Nie ma gorzej. Jake i Logan Paul to rodzeństwo z piekła rodem

Jake Paul Logan Paul
fot. Michael Reaves/Getty Images

Popularne hasło stop making stupid people famous doskonale pasuje do rodzeństwa Paulów. Internetowych pajaców, którzy wybili się na prankach, strojeniu głupich min, nagrywaniu szokujących wideosów i postępującej degeneracji ego.

Najpierw z Vine’a - a później z YouTube’a - Jake i Logan trafili do czołówki internetowego celebryctwa. W ciągu 7-8 lat udało im się zdobyć wielomilionową rzeszę fanów na całym świecie i zebrać zawrotne liczby na social mediowych kanałach. Idiotyczne pranki i kontrowersyjne klipy stały się trampoliną do pseudo-bokserskiego uniwersum. Takiego, któremu bliżej do nastawionego na czystą rozrywkę wrestlingu niż jakiegokolwiek poziomu sportowego.

Kariera braci Paul jest doskonałym dowodem na to, jak oprzeć markę na przypale. Ich kreacja polega na nieustannych problemach z prawem, obrażaniu innych i generowaniu mniejszych lub większych skandali. W zasadzie nie ma tygodnia, żeby internet nie doniósł o wykroczeniach któregoś z nich. Tym bardziej, że za pasem kolejna głośna potyczka. 6 czerwca Logan Paul zmierzy się z wielokrotnym mistrzem świata Floydem Mayweatherem Jr., a pokazowa walka wzbudza wielkie emocje. Dla Pretty Boya będzie to 51. występ na zawodowym ringu i pierwszy od czasu zwycięstwa nad Conorem McGregorem w 2017 roku. Niepokonany bokser ewidentnie potrzebuje gotówki, bo zamiast cieszyć się błogą emeryturą, będzie musiał wymierzyć kilka prostych i sierpowych w stronę skandalisty z YouTube’a. Chociaż może to i dobrze.

Zanim jednak dojdzie do pojedynku - spróbujmy przyjrzeć się największym przypałom i kryminalnej kartotece błyskotliwych inaczej braci Paul. Bo tu nie rozchodzi się jedynie o niewinne śmieszkowanie, ale też zarzuty o napaść seksualną, naciąganie młodych followersów na hajs, regularny rasizm czy negowanie pandemii. A odbiorcami ich twórczości są głównie dzieciaki. Mało jest gorszych ludzi niż ta dwójka. Poniżej kilka dowodów.

1
Kradzież czapki Floyda Mayweathera Jr. i bójka z ochroną

Niech za przystawkę służy fakt, że młodszy z rodzeństwa - Jake - nie będzie mógł pojawić się podczas gali. Wszystko za sprawą - delikatnie mówiąc - debilnego zachowania podczas konferencji promującej pojedynek. Braciak Logana najpierw rozwiązał mistrzowi sznurówki, a chwilę potem postanowił wdać się w przepychankę słowną z Mayweatherem, po czym… zdjął mu czapkę z głowy. I uciekł. Pościg nie trwał długo, a Jake dostał w twarz od ochroniarzy. Myśleliście, że to koniec? Nic bardziej mylnego. Żartowniś zmienił nickname swojego twitterowego konta na… Gotcha Hat. Chwilę później założył markę odzieżową o tej samej nazwie. Nie żadna płotka, a rekin biznesu. Jak 24-latek odniósł się do informacji o zakazie wejścia na galę? Rzucił nonszalanckie I don't care. Może i dobrze, bo z pi*dą pod okiem nie wyglądałby najpoważniej.

2
Nagranie wisielca w lesie samobójców

Moment, w którym Logan Paul dał się poznać masowemu odbiorcy. Aokigahara to japoński las, który słynie z przytłaczającej liczby popełnianych samobójstw. Na całym globie ustępuje jedynie mostowi Golden Gate. W grudniu 2017 roku jutuber wybrał się na wycieczkę i napotkał na wisielca. Na całe szczęście, zachował się jak na porządnego obywatela przystało i zadzwonił po odpowiednie służby. No dobra, zrobił zupełnie na odwrót. Nagrał całą sytuację i opublikował za pośrednictwem YouTube’a. Zbliżenia na konkretne części ciała przy jednoczesnym toczeniu beki i serenadzie chamskich żartów. W ciągu doby klip dobił do ponad sześciu milionów odtworzeń. A później rozpętała się burza. W efekcie usunięto film z platformy, a Paul musiał się sowicie tłumaczyć i przepraszać za całe zajście. Jakby tego było mało, jego wyprawa do Japonii skończyła się jeszcze innymi przypałami - rzucaniem wielkiego Poké Balla w przechodniów i publicznym negliżem na słynnym markecie Tsukiji. Koniec końców celebryta tylko otarł się o bana i po dłuższej przerwie wrócił na YouTube’a.

