Oto 4 powody, dla których warto wybrać się na Unsound Festival w Krakowie

Zobacz również:To jest chyba najbardziej nietypowy z najważniejszych polskich festiwali. I właśnie poznaliśmy jego pełen program
henkegl.jpg

W tym tygodniu wszystkie oczy fanów progresywnych brzmień są skierowana na Kraków. Wyjaśniamy, dlaczego warto wybrać się na tamtejszy Unsound.

To nie jest festiwal jak każdy inny, ale o tym pisaliśmy już w naszym tekście. Uwierzylibyście, że podczas pierwszej edycji festiwalu organizatorów wyrzucono z klubu za granie zbyt dziwnej muzyki? Tak było w 2003 roku, ale teraz taka sytuacja nie ma prawa mieć miejsca. Unsound to już festiwal o światowej renomie, mający swoje eventy także w Nowym Jorku, Adelajdzie, Londynie czy Toronto.

Dlaczego warto wybrać się do Krakowa, gdzie tegoroczna edycja odbywa się od 6 do 13 października? Już odpowiadamy:

1
LSDXOXO

Twórca zeszłorocznego Body Minds – jednego z najlepiej ocenianych wydawnictw muzyki elektronicznej w 2018, wystąpi w Krakowie 10 października. LSDXOXO to queerowy producent i DJ, który był niegdyś związany z nowojorskim kolektywem Ghe20g0th1k, o którym pisaliśmy na łamach czwartego wydania newonce.paper. Zdecydowane must-go.

2
Robert Henke – CBM 8032

To według nas jeden z najmocniejszych punktów tygodniowego programu Unsoundu. 11 października w Auli krakowskiego AWF-u swój nowatorski projekt audiowizualny zaprezentuje Robert Henke – niemiecki producent i artysta, znany ze świetnych performance’ów, w których muzyka elektroniczna idzie w parze z efektami świetlnymi. CBM 8032 to projekt, który powstawał przez ostatnie trzy lata, a został stworzony w całości na komputerach Commodore CBM 8032.

3
Scratchclart & Lady Lykez

Lady Lykez to wschodząca raperka z Londynu, która zdecydowanie nie boi się eksperymentować. 11 października wystąpi razem z producentem Scratchclart, a całość będzie przypominać boiler roomowe szaleństwo. Lykez w połączeniu z producentem to jedyny w swoim rodzaju vibe, ocierający się o grime, dancehall i południowoafrykańskie gqom.

4
Mc Yallah & Debmaster

Jeśli jedynym afrykańskim zespołem, na którego koncercie byliście, jest Die Antwoord, to wybierzcie się na prawdziwie afrykański gig na Unsoundzie. MC Yallah to ugandyjska raperka z nietuzinkową renomą w Afryce Południowej. Rapuje już od 20 lat, a dopiero teraz po raz pierwszy zagra koncert w Europie.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.