Nadchodzi kinowy film o Super Mario. W roli tytułowej... Chris Pratt

Super Mairo Odyssey / Nintendo
Super Mairo Odyssey / Nintendo

Już za rok z kawałkiem ujrzymy jedną z największych światowych ikon gamingu na dużym ekranie. Obsada jest całkiem zastanawiająca.

O opłakanym stanie rynku filmów na podstawie gier wideo nie trzeba wspominać za dużo. Te kojarzą się głównie z gniotami autorstwa Uwe Bolla lub zupełnymi nieporozumieniami, takimi jak np. Hitman. W ostantich latach jednak coś się w tej kwestii zmienia. Detektyw Pikachu nie tylko był całkiem znośną i ciekawą interpretacją jednego z największych multimedialnych fenomenów wszech czasów, ale osiągnął także spory komercyjny sukces. Nintendo idzie więc o krok dalej – po niemal trzech dekadach do kin powróci największa ikona japońskiej firmy – Super Mario.

Nienazwany jeszcze film będzie miał premierę 21 grudnia 2022 roku. W przeciwieństwie do niesławnej adaptacji serii gier z 1993 roku, w której wystąpili Bob Hoskins i Dennis Hopper, nowa odsłona przygód wąsatego hydraulika będzie animacją. Wczoraj w nocy, w ramach Nintendo Direct – konferencji podczas której japoński gigant gamingu nowości wydawnicze na swoje konsole – Shigeru Miyamoto, twórca hitowej serii, ogłosił obsadę nadchodzącej ekranizacji. I jest... ciekawa.

Głosu Mario użyczy Chris Pratt. To co najmniej zaskakujący angaż. Stawia też pytania odnośnie wierności interpretacji materiału źródłowego. Mario jest znany bowiem z tego, że nie mówi w grach zbyt wiele. Shigeru Miyamoto zapowiedział jednak, że w filmie będzie zupełnie inaczej. Reszta obsady budzi raczej mniejsze kontrowersje. Anya Taylor-Joy wcieli się w Princess Peach. Luigiego zagra Charlie Day, a pod Bowsera głos podłoży Jack Black. Cieszyć może też casting Setha Rogena do roli Donkey Konga. Dobra, jest jeszcze jeden dziwny wybór – Keegan-Michael Key zaprezentuje się jako... Toad. No ok. Jesteśmy nieco sceptyczni, ale wierzymy, że Nintendo i Illuminations jakoś z tego wybrną i dostarczą nam co najmniej przyzwoitą produkcję.

Podziel się lub zapisz
Do newonce.net przybył w letnim oknie transferowym sezonu 2021. W muzycznym świecie szuka ciekawych dźwięków, ale też wyróżniających się idei - niezależnie od gatunku. Bo najważniejszy jest dla niego ludzki aspekt sztuki. Zajmuje się także kulturą internetu i zajawkami, które można określić jako nerdowskie. Wcześniej jego teksty publikowały m.in. Aktivist, K-Mag, Poptown czy Art & Business.