Odkryto tożsamość Zodiaka? Przełom w jednej z najsłynniejszych spraw kryminalnych w historii

zodiac.jpeg

Głośna zagadka kryminalna może wkrótce zostać rozwikłana. Niezależna grupa śledczych twierdzi, że doszła do tego, kto jest seryjnym mordercą, który terroryzował mieszkańców Ameryki lat 60. i 70.

Seryjny zabójca działał pod pseudonimem Zodiak, który prawdopodobnie pochodzi od nazwy szwajcarskiej firmy produkującej zegarki, bo mężczyzna posługiwał się symbolem przypominającym logo tej marki. Zodiak przyznał się do zamordowania 37 osób pod koniec lat 60. i na początku lat 70. XX wieku, a zyskał na popularności po tym, jak zaczął przesyłać do prasy listy i wskazówki co do swojej tożsamości. Jeden z najbardziej znanych seryjnych zabójców Ameryki do tej pory pozostaje nieuchwytny, a żadnemu z podejrzanych nie postawiono zarzutów - pisaliśmy w zeszłorocznym tekście o najgroźniejszych i dotychczas nieschwytanych przestępcach.

Teorii na temat tożsamości Zodiaka było mnóstwo. Miał być nim na przykład 93-letni Kalifornijczyk, który zaczął zabijać po tym, jak dowiedział się, że jego żona ma romans. Uważa się, że Zodiac Killer jest odpowiedzialny za co najmniej pięć morderstw dokonanych w Północnej Kalifornii w latach 1968-1969. Nikt jednak do tej pory nie usłyszał wyroku za liczne zabójstwa oraz ich usiłowanie. W 2007 roku wznowiono śledztwo - dopiero teraz doczekaliśmy się przełomu w sprawie.

Case Breakers, czyli grupa 40 byłych śledczych organów ścigania, agentów FBI oraz łamaczy kodów Narodowej Agencji Bezpieczeństwa ogłosiła w środę, 6 października, że zidentyfikowała Zodiaka z pomocą nowych dowodów oraz zeznań naocznych świadków. Niezależni śledczy twierdzą, że seryjnym zabójcą był zmarły w 2018 roku lotnik i malarz - Gary F. Poste. Próby dotarcia do członków jego rodziny zakończyły się niepowodzeniem. Departament Policji w San Francisco oraz FBI poinformowali, że śledztwo w sprawie Zodiaka cały czas trwa, a na ten moment nie mają do udzielenia żadnych nowych informacji.

Oprócz oficjalnie powiązanych z nim pięciu morderstw, zdaniem Case Breakers zidentyfikowany przez nich mężczyzna jest także odpowiedzialny za zabójstwo 18-letniej Cheri Jo Bates w 1966 roku w hrabstwie Riverside w Kalifornii. Odmiennego zdania jest specjalista ds. informacji publicznych, Ryan Railsback, który stwierdził, że ta wiadomość jest nieprawdziwa. Dowodami, które miałyby łączyć śmierć Bates z Gary F Poste i wskazywać na to, że to on był Zodiakiem to: odręcznie napisany list z przyznaniem do winy, zegarek poplamiony farbą, odcisk buta przypominający te znalezione w trzech miejscach zbrodni Zodiaka oraz charakterystyczne blizny na czole, które pojawiały się także w rysopisach seryjnego zabójcy.

Pod koniec zeszłego roku znudzony z powodu lockdownu matematyk z Melbourne podjął próbę złamania jednego z kodów Zodiaka. Po ponad 50 latach zmagań kryptologów, w kilka dni udało mu się rozszyfrować fragmenty wiadomości wysłanej przez seryjnego zabójcę. Złamanie kodu nie pomogło jednak w odkryciu tożsamości Zodiaka. W najbliższym czasie przekonamy się zapewne, czy doczekaliśmy się rozwiązania wielkiej zagadki.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.