3
Rajd po plaży w Portoryko

Kolejny świeży przypadek naruszenia prawa przez braci Paul. Poszło o - pozornie niewinną - jazdę wózkami golfowymi po portorykańskiej plaży. Ale, ale! Jest to oczywiście nielegalne, a tamtejsze władze zabraniają tego rodzaju aktywności. Wśród głównych powodów ochrona dzikich zwierząt zamieszkujących brzeg. Na pocieszenie: żadnemu żółwiowi nic się nie stało, a lokalne służby wszczęły postępowanie prawne wobec gagatków.

4
Oskarżenia o napaść seksualną

W kwietniu 2021 roku gwiazda TikToka Justine Paradise oskarżyła Jake’a - ewidentnie głupszego z braci - o molestowanie na tle seksualnym. Jutuber miał wymuszać na influencerce seks oralny, zalecać się do niej w nachalny sposób, a po całym zajściu nie pisnąć nawet słowa skruchy. Niedługo później aktorka Railey Lollie również skierowała w jego stronę zarzuty o napaść. Ale nie tylko Jake. Podczas kręcenia materiałów filmowych z udziałem Logana wątpliwości zgłaszała modelka Eliza Johnson. Bez zaskoczeń: obaj wszystkiemu zaprzeczyli.

5
Terroryzowanie sąsiadów i żerowanie na fanach

Powód, za który Jake wyleciał z disneyowskiego show Bizaardvark. Palenie mebli, imprezowe maratony, hordy fanów spragnionych ujrzenia idola. Dorzućmy wjazd motocyklem do basenu pełnego wody. Ultrahedonistyczny tryb życia skończył się pozwami, grzywnami i bliższą znajomością z lokalną policją. Ale batalia z sąsiadami to nie wszystko. Paul postanowił edukować swoich młodocianych fanów. W jaki sposób? Tłumacząc, że szkoła to zło, że nie potrzebują nauczycieli, a najlepiej niech zostaną influencerami. I wpadł na pomysł - taki sprytny - sprzedaży coachingowych usług w ramach serii Edfluence.

Za $7 nastoletni dzieciak mógł dowiedzieć się, że do sukcesu w branży potrzebuje - uwaga - telefonu. Drugie siedem dolców i kolejna złota porada: jeśli lubisz make-upowe tutoriale, zacznij je robić. Cena całego pakietu? 57 dolarów. Podobnie było z projektem Financial Freedom Movement, który również okazał się scamem. Wydaje nam się, że nawet Kołcz Majk i Mateusz Grzesiak byliby zażenowani.

6
Negowanie koronawirusa i organizowanie COVID-owych imprez

Przed walką z byłym koszykarzem New York Knicks - Nate'em Robinsonem - Jake Paul określił pandemię, która zabiła miliony ludzi żartem. Foliarskie wynurzenia to jedno, bo w trakcie lockdownu - i z surowymi obostrzeniami nad głową - zorganizował urodzinowe party na co najmniej kilkadziesiąt osób. Oczywiście zero maseczek, zachowanego dystansu czy innej profilaktyki.

7
Looting podczas protestów Black Lives Matter

Niezły paradoks, co? Rasistowskie komentarze i żarciki w internecie, ale ze względu na potencjalną korzyść marketingową wspieramy nękanych przez policję Afroamerykanów. Ktoś z PR-u zapewne podpowiedział braciom, żeby poparli strajki przeciwko rasistowskiej przemocy. Zapomniał dodać, że w pakiecie z pokojowymi marszami nie idzie przyzwolenie na rabunki i demolkę. Nie wpadło to do głowy Jake’owi, który - wraz z kumplami - postanowił sobie ulżyć. Co tam, że miliony dolarów na koncie. Co ciekawe, starszy brat odciął się od tych zachowań i publicznie je potępił. Oczywiście w swoim stylu twierdząc, że przecież Jake znalazł się tam przypadkiem i miał niefart, że uwieczniły go nagrania.

8
Rasistowskie slury

We współczesnym, internetowym świecie to niestety żadne zaskoczenie. Slury rzucane podczas instagramowego live’a czy pijackie wylewy na Twitterze to norma. W dobie zintensyfikowanej walki o prawa mniejszości i znacznie większej wrażliwości na to, co mówi się w sieci, łatwo podpaść publice. A Logan Paul brylował w niewybrednych żartach. Wśród obraźliwych tweetów śmieszkowanie m.in. z Azjatów czy czarnoskórych. Zdelegalizować i zakazać dostępu do jakichkolwiek social mediów.

Podziel się lub zapisz
Najbardziej jara go to, co odkrywcze i eksperymentalne, czy to w muzyce, czy w kinie, czy w gamingu. Redaktor newonce.net i prowadzący autorską audycję KOLEKCJE w newonce.radio.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.