies In Police Custody In Minneapolis
Stephen Maturen/Getty Images

Oczy całego świata są aktualnie zwrócone w kierunku Stanów Zjednoczonych – kraj jest targany protestami przeciw brutalności policji i rasizmowi.

O śmierci George’a Floyda będzie się mówić jeszcze bardzo długo. To wydarzenie spowodowało falę reakcji ze strony amerykańskiego społeczeństwa, które wyszło na ulice, a teraz do ruchu antyprzemocowego i antyrasistowskiego dołączył się przemysł muzyczny.

W mediach społecznościowych pojawił się hashtag #TheShowMustBePaused, który nawołuje do działania w ramach akcji Blackout Tuesday. Niektóre amerykańskie wytwórnie opublikowały na swoich mediach społecznościowych stanowisko, w którym informują o dołączeniu do akcji. As gatekeepers of the culture, it's our responsibility to not only come together to celebrate the wins, but also hold each other up during loss – możemy przeczytać w oświadczeniach.

Wtorek, 2 czerwca to zaplanowana data protestu przemysłu muzycznego. Główną ideą Blackout Tuesday ma być odłączenie się od pracy i ponowne połączenie ze społecznością, a sam protest –  pilnym krokiem w walce o odpowiedzialność i zmianę. Do akcji dołączyły się m.in. Warner Music Group, Sony/ATV, Def Jam, Interscope, Columbia Records czy Universal Music Group.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.